pomóżcie mi.mam troje dzieci i bardzo przystojnego męża o którego jestem bardzo zazdrosna gdy tylko jakaś się na niego popatrzy to skacze mi ciśnienie a gdy się chwile spóznia to myśle że już mnie zdradza co mam dalej robić ja się męcze jak się z tego wyleczyć.glowa mi pęka.
Ty jestes czarna monia czy biala kalia? Zazdrosc moze zniszczyc.
kolezanka???wiem że to chore bo przeciez moze rozmawiac z kobietami,tylko czemu ja jestem taka???czy jest moze ktoś kto wie jak sobie z tym poradzić???bo facetow zadrość u ich lasek strasznie wkurza..
Cześć! Ja mam dokładnie to samo. Męczy mnie to strasznie. Zdaję sobie sprawę, ze to bez sensu, że sama robie sobie problem, ale to silniejsze ode mnie. Teraz mam dodatkowy zgryz bo mój facet wybiera sie w piatek an firmową imprezę, oczywiscie sam. Niby nic złego, ale mnie bierze cholera bo kupa
Do niedawna, będąc w związku z jakimś facetem, potrafiłam utrzymywać zazdrość na "zdrowym" poziomie... natomiast w sierpniu zeszłego roku zaczęlam być z kimś. kto zrewolucjonizował nie tylko całe moje życie, ale także rozsądek - jestem maniakalnie zazdrosna o każdy jego kontakt z kobietami
Jestes zazdrosna, bo nie czujesz sie pewnie w tym zwiazku. I prawdopodobnie on daje Ci powody do zazdrosci, tylko, ze Ty udajesz, ze ich nie widzisz. Jezeli on Cie czesto przytula, sciska, caluje - to jeszcze nie musi oznaczac, ze Cie kocha. To jest facet, z wieloma znajomosciami na koncie i wie
Mam problem, sama ze soba. Nie wiem czy sa tutaj takie osoby ktre jak ja dotyka chorobliwa zazdrosc??? Stalam sie starsznie podjerzliwa i nieufna,meczy mnie to;( Moje zaufanie do mojego mezczyzny wynosi 20%... bylo kiedys niemazle 100.... faktem jest to,ze keidys mnie zawiodl.Wrocilismy do
oczywiscie... nie mam nic pzreciwko temu ze sie spotyka z kolezankami. Moglby mi tylko o tym mowic a nie ukrywac. Same wiecie ze takie ukrywanie staje si ebardzo podejrzane.
Do niedawna, będąc w związku z jakimś facetem, potrafiłam utrzymywać zazdrość na "zdrowym" poziomie... Natomiast w sierpniu zeszłego roku zaczęlam być z kimś, kto zrewolucjonizował nie tylko całe moje życie, ale także rozsądek - jestem maniakalnie zazdrosna o każdy jego kontakt z kobietami
szczerze mówiac(pisząc;)) nie wiem po co ci to wszystko naopowiadał, o tych prostytutkach, zdradach...rozumiem, ze chciał być szczery, ale moim zdaniem, w takiej sytuacji lepiej żyć w nieświadomości...cała jego przeszłość spowodowała, ze ty masz wątpliwosci dotyczące przyszłości i wcale ci
jesteśmy ze sobą juz 6 lat.a ja nadal jestem tak bez sensu zazdrosna o jego byłą, z którą on pisze sms-y, na gg, od czasu do czasu widuje się z nią.mówi że mnie kocha i że to tylko znajoma, ale do mnie to nie dociera. Robię awantury. nie wiem co robić.zadręczam sama siebie różnymi
Gdyby mój mąż utrzymywał kontakty ze swoją ex chyba bym zwariwała z zazdrości! Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Niedawno pytał się jakiejś panny na forum komputerowym o coś, jak zobaczyłam,że gada z babą zrobiłam mu awanturę. Wiem, że to chore ale nie umiem sie pohamować. A Tobie
Jesteśmy ze sobą od kilku lat, ponad 7, w styczniu bierzemy ślub. Ostatnio pojawił się problem, chora zazdrość. Od początku naszej znajomości to ja walczyłam o to, żeby było dobrze, ja kochałam za nas oboje, ja się starałam żeby było dobrze. Była to walka z wiatrakami. W czerwcu tego roku
Daj sobie spokój z tym kolesiem. Chyba, że chcesz się męczyć potem niewiadomo ile. Pamiętam, ze kiedyś byłem zazdrosny - chorobliwie - ale wiedziałem, ze nie kocham tej kobiety. Robiłem to aby jej udowodnić - a może sobie że w rzeczywistości jest inaczej.. Zastanów się, bo potem będzie za
, mimo wszytsko nie utrzymam się - wynajem mieszkania, przedszkole, samochód....Nie wiem co dalej. Może powrócę do mista rodzinnego....Robię to dla synka, bo nie chcę popełnić tego błedu co moja teściowa, by mój syn był chorym z zazdrości rozpieszczonym dzieckiem w wieku 35 lat.
. A ta głupia Lidka z tymi pretensjami, że Kasia oszukuje, nie ma zasad, nie dba o siebie i za wszelką cenę chce wygrać... a Lidka to niby nie? A w ogóle, co ona by zrobiła, jakby była Kasi matką! Ojejejejejej!!! Ona jest nienormalna!!! Każdy chce wygrać i to jest wg mnie najzupełniej normalne
Gość portalu: belami napisał(a): > Niestety skutecznie sieje ferment i z tego powodu Kasia jutro poleci do domu.. Tak będzie jeśli nie wygra nietykalności.Ale jakby ten program miała wygrać ta lidka to...nie lepiej przemilcze sprawe.
nie było rozmowy. Mąż najchętniej zamknąłby mnie w piwnicy i zamknął.Mieszkamy u rodziców ichcemy wziąść kredyt na kupno domu ale zaczynam się bać że w końcu nie wytrzymam i wszystko się rozpadnie zostaniemy z kredytem.