://forum.gazeta.pl/forum/w,567,179629097,179629097,Mec_Smoktunowicz_Eksia_corka_i_pani_Marzena.html Pazerne harpie https://forum.gazeta.pl/forum/w,567,179540956,179540956,W_co_sie_ubrac_na_uroczysta_kolacje_sluzbowa_.html W co się ubrać? https://forum.gazeta.pl/forum/w,567,178503441,178503441,Mycie
> niewidoma od lat dziewczyna od lat sama się ubierze, Bzdura. Znam osoby niewidome , i to od urodzenia, które się ubierają. Człowieka który stracił wzrok w wyniku wypadku też, i nie potrzebuje pomocy absolutnie we wszystkim. Brak oczu =/= brak rąk. Podobno śpiewałaś w chórze razem z
kolkach 26 mln euro, nie kieruja sie do Polski. Do Polski jada ci comaja tam rodziny. Te rodziiny , ktore tyraja na polskich budowach i jezdza Uber 16 godzin dziennie. Jakos tak za miesiac skonczy im sie kasa. Na byle co starczy te 600 na lebka, ale gdzie zarcie? Ubrania? Dojazdy? To raz. Dwa, te
a000000 napisała: > Mario, czy mogłabyś policzyć do dziesięciu, zanim wątek założysz i wyrazisz obu > rzenie? Nawet radiozet podaje: MIAŁ obrazić.... tryb przypuszczający. Czyli do > wodów brak, a portal na wszelki wypadek nie pisze twierdząco. > Ze zdjęć nie wynika nic
takiego wsparc > ia jakie mialem. Mysle sobie, ze jako mlodemu chlopcu zyloby mi sie o wiele tru > dniej. Brak wsparcia w dziesiatkach drobnych spraw w domu, typu remonty, podwoz > ki autem, wiecej pieniedzy, wiedza wynikajac z rozmow, wieksze poczucie bezpiec > zenstwa ze wzgledu na
spodni (niestety schudlam, bylam szczupla zawsze a tu w ub tygodniu zrobilo sie bardzo cieplo i okazalo sie ze moje ubrania sa za duze) kupilam tez sukienke na wyjscie bo w koncu ja wloze.
A dlaczego wymyslilas, ze musisz miec jakis konkretny styl, w rodzaju "nosze tylko niebieskie olowkowe spodnice i golfy'? Brak stylu, to w pewnym sensie tez styl... problem zawsze lezy albo w=braku pieniedzy na ubrania ktore ci sie podobaja, albo w braku rozeznania co ci sie podoba. Watpie czy tak
Zgadzam sie, ze 500 powinno byc inaczej przemyslane, absolutna racja. Pewnie ze nie wszyscy dobrze spozytkowali pieniadze, ale na podstawie moich obserwacji zadzialo sie wiele dobrego.Dzieciaki lepiej ubrane, na wycieczki raczej jezdza, remonty tez sie pojawily.Ogolnie oceniam na plus
wizyta sie rozwinie. Duzo zachodu, sporo pieniedzy ale wiadomo...w Polsce sie nie przelewalo. Mama przyleciala na poczatku grudnia. Oczywiscie przywiozla prezenty...Mlody konczyl szkole podstawowa, czyli mial prawie 12 lat. Oczywiscie wszyscy czekali z utesknieniem wlaczajac psa. Maly dostal od
Brak pieniedzy na lepsze ubranie do szkoly lub do pracy. Dobrze miec dwie wersje. I rozumiem, ze niektorzy nie maja. Widac to po dzieciach na rozpoczeciu roku. Niewiele z nich ma eleganckie buty dopasowane do stroju. No ale dzieci rosna wiec po co pieniadze wywalac....