prawdopodobne, że to samo przechodzi. U mnie krwotoki zaczęły się dopiero w premenopauzie i w tym czasie z idealnej wręcz zawsze cytologii miałam kilka razy podejrzane wyniki. Lekarz twierdził, że to przez stany zapalne, którym przerost endometrium i silne krwawienia sprzyjają. U ciebie więc może to być też
Trzymam kciuki zeby bylo ok. Moja kolezanka tez miala niefajna cytologie 12 lat temu (gdy byla w ciazy). Po urodzeniu tez miala kolpo i biopsje. Podleczyli ja i smiga jak rybka takze nie stresuj sie zawczasu (wiem, latwo sie pisze).
Nigdy nie chorowalam na nadzerki, infekcje ani bole menstruacyjne. Cytologii mozna nie wykonywac jesli ktos nie wspolzyje. Do gknekologa chodze w ciazy. I cytologia raz na 3 lata, ergo poza wizytami ciazowymi robilam ja 3 razy, u pielegniarki. Nie choruje na nic.
Ale w wielu krajach sa rakue zalecenia....cytologie sie robi regularnie a ginekolog gdy cos dolega. Kobuety w ciazy nuesa badane przez gina tylko położna i badadnie usg
teoria to a praktyka. To kobieta ponosi fizyczne skutki ciązy, porpdu i połogu - a nie facet. powinieneś o tym wiedzieć :) > > Ale Kobieta wcale nie musi ponosci skutkow ciazy i moze miec 100% kontroli nad > tym i swoim cialem - kiedy? zanim pojdzie do lozka i zajdzie w ciaze. Bo
kobiet w ciazy, noworodkow, coroczne badanie wzroku u osob w wieku 12 lat plus ktorzy maja cukrzyce, cytologia, mammografia, badanie w kierunku raka jelita grubego, tetniak aorty brzusznej (AAA).
Sorry niby świadomość rosnie, ale na obrzeżach Wawy mam w pracy na 7 kobiet 2 takie ktore mimo wieku ok 25 lat NIGDY nie byly u ginekologa, nie mialy cytologii ani badania piersi. NIGDY. Z reszty połowa tez tylko przy okazji ciazy chodzi regularnie. Wawa, 21 wiek, młode dziewczyny.
mezem bo pomysl narodzil sie nagle. Nie sadze ze powie mi cos co moglo byc w jakis super sposob pomoc ale sprobowac moge. Nic mnie nie kosztuje zeby pojechac, zobaczyc co powie. Bylam dzis na cytologii i posiewach bo tak doktorek kazal zrobic. A tak ogolnie to przez ostatnie dni mam takiego dola ze
, badanie w ciąży w kierunku toksoplazmozy (IgG, IgM) i różyczki, cytologia w ciąży (jeżeli nie była wykonywana w ciągu ostatnich 6 miesięcy), stopień czystości pochwy
przeciwbakteryjne (wtf???), zebym za 2 tyg przyszla na cytologie i tyle. Od tego czasu czytam o ryzyku wad u dzieci matek po 35 roku zycia i jeztem zalamana. Zycie tak sie potoczylo, ze nie moglam wczesniej sie starac. Jestem zalamana i zastanawiam sie jak przezylabym te pierwsze 3 miesiace ciazy. Caly czas mam w