takim zachowaniem tylko podsycasz jej uczucie. Sytuacja jest chyba oczywista, rozumiem że nie zamierzasz opuszczać żony, a romans - odradzam, zwłaszcza przy takiej temperaturze. Zresztą jeśli jest inteligentna jak mówisz, to napewno nie będzie chciała zostać kochanką, nie zadowoli się byle
zgadzam się z przedmówcą, przecież to czysty montaż Polsatu! Oboje się narąbali, to fakt... i zaczęli się wygłupiać w łóżku! Powycinane scenki (z całej nocy) + dobrana muzyczka + spowolnione scenki = niezły materiał dla ludu. To żałosne, ale tak właśnie jest. Witek nie zdradził żony, chociaż i
Ojciec wraca z pracy i widzi jak trójka jego dzieci siedzi przed domem ciągle ubrana w piżamy i bawi się w błocie wśród pustych pudełek po chińszczyźnie, porozrzucanych po całym ogródku. Drzwi do auta żony były otwarte, podobnie jak drzwi wejściowe do domu i nie było najmniejszego śladu po
(klienci zaś czują się jak niewiniątka które nic zdrożnego nie robią i mają moralne prawo oceniać innych..nawet kobietę, z którą 5 minut wcześniej uprawiali sex za pieniadze :/
uświadomić kumpla, że ma dziewczynę dziwkę ale z drugiej strony jak mu powiem to ona zakapuje o wszystkim mojej żonie a ja przecież jestem niewinny! To była moja pierwsza w życiu wizyta w agencji i nawet do niczego nie doszło bo jak ją zobaczyłem w takim miejscu to nawet nie dopiłem piwa i od razu
To nie samiec ... to wykastrowany przez własną żonę miś ;-)
Ja sam podnoszę nogi siedząc w fotelu, gdy żona odkurza ;-)))))
bzdura z tym nic nie robieniem, u mnie w domu wszystko dzieli sie po polowie tak wiec robię zakupy, zmywam i prasuję oraz zajumuje sie dzieckiem a poza tym zostają mi jeszcze do zrobienia obowiązki typowo męskie czyli samochód, drobne naprawy w domu. za to mojej żonie zostawiam gotowanie i
tylko pije i bawi się! według twojej logiki, żonie żołnierza, policjanta czy strażaka tez trzeba płacić odzielną pensję obrona kolesiowego rządu Tuska ma granice przyzwoitości - ty ją dawno przekroczyłeś...
elena4.2 napisała: > A ja wiem? Ludzi chcą poznac albo co... Żona dyplomaty (nawet jeśli niezbyt jej się to uśmiecha) musi jechać z mężem. Często są to kobiety wykształcone, mające bardzo dobrą pracę (mogę ci podać choćby red. Wysocką-Sznepf), a chęć WSPÓLNEGO życia z mężem wyłącza je z
przede wszystkim siłę, aby robić to co chce i to co lubi. Śmiesznie jest, jak kobiety krytykują życie mojej żony - że one by tak nie mogły, czy też że kobieta powinna pracować zawodowo. Natomiast podczas dłuższej rozmowy, już niejednokrotnie wyszło, że w sumie to one też tak chciałyby móc nie pracować
życie z 40 lat, kiedy nie będzie merytury, ponieważ całe życie pani nie pracowała. Takie kobiet są skazane na łaskę mężów, a z nimi bywa różnie. Facet może się rozwieść z żoną, porzucić rodzinę albo któregoś pięknego dnia powiedzieć: trzeba było sobie zarobić, z nie nic nie robić. I nieważne, że żona
... działa na zlecenie żony, a w Twoim przypadku, córki. Jeśli córka potraktowała Twoją nadpłatę tak jak opisujesz, to masz komornika na karku, bo teraz nie płacisz...
Może żona, reklamówki za nim nosi, to i może z piłeczkami gania.