bo_gna 27.02.19, 19:45 Czy są jakieś badania, które wykonujecie regularnie? Np. morfologia, badanie moczu, próby wątrobowe? Są lekarze, których np. odwiedzacie co roku? Pytanie przy założeniu, że nie macie żadnych niezdrowych objawów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brenya78 Re: Badacie się? 27.02.19, 19:48 Badam sie kompleksowo co 3 lata. Ostatnio lacznie z mammografia i testem na raka jelita grubego. Wtedy tez robie cytologie, pelna morfologie, badanie moczu, plus dodatki jakie lekarz uwaza za stosowne (czasem sprawdzi poziom jakiejs witaminy, czasem hormony plciowe, bo akurat leczylam sie, tarczyce, co tam akurat trzeba). Ale u mnie te badania sponsoruje pracodawca. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Badacie się? 27.02.19, 20:30 Rozumiem, że gdybyś nie miała sponsora, to olałabyś badania? Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 27.02.19, 20:38 A skad wnioskujesz? Mammografia i test na raka sa drogie, nie kazdego stac, wiec napisalam, ze u mnie sponsoruje pracodawca. Co ja bym zrobila to nie twoja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Badacie się? 27.02.19, 21:31 Mammografia nie jest droga. A test na raka jelita grubego to jaki? Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 27.02.19, 21:38 A test na raka jelita grubego to jaki? Za pomoca kamery. Jedno.z badan przesiewowych oferowanych mezczyznom i kobietam w wieku 55 plus. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Badacie się? 27.02.19, 21:56 To się nazywa kolonoskopia. Miałam trzy razy. Profilaktycznie. Ale to nie jest test, tylko badanie endoskopowe. Myślałam, że chodzi o jakiś nowoczesny z krwi czy kału. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 27.02.19, 22:06 Sa dwa rodzaje , jedno to badanie kamera ktore szuka polipow i je od razu usuwa a drugie to test rozmowy czyli nhs przesyla do domu kit na probke kalu oraz odpowiednia oplacona koperte. Uzywa sie odpowiedniej metoda w zaleznosci od potrzeb. Jesli ktos mial juz problemy albo wczesnkejsze badania na nie wskazywaly to metoda pierwsza jest lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Badacie się? 27.02.19, 22:11 A ten domowy to co bada? Krew utajoną? Czy co innego? Bo sam brak krwi jeszcze nic nie oznacza. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 27.02.19, 22:18 Niewielkie ilosci krwi moga byc spowodowane przez obecnosc komorek rakowych choc nie musza, ale jesli jest to nastepuje dalsza diagnostyka to raczej oczywiste. Podobnie jak cytologia, nie wykrywa raka a obecnosc nieprawidlowych komorek i na tej podstawie nastepuje dalsza diagnostyka. Nie wiesz na czym polegaja badania przesiewowe? Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Badacie się? 27.02.19, 22:27 Ale brak krwi nie oznacza braku komórek nowotworowych. O profilaktyce raja jelita grubego wiem dużo, bo jestem w grupie ryzyka. Dlatego zdziwił mnie test, o którym nie słyszałam. Wiem, na czym polegają badania przesiewowe. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 27.02.19, 22:41 O co ci chodzi o metoda diagnozowania czy badania przesiewowe? Badania przesiewowe sa dla wszystkich powyzej okreslonego wieku. Diagnostyka jest niezalezna od wieku i zalezy od symptomow. Diagnostyka to: badanie palcami, badanie krwi oznaczenie poziomu zelaza. Nastepne badania diagnostyczne przeprowadzane w szpitalu czyli sidmoidoskopia umozliwiajaca biopsje, kolonoskopia i tomografia. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Badacie się? 27.02.19, 22:47 Chodzi mi o jedno i drugie. Po prostu zastanowiło mnie, że do badań przesiewowych używa się jakiegoś rodzaju testu, którego nie znam, ale już zrozumiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Badacie się? 28.02.19, 03:36 milka_milka napisała: > Chodzi mi o jedno i drugie. Po prostu zastanowiło mnie, że do badań przesiewowy > ch używa się jakiegoś rodzaju testu, którego nie znam, ale już zrozumiałam. www.cologuardtest.com W USA ciągle reklamują w telewizji. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Badacie się? 01.03.19, 01:05 al_sahra napisał(a): > W USA ciągle reklamują w telewizji. A moj maz ma kolonoskopie w poniedzialek . Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 27.02.19, 22:56 Zwykły, z kupy. Na obecność krwi, badanie przesiewowe. Nie kolonoskopia. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 27.02.19, 22:58 Koszt mammografu w UK to ponad 200 funtów. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Badacie się? 28.02.19, 06:02 Zwykła? To rzeczywiście bardzo drogo. W Polsce ok. 200 zł, 1000 zł to kosztuje rezonans magnetyczny piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Badacie się? 28.02.19, 06:37 Dlatego polscy emigranci lecą leczyć się i badać do Polski. Co bardziej bezczelni na fundusz zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Badacie się? 06.03.19, 02:39 Nie wiem, czy w tym wątku, ale ktoś już prostował twoje rewelacje cenowe. Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Badacie się? 27.02.19, 19:49 Ja robię co roku cytologię, a co pół roku odwiedzam dentystę. Innych badań nie robię, ale może powinnam. Nic mi nie dolega. A przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
bo_gna Re: Badacie się? 27.02.19, 19:58 Po ostatnich przypadkach w rodzinie mam ochotę zacząć regularnie się badać, choćby morfologia i mocz, zastanawiam się, czy jeszcze coś, bo tak to w miarę potrzeb odwiedzam tylko dentystę i ginekologa. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Badacie się? 27.02.19, 20:33 Gorzej ci, mada? Po co kłamiesz? Robię badania krwi i moczu średnio co trzy miesiące. A i tak co roku, zaraz po urodzinach dostaję list z przychodni ze skierowaniem na badania i spotkania z niektórymi specjalistami. Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: Badacie się? 27.02.19, 20:36 Co roku mam podstawowe krwi- morfologia, cholesterol, HBA1C, wątrobowe, nerki i trzustka. Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Badacie się? 27.02.19, 21:18 Ja myślę, że 21mada miała na myśli, że w Anglii nie ma możliwości robić badań (które nie należą do ustalonych przez ekspertów medycznych badań profilaktycznych), jeśli się jest zdrowym, nie ma się dolegliwości, ani lekarz na wizycie niczego nie podejrzewa. A Rosa pewnie dostaje skierowanie na różne badania, bo z tego, co kojarzę choruje przewlekle. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 27.02.19, 21:32 Na to wyglada aguar. W uk sa dostepne okreslone badania przesiewowe, morfologia, badanie moczu czy proby watrobowe do nich nie naleza. Oczywiscie mozna miec prywtne ubezpieczenie ale watpie ze morfologia czy proby watrobowe bedzie pokrywac bez przyczyny. Do badan przesiewowych naleza badania kobiet w ciazy, noworodkow, coroczne badanie wzroku u osob w wieku 12 lat plus ktorzy maja cukrzyce, cytologia, mammografia, badanie w kierunku raka jelita grubego, tetniak aorty brzusznej (AAA). Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Badacie się? 27.02.19, 21:38 Badania moczu czy morfologia to sa grosze, i w Anglii i w Polsce. Jak ktos chce to moze zrobic prywatnie. Poza tym te badania sa totalna podstawa, jakos nie wierze zeby ci eksperci uznali ze w Anglii morfologii absolutnie nie wolno bez wskazan. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 27.02.19, 21:44 morfologii absolutnie nie wolno bez wskazan. A kto twierdzi ze absolutnie nie wolno? Mozna zrobic jesli komus to potrzebne ale nie jest to badanie przesiewowe, morfologia moze dzis byc ok a za miesiac wczesniej juz nie tyle ze nawet jesli jakies parametry nie beda to nadal nie oznacza ani powaznej choroby ani nie okresla konkretnej. Dlatego to jest badanie ktore zleca sie gdy jest ono jednym z.elementow diagnistyki jakiegos problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 27.02.19, 23:01 "Badania moczu czy morfologia to sa grosze, i w Anglii i w Polsce." Ha ha. Robiłaś kiedyś pełna morfologię prywatnie w UK? Żebyś się nie zdziwiła ile kosztuje. Zwykle badanie bHCG w Polsce 20 zł, w UK powyżej 100 funtów... Odpowiedz Link Zgłoś
straggly Re: Badacie się? 28.02.19, 14:12 No troche przesadziłaś i to w obie strony: w Polsce ponad 40 zl (Alab, Synevo czy Diagnostica), w UK niecałe 60 funtów, a nie 100 i to s Londynie: pregnancytestlondon.co.uk/ Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 28.02.19, 14:55 He he, Jedna jaskolka wiosny nie czyni. To jest chyba jakas nowa strona, bo jak probowalam zrobic w zeszlym roku to nie znalazlam. Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: Badacie się? 01.03.19, 17:40 a po co robiłaś? dopiero co twierdziłaś w innym wątku, że to polski wynalazek to robienie bety, w dodatku niepotrzebny Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 03.03.19, 12:44 Bo jeszcze wtedy byłam niedoświadczona i głupia. Badanie bety pomogło mi jak umarłemu kadzidło. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_kom Re: Badacie się? 03.03.19, 12:56 u nas w miasteczku jak na Święta zjeżdża emigracja zarobkowa to lecą do lab.porobic badania...często podstawowe...widocznie nie stać ich na to w krajach mlekiem i miodem płynacych... Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Badacie się? 06.03.19, 02:41 Albo nie mają pojęcia, że badania mogą zrobić normalnie za granicą. Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: Badacie się? 27.02.19, 21:59 No to dziwne bo ja mam rok w rok list z zaproszeniem na badania o których powyżej wspomniałam. Do tego EKG. Mój mąż też. I nie- żadne z nas nie choruje przewlekle. Dla osób po 40-tce takie badania są. Odpowiedz Link Zgłoś
elle-joan Re: Badacie się? 27.02.19, 22:15 boo-boo napisała: > No to dziwne bo ja mam rok w rok list z zaproszeniem na badania o których powyż > ej wspomniałam. Do tego EKG. Mój mąż też. > I nie- żadne z nas nie choruje przewlekle. > Dla osób po 40-tce takie badania są. > Nie, nie jest to powszechna praktyka w Anglii. Ja dostaje regularnie tylko listy z zaproszeniem na mammografię i cytologię. No i na ogólne badanie dla osób powyzej 40 roku zycia, ale to jednorazowo tylko, w ramach tego badania było tylko badanie krwi i ciśnienia, reszta to wywiad z pacjentem. Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: Badacie się? 27.02.19, 23:01 Napisałam jakie my mamy badania w ramach 40+. Odpowiedz Link Zgłoś
elle-joan Re: Badacie się? 27.02.19, 23:08 A ja napisałam, ze nie jest to powszechna praktyka dostępna dla kazdego. Nie wiem z jakiego tytułu macie takie badania. Moze oprócz ogólnokrajowych programów są te jakieś regionalne. Odpowiedz Link Zgłoś
elle-joan Re: Badacie się? 27.02.19, 23:10 Więc nie jest tak, jak napisałaś, ze "po 40-stce takie badania są". Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: Badacie się? 28.02.19, 12:08 Tak, tak...pewnie mi się śniło, że chodziłam i nadal chodzę. Widocznie mój lokalny NHS ma na tyle kasy, że może taki program poprowadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
elle-joan Re: Badacie się? 28.02.19, 13:15 Niepotrzebnie jesteś opryskliwa. Nie twierdzę, ze nie chodzisz na takie badania, tyle ze nie jest to powszechna praktyka w Anglii, a tak chciałaś zasugerować. Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Badacie się? 28.02.19, 15:05 Ja mieszkałam przed 30 w UK i też co chwilę dostawałam zaproszenia na badania. Odpowiedz Link Zgłoś
elle-joan Re: Badacie się? 28.02.19, 16:43 Pisząc- nie pisz bzdur, pewnie mi się śniło.. Mozna zwyczajnie powiedzieć jak jest u Ciebie. Mozesz napisać jakie miasto albo chociaz hrabstwo? Mnie podczas tych badań 40+ wyszło, ze nie jestem zagrozona chorobami takimi jak zawał, udał, cukrzyca itp. ale to tylko na podstawie badania krwi, ciśnienia, zwazenia i wywiadu. W badaniu krwi wyszła anemia i niedobór wit D, ale tez nie dostaje regularnie zaproszeń na morfologie. Tylko jak sama poproszę, ze chce ponownie skontrolować. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Badacie się? 03.03.19, 19:48 Ja mam 50 lat i poza cytologią nie dostaję żadnych zaproszeń. Mammografię i usg piersi miałam zrobione, bo SAMA zgłosiłam się do lekarza z podejrzanymi objawami. Od tamtej pory czyli od 5 lat nie miałam powtórzonych badań. W ogóle o każde badania muszę prosić. Także hormonalne, chociaż mam w rodzinie problemy z tarczycą u niemal wszystkich kobiet, co GP zanotowali i poza podstawowymi badaniami nic więcej nie zlecono. Więc będę musiała znowu iść i prosić. No ręce opadają. A prywatnie nie ma gdzie zrobić, musiałabym do Anglii jechać. Odpowiedz Link Zgłoś
manon.lescaut4 Re: Badacie się? 04.03.19, 11:45 Może zmień GP i przychodnie? Serio, to są przecież tez ludzie a nie automaty, mimo tych wszystkich nhs-owskich odgórnych zaleceń i procedur, można trafić na konowała albo na takiego, który dmucha na zimne i lubi kierować na badania. Ja miałam taka przychodnie, nawet ciąże w niej przeszłam... skończyło się dobrze, ale teraz już wiem, ze to była kiepska praktyka i kiepska położna. Teraz jesteśmy w przychodni, gdzie nawet polskim zwyczajem lubią kierować na badania a nawet przepisywać dziecku antybiotyk na przeziębienie! Żeby nie było zbyt różowo, w tej praktyce jest około 10 lekarzy i nie każdy jest super (ja mam jedna swoją ulubiona panią doktor, bardzo kompetentna i z duża wiedza), ale nie możesz sobie wybrać, do którego lekarza chcesz iść. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Badacie się? 04.03.19, 13:53 Jedyna przychodnia w calej naszej miescowosci, zreszta w poprzednich bylo podobnie. To Walia- dlugie kolejki do specjalistow i najwyzszy procent starszych ludzi w stosunku do reszty populacji. Ale masz racje co do lekarza, niestety ciezko znalezc takiego, ktory skieruje na badania zamiast zapisywac lekarstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 08:09 Już nie raz wyrażałam swoją opinie na temat tych angielskich znachorów wiec powtarzać sie nie będę, ale mnie akurat nie udało się wywalczyć morfologii nawet przy wyraźnych wskazaniach. Jedno dziecko z niedoczynnością tarczycy, w UK kazano OBSERWOWAĆ Drugie z krwotokami z nosa - uczono mnie jak aplikować tampony. Na wszystkie wizyty lekarskie latałam do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 08:24 No widzisz a mojemu dziecku nie tylko zdiagnizowano w UK niedoczynnosc tarczycy to jeszcze maja to pod kontrola przepisujac odpowiednia dawke hormonu, robiac regularnie testy krwi i widujac sie z pediatra. A gdy wspomnialam o dwoch episodach dlugiego i silnego krwawienia a nosa zrobiono badania m.in na krzepliwosc krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 08:41 No widzisz a Moje dzieci zdiagnozowano w Pl. Musiałam nawet zabrać na tydzień ze szkoły, żeby przylecieć do polski i przebadać, bo w UK nikt nie widział potrzeby. Ba, nawet po diagnozie pokazując wyniki badań niechętnie zgodzili się badania kontrolne, które miałam robić raz w miesiącu. Jak już łaskawie doszli do wniosku, ze jednak jest to możliwe p, to okazało się, ze w jednym szpitalu dzieci do 3 r.z w drugim od 4 w kolejnym jeszcze inne cuda wianki, a terminy i tak bardzo odległe. Szczęśliwie szybko się z UK wyprowadziliśmy. Nawet w Afryce lepiej chorować . Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 08:56 shumari napisał(a): > No widzisz a Moje dzieci zdiagnozowano w Pl. No coz... Z tego co czytam to mamy szczescie ze nie musimy leczyc sie w pl, zwlaszcza tarczycy, akurat polska endokrynologia lezy i kwiczy. Trafienie w pl na lekarza ktory ma pojecie graniczy z cudem. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Badacie się? 05.03.19, 09:15 Polska endokrynologia leży i kwiczy, bo najlepsi wyjechali, a nie dla tego, że nic nie umieją. Mam w rodzinie lekarza, który po latach pracy w zawodzie w UK wrócił do Polski (ze względów osobistych, nie zawodowych). To, co opowiada, podnosi włosy na głowie nie gorzej niż działania NFZ. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:14 "Mam w rodzinie lekarza, który po latach pracy w zawodzie w UK wrócił do Polski (ze względów osobistych, nie zawodowych). To, co opowiada, podnosi włosy na głowie nie gorzej niż działania NFZ." Możemy się licytować do usranej śmierci, a jedyne co się liczy to statystyki. I te są miażdżące dla Polski... Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 12:54 > > > No coz... > Z tego co czytam to mamy szczescie ze nie musimy leczyc sie w pl, zwlaszcza tar > czycy, akurat polska endokrynologia lezy i kwiczy. Trafienie w pl na lekarza k > tory ma pojecie graniczy z cudem. No widzisz a ja miałam tomszczescie, z poszłam do swojego pediatry i poprosiłam o badania kontrolne po latach mieszkania w Afryce, a ze moj lekarz kompetentny, dociekliwy to jeszcze dorzucił serie badań od siebie tak na wszelki wypadek. Wyszła niedoczynnosc. Później potwierdzenie na USG i pierwsza wizyta w CZMP. Chociaż sam szpital straszy, to lekarz bajka. Pozniej stało się nieszczęście bo musieliśmy przyjąć kontrakt w Londynie i kontynuować leczenie w UK. No i w ogole dostać się do endokrynologa to cud na miarę tego w Kanie Galilejskiej. A jak już się doczekaliśmy to okazało się, ze specjalista nic złego nie widzi, a w ogole to po co grzebać skoro bez objawów. Wiesz to było moje kolejne podejscie do brytyjskich lekarzy na przestrzeni 15 lat i trójki dzieci. NIGDY, naprawdę NIGDY żaden nie był w stanie mi pomoc. Już nie będę wypisywać listy dolegliwości z jakimi się zmagaliśmy bo nie chce się znów denerwować. Jedyny plus z całej tej sytuacji, ze już nie mieszkamy w UK i znów mamy do czynienia z kompetentnymi lekarzami. I nie wiem co by się musiało wydarzyć, żebym zmieniła o nich zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 14:00 Dzieci sa pod opieka pediatrow a nie endokrynologow i faktycznie jesli nie ma objawow to nie daje sie harmonu. W Polsce leczy sie cudacznie i 'leczy' sie co sie da a ze przy okazji robi sie w orgamizmie jeszcze wiekszy balagan jest bez znaczenia. Ja sie ogromnie ciesze ze nie mam do czynienia a polska opieka medyczna, edukacja i wlasciwie wszystkim innym. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 15:07 No to przecież każdy- a może i nawet brytyjski doktor wie, ze jak nie ma potrzeby to się niczego nie podaje. Ja mówię jednak cały czas o PROFILAKTYCE a nie leczeniu farmakologicznym. Jak nie ma objawów to nie daj Bóg nie ruszać. . No ale jak kto woli. Ja dziękuje wszystkim świętościom, ze ten bardzo niebezpieczny etap oddania się w ich ręce mam już za sobą. A tak z ciekawości to podaj jakiś przykład cudacznego leczenia w PL. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:19 Nic z tego nie rozumiem. Jakiego leczenia oczekiwałas, skoro jednak nie oczekiwałas tylko oczekiwałas profilaktyki? Konia z rzędem temu kto to zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 15:32 brenya78 napisał(a): > Nic z tego nie rozumiem. Jakiego leczenia oczekiwałas, skoro jednak nie oczekiw > ałas tylko oczekiwałas profilaktyki? Konia z rzędem temu kto to zrozumie. Dopszzzz. Skup się : W Pl zrobiłam dziecku badania profilaktyczne. Wyszła niedoczynnosc. Dosłałam skierowanie do endokrynologa, który rozpoczął leczenie. Ruzumiesz ten kawałek ? Cały proces zbiegł się z przeprowadzka do UK. Przy rejestracji do przychodni w UK przedstawiliśmy wyniki badań, które byly robione w Pl. NASTĘPNIE umówiliśmy się na wizytę z GP, który jak naiwnie myślałam miał przejąć leczenie dziecka. No ale najpierw był wywiad. OK- rozumiem. Ale przyznając, ze fizycznie dziecko nie ma żadnych typowych objawów niedoczynnosci (jedynie morfologia i USG wykazały chorobę) lekarz nie widział podstaw do kontynuacji leczenia. Kazał- oj jaki łebski ten doktór- obserwować i czekać na pierwsze symptomy. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:38 "W Pl zrobiłam dziecku badania profilaktyczne. Wyszła niedoczynnosc. " Bingo. Czyli robiłaś badania w ciemno, bez żadnego powodu. No to znalazłaś. "Dosłałam skierowanie do endokrynologa, który rozpoczął leczenie. " Na czym to leczenie polegało? "Ale przyznając, ze fizycznie dziecko nie ma żadnych typowych objawów niedoczynnosci (jedynie morfologia i USG wykazały chorobę) lekarz nie widział podstaw do kontynuacji leczenia. " I słusznie, bo takie są wytyczne endokronologiczne, że się nie leczy wyniku (który może się zmienić sto razy, nawet w zależności od tego jaka temperatura na dworze) tylko człowieka. "Kazał- oj jaki łebski ten doktór- obserwować i czekać na pierwsze symptomy. " I słusznie. I tak by było, gdybys, punkt pierwszy, nie diagnozowana dziecka w ciemno i nie robiła mu zbędnych badań. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 15:45 > > I słusznie. I tak by było, gdybys, punkt pierwszy, nie diagnozowana dziecka w c > iemno i nie robiła mu zbędnych badań. > > Możesz tak eksperymentować z własnym przychowkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:52 shumari napisał(a): > > > > > I słusznie. I tak by było, gdybys, punkt pierwszy, nie diagnozowana dziec > ka w c > > iemno i nie robiła mu zbędnych badań. > > > > > Możesz tak eksperymentować z własnym przychowkiem. > To polscy lekarze eksperymentuja a twoim. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:00 "Możesz tak eksperymentować z własnym przychowkiem." Ty za to, rozumiem, badasz na wszystko. Dziecko juz mialo wykonany CT scan calego ciala? Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:06 brenya78 napisał(a): > "Możesz tak eksperymentować z własnym przychowkiem." > > Ty za to, rozumiem, badasz na wszystko. Dziecko juz mialo wykonany CT scan cale > go ciala? > Narazie słucham brytyjskiego i podaje tylko calpol Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:51 shumari napisał(a): > brenya78 napisał(a): > > Ale przyznając, ze fizycznie dzieck > o nie ma żadnych typowych objawów niedoczynnosci (jedynie morfologia i USG wy > kazały chorobę) lekarz nie widział podstaw do kontynuacji leczenia. > Kazał- oj jaki łebski ten doktór- obserwować i czekać na pierwsze symptomy. Morfologia nie wykazuje choroby a usg nie robi sie standardowo u dzieci. Niedoczynnosc tarczycy daje objawy i to konkretne. W Polsce zdiagnozuja a jakze i beda walic hormony w dziwacznych dawkach bez postaw a jakze. Dosc typowe, wystarczy poczytac polskie fora. W uk tez diagnozuja i jest treatment, moj syn choruje 5 lat, ale do badan byly podstawy a no results wyszly konkretnie wskazujace problem. Nie bylo i nie ma zadnego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:21 "oddania się w ich ręce mam już za sobą. A tak z ciekawości to podaj jakiś przykład cudacznego leczenia w PL." Wykrywanie i leczenie Hashimoto u każdej kobiety jak leci, bo przytyła choć "przecież nic je"... Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Badacie się? 05.03.19, 15:26 Nie śmiałabym się z tej choroby, mi zmarnowała niezdiagnozowana 3/4 życia. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:17 Skoro nie było objawów to CO chciałaś leczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 15:20 Chciałam sprawdzić czy wszytsko jest OK. zupełnie PROFILAKTYCZNIE. Pisałalam już wyżej. Wystarczy przeczytać- dwa razy jesli raz to za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:24 Ale dziecko miało jakieś objawy? Czy zrobiłaś badania w ciemno i coś wyszło? Nie robi się profilaktyki tarczycy jeśli objawowo wszystko jest ok. A ty dziecko po szpitalach chciałaś ciągać. Nic dziwnego, że lekarze nie byli zbyt chętni. To się kompletnie nie trzyma kupy. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 15:41 Wystarczy zrobić zwykła morfologię, żeby zobaczyć czy coś jest nie tak. Pediatra zalecił dodatkowe badania pod katem Hashimoto już w CZMP. Tam po badaniach lekarz wykluczył H ale stwierdził niedoczynnosc. Dostała leki z zaleceniem comiesięcznej kontroli. Mieszkaliśmy już wtedy w UK i tam chciałam te badania powtarzać. Serio tak trudno zrozumieć? Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:49 Zwykla morfologia nie zawiera hormonow tarczycowych, zdaje sie. Jaki byl powod badania tych hormonow u normalnie rozwiajajacego sie dziecka? Czyli dostala leki na niedoczynnosc, pomimo braku jakichkolwiek objawow? I takiego lekarza nazywasz cudotworca? Hmmm. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:34 Przeczytałam jeszcze raz i wraz nic nie rozumiem. Piszesz, że niedoczynność zdiagnozwalas w CZMP u genialnego lekarza. A potem co? Dziecko się leczy? Bo piszesz że chcesz stosować profilaktykę i kontrolę. To jest ta chorobą czy lekarz zalecił obserwacje, tak jak brytyjski? Po co chciałaś się dostać do szpitala w UK z dzieckiem? Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:15 brenya78 napisał(a): > Po co chciałaś się dostać do szpitala w UK > z dzieckiem? Bo W przychodni nie pobierają krwi. Boja się ? Nie potrafią ? W sumie nie wnikam. Podobno jest taka możliwość w szpitalu, ale jeden pobiera dzieciom do 3 r.z, drugi po 3 r.z Kolejny od 12... Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:21 shumari napisał(a): > brenya78 napisał(a): > > Bo W przychodni nie pobierają krwi. Boja się ? Nie potrafią ? W sumie nie wnika > m. To moglas wnikac bo lepiej wiedziec zanim sie skrytykuje. W przychodniach nie pobieraja dzieciom krwi bo to jest niezbyt przyjemne dla dziecka doswiadczenie (dlatego zleca sie gdy jest konieczne) maja specjalne oddzialy a szpitalu gdzie pobieraja krew tylko dzieciom. Robia to doswiadczone osoby, szybko i sprawnie, maja tez na miejscu lab gdzie wykonuja testy. Chodzi o zminimalizowanie stresu u dzieci. W mojej przychodni pobrano krew corce gdy miala 13 lat na nasza prosbe bo ona nie ma z tym problemu. Syn ma zawsze w szpitalu ale to przed lub po wizycie kontrolnej w zwiazku z tarczyca. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Badacie się? 05.03.19, 16:27 To dość śmieszne, że ci super fachowcy nie są w stanie pobrać krwi dziecku w przychodni i potrzeba do tego oddziału szpitalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:32 milka_milka napisała: > To dość śmieszne, że ci super fachowcy nie są w stanie pobrać krwi dziecku w pr > zychodni i potrzeba do tego oddziału szpitalnego. > Nie jest to smieszne, poprostu dba sie o emocje dzieci nie narazajac ich na niepotrzebny stres. W Polsce tez nie zawsze pobieranie krwi zwlaszcza dzieciom idzie sprawnie, nie raz byly watki opisujace sceny jak z horroru. Tego sie wlasnie tu unika. Ja wiem ze w pl to nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:36 saskia44 napisał(a): > milka_milka napisała: > > > To dość śmieszne, że ci super fachowcy nie są w stanie pobrać krwi dzieck > u w pr > > > > > Nie jest to smieszne, poprostu dba sie o emocje dzieci nie narazajac ich na nie > potrzebny stres. W Polsce tez nie zawsze pobieranie krwi zwlaszcza dzieciom id > zie sprawnie, nie raz byly watki opisujace sceny jak z horroru. Tego sie wlasni > e tu unika. Ja wiem ze w pl to nie ma znaczenia. Tak masz racje. W trosce o emocje pańskiego dziecka nie podejmujemy żadnych działań 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:51 shumari napisał(a): > Tak masz racje. W trosce o emocje pańskiego dziecka nie podejmujemy żadnych dzi > ałań 😂 No coz twoje komentarze sa coraz bardziej zenujace. Na szczescie mieszkasz juz w raju w ktory mozesz robic swim dzieciom tyle testow i badan ile tylko chcesz (zazwyczaj placac za to z wlasnej kieszeni) i nikt nie bedzie wnikal ani w ich zasadnosc ani tym bardziej w samopoczucie dziecka. Enjoy Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 19:50 A gdzie tam z wlasnej kieszeni. Wydala kase lekarza ogolnego, a potem specjalistow w szpitalu CZMP, bo przeciez w Polsce kasa sie wylewa po prostu ze sluzby zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 01:37 brenya78 napisał(a): > A gdzie tam z wlasnej kieszeni. Wydala kase lekarza ogolnego, a potem specjalis > tow w szpitalu CZMP, bo przeciez w Polsce kasa sie wylewa po prostu ze sluzby z > drowia. Jakich specjalistów, przecież cały czas piszesz ze samych konowałów mamy w Pl. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 23:02 saskia44 napisał(a): > shumari napisał(a): > > > Tak masz racje. W trosce o emocje pańskiego dziecka nie podejmujemy żadny > ch dzi > > ałań 😂 > > No coz twoje komentarze sa coraz bardziej zenujace. Na szczescie mieszkasz juz > w raju w ktory mozesz robic swim dzieciom tyle testow i badan ile tylko chcesz > (zazwyczaj placac za to z wlasnej kieszeni) i nikt nie bedzie wnikal ani w ich > zasadnosc ani tym bardziej w samopoczucie dziecka. > Enjoy Twoje natomiast wzbijają się na wyżyny. Zdrowia życzę, bo tam u was to strach jednak chorować Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 06.03.19, 00:06 "Zdrowia życzę, bo tam u was to strach jednak chorować" Co oczywiście potwierdzają statystyki leczenia i przeżywalności pomiędzy Polską a UK... Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 02:25 brenya78 napisał(a): > "Zdrowia życzę, bo tam u was to strach jednak chorować" > > Co oczywiście potwierdzają statystyki leczenia i przeżywalności pomiędzy Polską > a UK... Wiesz moj ojciec -Brytyjczyk, zmarł na raka bo GP zbyt długo ignorował objawy. A on w swojej naiwności wierzył, ze jest w dobrych rękach. Jestem świadoma niekompetencji niektórych polskich lekarzy, ale tu bilans raczej nie wychodzi na zero. Polskich konowałów znam tylko ze słyszenia, tak samo jak dobrych brytyjskich lekarzy. Poza tym tylko się niepotrzebnie przepychamy, bo ty na siłę starasz mi się wmówić, ze miałam do czynienia z fachowcem, a a ci tłumacze, ze takiego na oczy nie widziałam. Zakończmy wiec tę nic nie wnosząca dyskusje. No pa Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 06.03.19, 10:22 "Jestem świadoma niekompetencji niektórych polskich lekarzy, ale tu bilans raczej nie wychodzi na zero. " O, a teraz się tato pojawil... Twój tato nie jest przykładem potwierdzajacym regułę. Statystyki profilaktyki, leczenia i przeżywalności raka w Polsce są tak fatalne, że zdaje się najgorsze w Europie po Albanii. UK jest za to w czołówce światowej. Tak że ten tego. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 10:47 brenya78 napisał(a): > "Jestem świadoma niekompetencji niektórych polskich lekarzy, ale tu bilans racz > ej nie wychodzi na zero. " > > O, a teraz się tato pojawil... Twój tato nie jest przykładem potwierdzajacym re > gułę. Statystyki profilaktyki, leczenia i przeżywalności raka w Polsce są tak f > atalne, że zdaje się najgorsze w Europie po Albanii. UK jest za to w czołówce ś > wiatowej. Tak że ten tego. Ano pojawił się! Co w tym dziwnego ? Ciebie bocian przyniósł ? Może i nie jest przykładem ale dla mnie tylko stanowi potwierdzenie na nieudolność i niekompetencje tamtejszych lekarzy , czy kimkolwiek tam są. Jak już pisałam twoje bredzenie o wyjątkowości i geniuszu tamtejszej służby zdrowia do mnie nie przemawiają, wiec się nie wysilaj. Serio. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 06.03.19, 11:00 "Ano pojawił się! Co w tym dziwnego ? Ciebie bocian przyniósł ? " Dziwnym trafem najpierw się podzieliłas historyjka o urojonej niedoczynności i tajemniczych krwotokach, zamiast od razu opisać historię raka... "Może i nie jest przykładem ale dla mnie tylko stanowi potwierdzenie na nieudolność i niekompetencje tamtejszych lekarzy , czy kimkolwiek tam są. " Tyle, że twoje przykłady są z dudy i nic nie potwierdzają. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 11:09 brenya78 napisał(a): > "Ano pojawił się! Co w tym dziwnego ? Ciebie bocian przyniósł ? " > > Dziwnym trafem najpierw się podzieliłas historyjka o urojonej niedoczynności i > tajemniczych krwotokach, zamiast od razu opisać historię raka... > > "Może i nie jest przykładem ale dla mnie tylko stanowi potwierdzenie na nieudol > ność i niekompetencje tamtejszych lekarzy , czy kimkolwiek tam są. " > > Tyle, że twoje przykłady są z dudy i nic nie potwierdzają. Buahahaha. A po czym wnosisz, ze urojona ? Bo nie zdiagnozowana w jedynym słusznym kraju ? Nie rozśmieszaj mnie. A twoje przykłady co niby potwierdziły ? Ja pisze o konkretnych przypadkach, z którymi miałam do czynienia, a ty nieustannie zarzucasz mi kłamstwo. Poza tym o przejściach z brytyjska służba pisałam już wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Badacie się? 05.03.19, 16:43 Jak dzieciak jest rozpuszczonym dzikiem to tak jest. Dzieci (nie piszę o kompletnych maluchach) należy uczyć, że pobranie krwi czy wizyta u dentysty to nic takiego, wtedy nie ma wrzasków i wszystko idzie sprawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Badacie się? 05.03.19, 16:47 Ale dlaczego uważasz, że w Polsce się nie dba? Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:30 Nie wnikałam,, bo postanowiłam leczyć w Pl. Czyli sugerujesz, ze wszytskie labolatoria w przychodniach są powodem dziecięcego stresu ? Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:48 shumari napisał(a): > Nie wnikałam,, bo postanowiłam leczyć w Pl. No wiec skoro nie wnikalas wtedy to nie pisz o tym teraz bo nadal nie wiesz dlaczego jest tak a nie inaczej. > Czyli sugerujesz, ze wszytskie labolatoria w przychodniach są powodem dziecięce > go stresu ? Pobieranie krwi jest stresujace dla wiekszosci dzieci a nawet i wielu doroslych dlatego wlasnie nie zleca sie ich bez powodu I robi tak zeby dzieci jak najmniej ten stres odczuly. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:46 shumari napisał(a): > Chciałam sprawdzić czy wszytsko jest OK. zupełnie PROFILAKTYCZNIE. Jedyna znana mi profilaktyka chorob u dzieci to badanie test krwi pobranej w piatej dobie po narodzinach i testowanie 9 chorob a jedna z nich jest congenital hypothyroidism, ktory jesli nie zdiagnozowany moze miec powazne konskewncje. Ty natomiast poprostu mialas kaprys robienia badan na tarczyce u dziecka kilkuletniego ktore nie mialo o objawow bo tak. No rzeczywiscie na takie praktyki Polska jest idealna. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:01 "Ty natomiast poprostu mialas kaprys robienia badan na tarczyce u dziecka kilkuletniego ktore nie mialo o objawow bo tak." Po czym wielka obraza, bo lekarz w UK nie chce tego "leczyc", a szpitale (sic!) ma chca pilnie przyjac tak pilnego przypadku... Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:08 brenya78 napisał(a): > " > > Po czym wielka obraza, bo lekarz w UK nie chce tego "leczyc", a szpitale (sic!) > ma chca pilnie przyjac tak pilnego przypadku... Szpital ? Zacytuj z łaski swojej. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:17 "Szpital ? Zacytuj z łaski swojej. " Sluze: "Jak już łaskawie doszli do wniosku, ze jednak jest to możliwe p, to okazało się, ze w jednym szpitalu dzieci do 3 r.z w drugim od 4 w kolejnym jeszcze inne cuda wianki, a terminy i tak bardzo odległe. " Czyli, w skrocie, zdiagnozowalas bezobjawowe dziecko, a potem z bezobjawowym dzieckiem chcialas sie pchac do szpitala... Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:34 brenya78 napisał(a): > "Szpital ? Zacytuj z łaski swojej. " > > Sluze: > > "Jak już łaskawie doszli do wniosku, ze jednak jest to możliwe p, to okazało si > ę, ze w jednym szpitalu dzieci do 3 r.z w drugim od 4 w kolejnym jeszcze inne c > uda wianki, a terminy i tak bardzo odległe. " > > Czyli, w skrocie, zdiagnozowalas bezobjawowe dziecko, a potem z bezobjawowym dz > ieckiem chcialas sie pchac do szpitala... A ty ciagle swoje. Miałam USG i badania krwi. To wystarczający powód p, żeby nie ignorować tylko „chcieć być” pod kontrola fachowca. Sądziłam, ze badania krwi można zrobić w przychodni, jak w normalnym cywilizowanym kraju. Do szpitala się nie pchałam i dałam sobie spokój jak zorientowałam się, ze pobranie krwi tym kraju graniczy z cudem. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 17:01 " Miałam USG i badania krwi. To wystarczający powód p, żeby nie ignorować tylko „chcieć być” pod kontrola fachowca." I pewnie właśnie to ci zaproponowano. Tylko że kontrola u konsultanta u pacjenta bezobjawowego odbywa się raz na pół roku, potem raz na rok. Wiem z własnego doświadczenia bo też jestem pacjentka endokronologiczna. I wtedy robią mi potrzebne badania kontrolne. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 22:58 brenya78 napisał(a): > " Miałam USG i badania krwi. To wystarczający powód p, żeby nie ignorować tylko > „chcieć być” pod kontrola fachowca." > > I pewnie właśnie to ci zaproponowano. Tylko że kontrola u konsultanta u pacjent > a bezobjawowego odbywa się raz na pół roku, potem raz na rok. Wiem z własnego d > oświadczenia bo też jestem pacjentka endokronologiczna. I wtedy robią mi potrze > bne badania kontrolne. Te badania miałam robione w Pl. W UK niczego mi nie zaproponowano Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 06.03.19, 00:05 Dlaczego ciągle kręcisz? Napisałaś wyraźnie, że skierowano cię do szpitala na te kontrolę, tylko Tobie terminy nie pasowały... Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 01:33 Przeczytaj jeszcze raz. Moze zrozumiesz. Szpital w Polsce- CZMP bo tam mieli endokrynologa dziecięcego. TAM właśnie rozpoczęłam leczenie, ale niestety musiałam kontynuować w UK, bo akurat cała sytuacja zbiegła się z podjęciem pracy w Londynie. W UK Nie mogłam się doprosić o morfologię w celu śledzenia postępów leczenia. Kiedy w końcu lekarz dał mi skierowanie na pobranie krwi ( w UK- zapamiętaj) to okazało się ze do jednego szpitala dziecko jest za stare, do drugiego za małe, a w trzecim były zbyt odległe terminy. łatwiej było wiec kupić bilet i zrobić morfologię w Pl. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 06.03.19, 10:19 "a w trzecim były zbyt odległe terminy" Toteż mówię ci, że u pacjenta bezobjawowego takie terminy dają, tylko dla ciebie było to za dlugo. Widocznie dziecko nie wymagało szybszej konsultacji. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 10:40 brenya78 napisał(a): > "a w trzecim były zbyt odległe terminy" > > Toteż mówię ci, że u pacjenta bezobjawowego takie terminy dają, tylko dla ciebi > e było to za dlugo. Widocznie dziecko nie wymagało szybszej konsultacji. I tyle > . Dla mnie akurat priorytetem jest moje dziecko a nie kulawy system. Może i nie wymagało natychmiastowej konsultacji, ale z pewnością w miarę regularnej, czego w UK mi nie potrafiono zapewnić Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 06.03.19, 10:57 Jeszcze raz. Miałaś dziecko bezobjawowe, niepilne, nie umierające. Dano ci taki termin jaki medycznie jest uzasadniony. To, że ty wolisz dziecko kłuć nie wiadomo w jakim celu co miesiąc, zamiast zwyczajnie obserwować i badać co np. pół roku, to twoja schiza z dudy, a nie rekomendacje medyczne i nie ma nic wspólnego z kulawoscia systemu. Kulawe jest Twoje podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 11:05 brenya78 napisał(a): > Jeszcze raz. Miałaś dziecko bezobjawowe, niepilne, nie umierające. Dano ci taki > termin jaki medycznie jest uzasadniony. To, że ty wolisz dziecko kłuć nie wiad > omo w jakim celu co miesiąc, zamiast zwyczajnie obserwować i badać co np. pół r > oku, to twoja schiza z dudy, a nie rekomendacje medyczne i nie ma nic wspólnego > z kulawoscia systemu. Kulawe jest Twoje podejście. Nadal mam dziecko A poza tym to terminy stosowane w UK nie są dla mnie żadnym wyznacznikiem prawidłowego leczenia. Comiesięczne kontrole na początku leczenia były podyktowane obserwacja postępów i doborem odpowiedniej dawki hormonów. Po ustabilizowaniu takie badania przeprowadzam znacznie rzadziej. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:03 No w UK to pewnie jedyna profilaktyka. W Polsce są np bilanse. Można nawet okresowo bez większych wskazań zrobić badanie moczu czy krwi. Pisałam na początku, ze mieszkałam przez dłuższy czas w aAfryce i po powrocie miałam Kaprys, żeby lekarz komleksowo zbadał mi dzieci. W morfologii wyszy podwyższone markery ( nie pamietam jakie) dzięki czemu pediatra zasugerował wizytę u specjalisty. Dziecko ma niedoczynnosc tarczycy, powtarza badania i nadal jest pod kontrola lekarza. I teraz usiądz : diagnozę polskiego lekarza potwierdził inny, NIE POLSKI, który prowadzi dziecko w obecnym miejscu zamieszkania Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:07 "Dziecko ma niedoczynnosc tarczycy, powtarza badania i nadal jest pod kontrola lekarza. " Na czym ta kontrola polega? Na obserwacji dziecka, czy nie ma objawow zapewne... Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:10 brenya78 napisał(a): > "Dziecko ma niedoczynnosc tarczycy, powtarza badania i nadal jest pod kontrola > lekarza. " > > Na czym ta kontrola polega? Na obserwacji dziecka, czy nie ma objawow zapewne.. > . Na badaniach krwi. Nie mieszkam już w UK wiec mam więcej możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:14 I te badania krwi pokazuja dokladnie to co pokaza Ci objawy... Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:16 brenya78 napisał(a): > I te badania krwi pokazuja dokladnie to co pokaza Ci objawy... No co ty powiesz ! Serio ? Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:15 shumari napisał(a): > W Polsce są np bilanse. W UK tez sa a ta profilaktyka u newborn jest bardzo istotna. Można nawet okresowo bez większych wskazań zrobić bada > nie moczu czy krwi. To rob. Jakos statystyki nie wskazuja zeby to robienie tych badan bez powodu wolywalo na ilosc zachorowan na cokolwiek. > I teraz usiądz : diagnozę polskiego lekarza potwierdził inny, NIE POLSKI, który > prowadzi dziecko w obecnym miejscu zamieszkania No to jestes zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:31 "Drugie z krwotokami z nosa - uczono mnie jak aplikować tampony." Bo zapewne były to zwykle krwotoki z nosa. A lekarz z pewnością wypytał o inne objawy, takie jak łatwo powstające siniaki, czy trudne do zatamowania krwawienia przy skaleczeniu. I zapewne uznał, że są to zwykle krwotoki z nosa, jak to u dzieci. A cudotwórcy z Polski jaka chorobę dziecku znaleźli? Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 15:37 Zwykłym krwawieniem nie przejmowałabym się, gdyby zdarzały się od wielkiego dzwonu. << Bo zapewnie były to zwykle krwotoki z nosa >> I tu cię rozczaruje bo to nie były zwykle krwotoki, i nie wiem jakby się wszytsko skończyło, gdyby nie ten polski cudotwórca. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:40 No to może pochwal się jak się ten wątek skończył i co zrobił polski cudotwórca i jaka chorobę zdiagnozował, co przeoczył brytyjski konował. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 15:54 shumari napisał(a): > Zwykłym krwawieniem nie przejmowałabym się, gdyby zdarzały się od wielkiego dzw > onu. > << Bo zapewnie były to zwykle krwotoki z nosa >> > I tu cię rozczaruje bo to nie były zwykle krwotoki, i nie wiem jakby się wszyts > ko skończyło, gdyby nie ten polski cudotwórca. > A co polscy cudotworcy znalezli w zwiazku a tymi krwawieniami? Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 05.03.19, 16:04 saskia44 napisał(a): > shumari napisał(a): > > > Zwykłym krwawieniem nie przejmowałabym się, gdyby zdarzały się od wielkie > go dzw > > onu. > > << Bo zapewnie były to zwykle krwotoki z nosa >> > > I tu cię rozczaruje bo to nie były zwykle krwotoki, i nie wiem jakby się > wszyts > > ko skończyło, gdyby nie ten polski cudotwórca. > > > A co polscy cudotworcy znalezli w zwiazku a tymi krwawieniami? Kazali zapytać brytyjskiego, bo oni konowaly się nie znają Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:05 Oj,. jakos sie bardzo nie chcesz pochwalic jaka to straszna choroba objawiala sie tymi strasznymi krwotokami... Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 16:24 shumari napisał(a): > Kazali zapytać brytyjskiego, bo oni konowaly się nie znają Czyli nic, nawet nie nauczyli cie zakladac tamponow po polsku Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Badacie się? 06.03.19, 02:46 shumari napisał(a): > Już nie raz wyrażałam swoją opinie na temat tych angielskich znachorów wiec pow > tarzać sie nie będę, ale mnie akurat nie udało się wywalczyć morfologii nawet p > rzy wyraźnych wskazaniach. > Jedno dziecko z niedoczynnością tarczycy, w UK kazano OBSERWOWAĆ > Drugie z krwotokami z nosa - uczono mnie jak aplikować tampony. > Na wszystkie wizyty lekarskie latałam do domu. No paczpani. A mnie te angielskie konowały życie uratowały i to kilka razy. I złego słowa nie powiem na temat brytyjskiej służby zdrowia. Podobne doświadczenia mają moi bliscy i znajomi. Moja teściowa przeżyła ostatni rok swojego życia w UK i przez ten rok nie było tygodnia, żeby ona nie miała jakichś wizyt u specjalistów czy zabiegów. I wszystko było zawsze wykonane na tip top. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 03:15 No paczę i co ? Ty masz swoje doświadczenia, a ja mam swoje. Nie muszę się zgadzac z twoja opinia, tak samo jak nie zmuszam cię do podzielania mojej. I nie wysilaj sie mi udowadniac ze nie mam racji tylko dlatego, ze trafiłaś na dobrego lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: Badacie się? 27.02.19, 20:10 przegląd stomatologiczny,USG piersi i ginekologiczne co pół roku (jestem w grupie ryzyka nowotworu piersi). Cytologia raz w roku. Robię tez mniej więcej co pół roku morfologię krwi,próby wątrobowe, badanie moczu, ale to dlatego, że w ciąży przeszłam mononukleozę i zakazenie ukł. moczowego gronkowcem i odbiło się to na moim zdrowiu Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: Badacie się? 27.02.19, 20:21 Aha robie tez trojke tarczycowa i USG tarczycy bo mam niedoczynnosc i guzka ale tu czestotliwosc zalezy od lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
098qwerty Re: Badacie się? 27.02.19, 20:33 Co roku cytologię, co pół roku przegląd zębów u stomatologa, morfologię co 1-2 m-ce ( jestem pod kontrolą hematologa i dlatego tak często), raz na rok usg jamy brzusznej (też dla hematologa), 3 razy do roku żelazo, próby wątrobowe itd. Ze względu na niedoczynność tarczycy 1 raz w roku TSH, FT4, FT3 kontrolnie czy trzeba coś zmienić w leczeniu. USG tarczycy raz na 2-3 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
bazia8 Re: Badacie się? 27.02.19, 20:40 Raz w roku USG ginekologiczne (ale w praktyce ostatnio co pół roku), USG piersi co pół roku, średnio raz na dwa lata jamy brzusznej, co pięć lat gastroskopia. W tym roku pierwsza kolonoskopia Morfologia raz na rok, lub jak jest potrzebna. Ciśnienie raz na trzy miesiące. Dentysta co pół roku. Ostatnio częściej odwiedzałam dermatologa, bo pojawiały mi się znamiona, które mnie niepokoiły. Dawno nie badałam tarczycy :p Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Badacie się? 27.02.19, 20:43 Mam dość obszerne badania okresowe w pracy, plus ginekolog na własną rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_remedios4 Re: Badacie się? 27.02.19, 20:45 Jestem w tej wspaniałej sytuacji, że ze względu na niedoczynnosc tarczycy mam zlecane badania 2 x w roku na NFZ, morfologia, hormony tarczycowe, wit D, wapń, żelazo, gluzkoza, fosforany, raz na rok usg tarczycy. W ramach wizyt u gina co roku cytologia. Reszta - jak mnie natchnie lub mam podejrzenia co do stanu zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Badacie się? 27.02.19, 21:01 Badam się z różną częstotliwością.Ten rok to jakiś kosmos bo przez 2 miesiące zaliczyłam już: - ginekologa i USg ginekologiczne oraz piersi - cytologię (którą za jakieś 2 miesiące powtórzę bo brakowało w wykazie komórek z kanału szyjki) - morfologię, żelazo i ferrytynę - cały pakiet tarczycowy - posiew moczu bo przeszłam poważną infekcję układu moczowego - gastroskopię Chodzę regularnie do okulisty i stomatologa. Dwa razy już miałam robioną kolonoskopię (mój tato zmarł na raka jelita grubego dość młodo) i w tym roku lub przyszłym też mnie czeka. Mam też skierowanie do poradni genetycznej. Od czasu do czasu robię próby wątrobie. I to chyba tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 27.02.19, 21:12 bo_gna napisała: > Czy są jakieś badania, które wykonujecie regularnie? Nie. Np. morfologia, badanie mo czu, próby wątrobowe? Nie. Są lekarze, których np. odwiedzacie co roku? Nie. Robie tzw cytologie co 3 lata i mam regularne wizyty u dentysty co 6 m-cy. Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Badacie się? 27.02.19, 21:22 To ja podobnie. Straciłam dużo krwi rok temu, to sobie po 3,5 miesiąca skontrolowałam morfologię i ferrytynę - zmiany szły w dobrym kierunku, poza tym minęły mi objawy więc już mi się więcej nie chciało badać. Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Badacie się? 27.02.19, 21:22 Tylko badanie TSH, Ft3 i FT4, ze względu na tarczycę. I raz na pół roku dentysta do ściągnięcia kamienia i polerki, w zębach nie mam nic do roboty od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Badacie się? 27.02.19, 21:26 Robie co pół roku morfologie. Teraz bo nie oddaje krwi (poród plus długie karmienie). Wczesniej regularnie oddawałm krew wiec badania miałam przy okazji. Z morfologii mozna duzo wyczytac. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: Badacie się? 27.02.19, 21:52 Dwa razy do roku dentysta , raz na rok albo dwa mamografia i cytologia. Raz na trzy lata kolonoskopia. Odpowiedz Link Zgłoś
damartyn Re: Badacie się? 27.02.19, 22:55 Dentysty nie liczę , bo to wiadomo. Z programu ,niestety tylko co trzy lata , cytologia i mamografia dlatego tez co roku odwiedzam swojego polskiego ginekologa i robię badanie ogóle, USG dopochwowe, wymaz i poziom hormonów. Zrobiłam sobie tez w Polsce badanie genetyczne w związku z choroba w rodzinie. Innych badań nie robię. Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: Badacie się? 27.02.19, 23:16 Tak, badamy się, ostatnio wyszly mi niezłe kwiatki Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Badacie się? 01.03.19, 06:01 Tak, badam się. U ginekologa, co pół roku. Usg piersi co roku. Poza tym w miarę objawów prawdziwych lub urojonych googlem i forum ( slawetna tarczyca). Generalnie nie należę do ludzi, którzy byliby skłonni latami lekceważyć objawy. Jedynie nad mammografią się zastanawiam, czy ją kiedykolwiek zrobię.... Może wymyślą coś innego na jej miejsce? Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Badacie się? 01.03.19, 17:08 A bo boję się takiego zgniatania biustu. No mam pietra... Takie naleśnikowanie cycka... No i to mega promieniowanie podczas badania. Twraz o mammografii różnie się czyta. Przemyślę, czy ją będę robić. Obciążeń nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 03.03.19, 13:09 Akurat to zgniatanie w ogóle mnie nie bolało, ale ja mam raczej małe cycki. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Badacie się? 03.03.19, 14:18 Zależy od piersi. Jeśli masz gruczołowe, to boli podobno bardziej, jeśli tłuszczowe - mniej. Mnie nie bolało wcale, a mam duży biust. Pewien dyskomfort - tak, ale bólu nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: Badacie się? 04.03.19, 11:31 lot_w_kosmos napisała: > Jedynie nad mammografią się zastanawiam, czy ją kiedykolwiek zrobię.... > Może wymyślą coś innego na jej miejsce? Mammografię robiłam już dwa razy. To jest straszne badanie, ale nie wymyslono nic lepszego na jego miejsce. Pierwszy raz robiłam jakiś tydzień przed okresem, wtedy piersi obrzmiewały mi okolo 14 dni przed miesiączką, piersi bardzo bolaly mnie do okresu po zgniataniu maszyną... Babka w połowie pytała, czy ma przestać i czy przyjdę ponownie 😫😱😱😱 Drugim razem babka robiąca badanie byla zdziwiona, że mnie boli, że to przecież normalne badanie. No. Normalne 😤😭😭😭😭😩😩😩badanie, po którym mnie bolaly piersi znowu do kolejnego okresu. A bylam wtedy nie później niż w 6 dc. 🤮🤮🤮🤮 Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: Badacie się? 04.03.19, 11:34 Pierwsza mammografia 4 lata temu Druga - dwa lata temu Trzecia czeka na mnie w najbliższych 2 tygodniach. Boje się bardzo, że znowu będą mnie boleć piersi kolejne parę tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: Badacie się? 06.03.19, 15:52 @ qwirkle Na twoim miejscu robilabym usg. Ja niestety nie moge, bo ubezpieczalnia zwraca koszt tylko za mamografie. Usg. robia jesli nie sa pewni co widza na mamografii. Mam bardzo gesta tkanke i wiem, ze mamografia dla takich piersi wcale nie jest najlepsza metoda diagnostyczna, ale co moge zrobic. Sama piersi sobie nie sprawdzam, bo ja czuje same guzy i tez niczego bym nie znalazla. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Badacie się? 01.03.19, 07:50 Co roku cytologia, mammo, morfologia, próby wątrobowe, cukier, cholesterol, mocz, usg brzucha, okulista co 2 lata /mam okulary/, co 3 miesiące stomatolog /tak prosi lekarz nie ja/, teraz doszedł ortopeda - rehabilitacja, sanatorium. Nie wyobrażam sobie nie robić badań kontrolnych. Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Badacie się? 01.03.19, 08:11 Ja bym poszła do innego stomatologa, z innej spółdzielni. U nowego może się okazać, że standardowa wizyta wystarczy raz na rok lub raz na pół roku. Wygląda mi na naciągacza. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Badacie się? 01.03.19, 16:40 tak ............ ewidentnie naciąga na darmowe wizyty....... /bo to prywatnie nie na NFZ/ Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_remedios4 Re: Badacie się? 01.03.19, 11:31 co 3 miesiące stomatolog?? ja nie wiem co wy ludzie robicie z tymi zębami, byłam u dentysty raz w życiu na łataniu dziureczki, miałam wtedy z 8 lat. Chodzę co roku na kontrolę i co roku nie ma kompletnie nic do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Badacie się? 01.03.19, 11:34 Nic nie musi robić, jak ktoś ma jakieś skłonności np. do chorób przyzębia, o próchnicy nie wspominając, to po prostu często chodzi na kontrole. Ty raz na rok, a ktoś raz na parę miesięcy, nic niezwykłego. Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Badacie się? 01.03.19, 16:45 Tak, co dwa lata: ogólny, ginekolog, okulista, laryngolog, dermatolog, teraz byłam też na USG piersi. Dodatkowo jak mam jakieś dolegliwości to oczywiście też sprawdzam. Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Badacie się? 01.03.19, 23:42 No i zęby oczywiście, 2 x w roku. Odpowiedz Link Zgłoś
folivora Re: Badacie się? 01.03.19, 16:48 Morfologia, próby wątrobowe (ze względu na przewlekłe branie leków), żelazo (mam skłonności do anemii), cytologia i usg piersi co roku. Hormony tarczycy co 3 do 6 miesięcy, zależy od samopoczucia - ale ja mam niedoczynność. Dlatego też endokrynologa odwiedzam co te 3 do 6 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: Badacie się? 02.03.19, 01:57 Bez objawow sie nie badam. Mieszkam w kraju w ktorym bez objawow nikt by mnie nie przebadal, bo slowo prewencja nie jest tu znane i lubiane. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Badacie się? 03.03.19, 12:32 Współczuję, bo profilaktyka kosztuje mniej niż samo leczenie a często można coś wykryć zanim objawy będą widoczne czy odczuwalne. A sama odpłatnie możesz zrobić np.morfologię czy usg? Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 03.03.19, 13:11 Profilaktyka w wielu krajach stoi na diametralnie wyższym poziomie niż w Polsce, wiec nie masz co współczuć. I nie ma nic wspólnego z np. cytologia co roku, albo innymi bezsensownymi badaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 03.03.19, 16:51 brenya78 napisał(a): > Profilaktyka w wielu krajach stoi na diametralnie wyższym poziomie niż w Polsce > , wiec nie masz co współczuć. I nie ma nic wspólnego z np. cytologia co roku, a > lbo innymi bezsensownymi badaniami. Przestan brednie pisac. Prewencyjnie to sie wlasnie robi badania typu cytologia. To te poslkie morfologie i inne proby watrobowe robione bez powodow nieczego nie daja. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 03.03.19, 18:31 Nie zrozumiałaś. Cytologię to się robi co trzy lata, a nie co roku. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Badacie się? 03.03.19, 17:41 Czyli jak wygląda ta profilaktyka, co konkretnie się bada? Pytam z ciekawości Bo np. profilaktycznie robię usg brzucha i przy jednym z badań wyszedł kamień w woreczku /do sunięcia/, który kompletnie nie dawał objawów/ , więc dowiedziałam się o nim zanim dostałam stanu zapalnego czy bóli. Usg piersi też nie robisz jak nie masz żadnych objawów ani obciążonego wywiadu? Próbuję zrozumieć działam profilaktyki tam gdzie mieszkasz i na czym ona konkretnie polega. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 03.03.19, 18:35 I dałaś sobie wyciąć woreczek bo miałaś niedający objawy kamień? Chryste panie... Owszem, USG piersi też nikt nie robi jeśli wywiad nieobciążony. Po co? Żeby zlecać zbędne punkcję, które mogą (wg niektórych badań) powodować rakowacenie? Akurat mnóstwo się pisze o tym w UK, o niepotrzebnych punkcjach itp. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Badacie się? 03.03.19, 19:00 A kto mówi o punkcji zaraz jak na usg coś wyjdzie, to jedynie sygnał do obserwacji, ewentualnie leczenia. No tak, ale jak widzę my to kompletnie dwa światy. W zasadzie do dentysty też dopiero jak boli...... Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 03.03.19, 19:11 Mój świat jest oparty na evidenced based medicine I wystarczy porównać statystyki między Polską a UK w zakresie przeżywalności jakiegokolwiek raka, żeby wiedzieć w którym kraju profilaktyka działa, a w którym leży i kwiczy pomimo tego, że to Polacy łykają tony suplementów i leków, badają sie na wszystko, robią morfologię sto razy na rok i inne badania. A efekty są jakie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Badacie się? 03.03.19, 19:33 Przeżywalność to dostępne metody leczenia, szybkość ich wdrożenia - to faktycznie u nas leży i kwiczy. Ton leków a tym bardziej suplementów nie łykam. Odpowiedz Link Zgłoś
manon.lescaut4 Re: Badacie się? 04.03.19, 12:16 Myśle, ze zbierają się tęgie medyczne głowy, które wiedzą lepiej niż statystyczny polski pacjent będący ekspertem w dziedzinie zdrowia i badań profilaktycznych, które schorzenia mogą rozwijać się bezobjawowo i wymagają badań przesiewowych, a które jednak dają jakieś objawy, które dla lekarza będą wskazaniem do diagnostyki. Stad właśnie w Wlk Brytanii oferuje się rutynowa cytologię, mammografie i inne w grupach wiekowych lub ryzyka, zaleca się przeglądy dentystyczne. Nikt jednak bez wskazań nie kieruje na morfologię, próby wątrobowe i inne usg, gdyż wychodzą z założenia, ze choroby tarczycy, wątroby, anemie i białaczki jednak nie przebiegają bezobjawowo i pacjent powinien sam zgłosić się do lekarza i szczerze powiedzieć, co mu dolega. Lekarz na pewno wyśle na testy diagnostyczne. Aż jestem ciekawa, ile znacie przypadków ze swojego bądź czyjegoś doświadczenia, gdy naprawdę zdrowy, będący w formie i dobrze się czujący człowiek, idzie sobie na badanie krwi, bo tak trzeba, bo już rok minął, a tam Hashimoto, ciężka anemia i ziarnica. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Badacie się? 04.03.19, 17:08 Chodzi o to, żeby do tej ciężkiej np.anemii nie doprowadzić. Jeśli chodzi o Hashi to moja siostra, póki co bez bajawowo tylko w badaniach lekarka nabrała podejrzeń, zleciła usg tarczycy i wyszło. Ja sama dowiedziałam się, że mam cholesterol do zbicia, wątroba też wymagała naprawy /ale to po usg brzucha wyszło - objawów nie miałam/ Ja rozumiem, że każdy ma prawo inaczej rozumieć profilaktykę, nikogo do badań nie zmuszam, wychodzę tylko z założenia, że lepiej nie czekać na objawy. Mnie np w usg piersi wyszła torbiel do kontroli, więc cieszę się, że to badanie robię. Tak czy inaczej co człowiek to opinia Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 04.03.19, 17:23 lidek0 napisała: > Chodzi o to, żeby do tej ciężkiej np.anemii nie doprowadzić. Anemia daje objawy. Jeśli chodzi o Has> hi to moja siostra, póki co bez bajawowo tylko w badaniach lekarka nabrała pode > jrzeń, zleciła usg tarczycy i wyszło. I co wyszlo? Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 07:38 lidek0 napisała: > Hashi oczywiście. > I? Subkliniczna bezobjawowa postac nie wymaga hormonow. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Badacie się? 06.03.19, 06:46 A ja napisałam, że bierze hormony? Po prostu siostra wie, że to ma, i chociażby dietę do tego dostosowuje. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 06.03.19, 07:21 lidek0 napisała: > A ja napisałam, że bierze hormony? Po prostu siostra wie, że to ma, i chociażby > dietę do tego dostosowuje. > Diete?😀 ojp, no tak... Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 08:04 saskia44 napisał(a): > lidek0 napisała: > > > A ja napisałam, że bierze hormony? Po prostu siostra wie, że to ma, i cho > ciażby > > dietę do tego dostosowuje. > > > > Diete?😀 ojp, no tak... Naprawę nie wiedziałaś, ze odpowiednia dieta wspomaga leczenienHashimoto ? Dziękuje za uwagę. 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 06.03.19, 08:08 shumari napisał(a): > Naprawę nie wiedziałaś, ze odpowiednia dieta wspomaga leczenienHashimoto ? > Dziękuje za uwagę. 😂 I wszystko jasne 😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 08:13 saskia44 napisał(a): > shumari napisał(a): > > > > Naprawę nie wiedziałaś, ze odpowiednia dieta wspomaga leczenienHashimoto > ? > > Dziękuje za uwagę. 😂 > > I wszystko jasne 😂😂😂 Już się nie kompromituj specjslistko od siedmiu boleści. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 06.03.19, 10:25 Rili? Dieta i obserwacja? No to rzeczywiście jest co leczyc i co badac... Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 10:37 Za długo na wyspach siedzisz? Poczytaj chociażby w necie, czy dieta nie ma czasami znaczenia przy chorobie hashimoto. Czego należy unikać itd O obserwacjach sama wypisujesz. Ze niby wystarczy, wiec się zdecyduj Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 06.03.19, 10:54 Choroba, która się obserwuje i stosuje dietę to nie choroba. Obserwacje i diete stosuje się na codzien, a nie lata na zbędne badania i wymyśla choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 11:00 To usiądź przed lustrem i sie obserwuj. Przecież ci nikt nie zabroni. Przy hashimoto np, nie jest wkazane sporzywanie glutenu. Tak samo jak po mastektomii nie powinno spożywać się wielu produkotow. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 06.03.19, 13:36 shumari napisał(a): > Przy hashimoto np, nie jest wkazane sporzywanie glutenu. Bzdura. Nie ma dowodow na to. A odsatwienie glutenu u osoby z hashimoto ma sense tylko jesli ma takze celiakie lub nietolerancje glutenu. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 13:48 saskia44 napisał(a): > shumari napisał(a): > > > > Przy hashimoto np, nie jest wkazane sporzywanie glutenu. > > Bzdura. Nie ma dowodow na to. A odsatwienie glutenu u osoby z hashimoto ma sen > se tylko jesli ma takze celiakie lub nietolerancje glutenu. Nietolerancja min na gluten i mleko krowie bardzo często występuje przy chorobach hashimoto i niedoczynnosci. Poza tym nie napisałam, ze nie wolno spożywać, ale ze nie jest wskazane. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 06.03.19, 14:33 shumari napisał(a): > Nietolerancja min na gluten i mleko krowie bardzo często występuje przy choroba > ch hashimoto i niedoczynnosci. Nie wystepuje wcale czesto. Wiekszosc ludzi z niedoczynnoscia nie ma z tym problemu i je wsztstko. > Poza tym nie napisałam, ze nie wolno spożywać, ale ze nie jest wskazane. Napisalas ze dieta wspomaga leczenie. Tego sie nie da wyleczyc to jedna a drugie nie ma zasnego powodu stosowac diete chyba ze ktos ma celiakie ale w tym przypadku I tak by musial. Zadne powazne zrodla medyczne nie potwierdzaja tych rewelacji dietowych, odstawianie glutenu czy nabialu to polska specjalnosc, moda, ktora minie za jakis czas i nastepna bzdura to zastapi. Odpowiedz Link Zgłoś
shumari Re: Badacie się? 06.03.19, 14:54 No tak, zapomniałam znow ta Polska głupia moda. Jak ty się w tym nieszczęsnym kraju uchowałas .... Odpowiedz Link Zgłoś
manon.lescaut4 Re: Badacie się? 04.03.19, 17:25 Piersi- tak, ginekolog tez, co do Hashi to nawet wśród lekarzy zdania są podzielone i niektórzy leczą objawy, a nie wyniki wiec jeśli nie ma objawow, to nie ma co leczyć, bo przecież hashi jest nieuleczalne tak naprawdę, wynika z nieprawidłowego działania układu odpornościowego, a suplementacja hormonu jest tylko leczeniem symptomatycznym. Wiem, ze wyjątki i to okrutne się zdarzają i zdarzać będą (nawet mimo kompletu badań) ale tak bardzo ogólnie, ja nie wierze w bezobjawowe choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
bo_gna Re: Badacie się? 04.03.19, 22:21 choroby wątroby akurat przebiegają niebezpiecznie długo bezobjawowo, a o tarczycy osobiście się dowiedziałam w fazie badań (na wszelki wypadek) przed planowaną ciążą Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 04.03.19, 17:20 lidek0 napisała: > A kto mówi o punkcji zaraz jak na usg coś wyjdzie, to jedynie sygnał do obserwa > cji, W jaki sposob odbywa sie ta obserwacja? Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 04.03.19, 17:29 Jak to jak, siadasz przed lustrem i obserwujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 05.03.19, 08:19 lidek0 napisała: > usg - chyba oczywiste > Wlasciwie robienie usg piersi w ogole nie jest oczywiste, nie spotkalam sie. Mammmografia tak ale tu sa plusy i minusy. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Badacie się? 06.03.19, 06:49 A ja usg robiłam co rok zanim zaczęłam mamo - jak większość kobiet wokół mnie - i dlatego dla mnie to oczywiste. Na mammo właśnie "coś" wyszło dopiero a usg potwierdziło, że to niegroźna torbiel /ale tylko ja wiem ile mnie to strasu kosztowało/. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 06.03.19, 07:29 lidek0 napisała: > A ja usg robiłam co rok zanim zaczęłam mamo - jak większość kobiet wokół mnie - A ile mialas lat i dlaczego robilas co rok? Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 06.03.19, 10:24 "Na mammo właśnie "coś" wyszło dopiero a usg potwierdziło, że to niegroźna torbiel /ale tylko ja wiem ile mnie to strasu kosztowało/." Zrobiłaś bezsensowne badania no to miałaś stres. Twój wybór, absolutnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Badacie się? 06.03.19, 16:27 Rozumiem, że oba badania były bezsensowne.... o ja głupia dałam się namówić, patrz jaki ze mnie ciemnogród, z medycyny zachciewa mi się korzystać ...... a powinnam czekać aż coś wymacam, a nie aż coś zaboli......... Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: Badacie się? 06.03.19, 19:14 Z poprzednich naszych dyskusji wylania mi sie obraz Ciebie jako osoby ktora bada na wszystko na wszelki wypadek, czy trzeba czy nie. Robilas usg piersi co roku, ok, bez wskazan, oczywiscie cos wyszlo (bo pewnie w 90% wypadkow cos wychodzi), wiec mialas pare tygodni stresu i troche wiecej siwych wlosow na glowie. No mozna i tak. Ciagle sie badac, ciagle stresowac. A tu sie guzka znajdzie, a tu jakies hashimoto, ktorego nie ma, a to cos innego. A mozna badac sie profilaktycznie zgodnie ze standardami medycznymi i nie fundowac sobie takich stresow. Wybor nalezy do kazdej z nas. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Badacie się? 04.03.19, 17:19 lidek0 napisała: > Usg piersi też nie robisz j ak nie masz żadnych objawów ani obciążonego wywiadu? Nie, ja nie robie, badam piersi raz w miesiacu co jest o wiele skuteczniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
rejczel02 Re: Badacie się? 03.03.19, 14:38 Raz w roku w ramach badań w pracy morfologia, mocz, okulista, ekg. W swoim zakresie również raz w roku cytologia i usg piersi. Odpowiedz Link Zgłoś