Na przykład odżywiam się prawie wyłącznie mięsem, jajkami, łososiem i śmietaną, bo to mi nie szkodzi ( to żródło b12) i muszę dostawać zastrzyki b12 1000 mg, bo inaczej mam anemię. Biorę witaminy, magnez i wapń wychodzi w normie, a mam tężyczkę (drętwieje mi ręka, noga i mam skurcze). Warzywa i owoce mogę tylko czasem i tylko niektóre. Musisz być mega durniem, żeby w tym wątku wyśmiewać ludzi, którzy szukają porady.
Zresztą w ciemno możesz pobrać przez miesiąc kas foliowy i np Neurobion Advance(B1, B6 i B12). A bóle głowy, mdłości, bóle stawów, drętwienie rąk i anemia mogą wskazywać na alergię pokarmową. Zrób badanie krwi IgE całkowite z oznaczaniem ilościowym i idź do alergologa na testy skórne pokarmowe i wziewne, najlepiej pod koniec maja/początek czerwca, bo wtedy testy najlepiej wychodzą.
Albo dobrego diagnosty, ktory potrafi ocenić całościowo objawy pacjenta. Ciągle boli mnie głowa, rano drętwieją ręce, bolą stawy dłoni. Często mam mdłości. Badania wszystkie w calkowitej normie poza przewlekła leukopenia i pojawiająca się czasem anemia z niedoboru zelaza. Bujam się od ponad roku, od lekarza do lekarza.
Później było już coraz gorzej, zaczęły się piski w uszach (obecnie już rzadziej się zdarzają), drętwienie ręki, drętwienie nogi przeważnie po przebudzeniu, ból prawej nogi, ból głowy (dziwny, jednostronny, również po stronie prawej, co dziwne uraz miałam po stronie lewej), ból potylicy okropny (również po stronie prawej), ucisk pod żuchwą (po stronie prawej).
Jednak nadal nie czułam się zdrowa,doszły powiększone węzły chłonne,ból gardła, hemoroidy które krwawiły i migające punkty przed prawym okiem,myślałam że od anemii, postanowiłam wydłużyć chorobowe do urlopu który miałam na wyjazd do PL żeby lepiej się wykurować, jednak zaczęły się problemy ze stawami i musiałam przyśpieszyć wyjazd do domu. Uczucie drętwienia mrowienia i łaskotania pod skórą rąk i nóg potem bóle w różnych stawach kostkach kolanach rękach czerwone swędzące plamki..wiedziałam że to kolejny etap choroby jednak w Uk sama na pastwę łaskawie robionych kolejnych badań już pewnie bym się wykończyła.
W 03.2016 r. po raz pierwszy w życiu zdarzyło mi się zasłabnąć - mroczki przed oczami, zawroty głowy, tachykardia, intensywne pocenie się, niemoc w nogach i rękach, drętwienia i mrowienia.. Tłumaczyłam sobie, że to przemęczeniem. Jednak mimo wypoczynku dziwne objawy nie ustępowały. Zasłabnięcia zdarzały się coraz częściej.. W 08.2016 r. byłam hospitalizowana na kardiologii: Holter ciśnieniowy - ok, Holter EKG - ok, ECHO serca - wymiary jam serca w normie, spoczynkowa funkcja skurczowa w normie.
Ketonal nie za bardzo mi pomaga, naproxen daje rade ale ostatnio jakby za słabo działa. Moje objawy aktualnie: - bóle jelit - mrówki/drętwienie lewej nogi -czasami ciągnięcie lewej nogi za soba - nie ustoje za długo na nogach (osłabienie nóg) - wstaje w gorszym stanie niz sie kłade -kłopoty ze snem - ostanio paracie na mocz( zapalenie pecherza??????)
W rękach, ramionach czuję "szpilki" w stopac > h również jak w łydkach. oznaczałeś poziom wit. B12? Sprawdzałeś czy nie masz anemii? Jaki masz poziom wit. D3 i ferrytyny? Wszystko o czym piszę ma wpływ na drętwienia.
. - obrzęki nóg, dłoni i powiek - drętwienia rąk - odczucie sztywności mięśni twarzy, naciągnięcia ich na maksa - napady lęku bez wyraźnej przyczyny U endokrynologów już byłam - u trzech, żaden nie widzi problemów w tarczycy - chroniczne rozdrażnienie
Niedobór witaminy B12 przyczynia się także do powstania zaburzeń w funkcjonowaniu mózgu i układu nerwowego. Obserwuje się długotrwałe stany rozdrażnienia, irytację, lęki, depresje, zmęczenie, drętwienie rąk i nóg, trudności z chodzeniem, jąkanie się. Brak tej witaminy towarzyszy ciężkim schorzeniom neurologicznym, takim jak stwardnienie rozsiane czy choroba Alzheimera. Nie wiadomo jeszcze, jakie są przyczyny tych chorób, ale stwierdzono, że obnażenie komórek nerwowych pozbawionych otoczki mielinowej, w której wytwarzaniu bierze udział witamina B12, powoduje bezwład umysłowy i fizyczny, drętwienie, mrowienie, utratę pamięci, dezorientację, zmiany w tkance nerwowej, postępującą demencję.
Wysypiasz się? Miałaś wcześniej jakieś z tych objawów? Mogłaś mieć kontakt z jakimiś truciznami? Anemia wykluczona? Ja rok temu miałam całe stado dziwnych objawów (między innymi były też problemy z oddychaniem i sercem). Język może drętwieć rzeczywiście ze stresu, podobnie drżenie rąk, też mi się to zdarza.