jest uczulony🙈🙈 ale to było nad polskim morzem😀 potem przez długi czas miałam uraz do prywatnych kwater
Czarnogóra. Brud, smród papierosów, tony śmieci wszędzie. Hałas, ujowe jedzenie, gnijace śmieci przy drodze. Brudna woda i właściciel kwatery, który okazał się oszustem. Musieliśmy ha po dwóch dniach zmienić. I korki, potworne korki wszędzie. Brak sensownych dróg, mnóstwo Cyganów
Raz w Sarbinowie. Tak lało i było zimno, że do domu zwinęliśmy się dwa dni wcześniej. Byliśmy z trójką dzieci- 6; 3; 1,4m. Za drugim razem skróciliśmy pobyt w Czarnogórze. Tam z powodów lokalowych(niezgodność z opisem itd) zmienialiśmy kwaterę. Booking znalazł nam na szybko inną ale o dzień
Zgadza się :) Byłam w Albanii i bardziej mi się podobało. Mój mąż dokładnie to samo pytanie mi zadał ;) Wydaje mi się, że złożyło się na to kilka spraw. Po pierwsze brak problemów z kwaterą w Albanii- miły właściciel. Po drugie spokojniejsza miejscowość- bez dzikich tłumów na ulicach. Po trzecie w
heca7 napisała: > Ja. Nigdy więcej Czarnogóry. Ten wszechobecny brud i śmieci. E no heca, nie opowiadaj...może jeszcze nad wybrzeżem, ale Durmitor, Góry Przeklęte, Kanion Tary - bajka. Może te przygody z kwaterą tak wpłynęły na osąd?
prawie ostatniego dnia przed wyjazdem. Kwaterę w Albanii znalazłam przez FB. Nie pamiętam jakim cudem bo sama nie mam konta na FB ;) Sądzę jednak, że te kraje z Chorwacją, Czarnogórą, Słowenią i Grecją są łatwe w obsłudze i dojeździe. -- Dzieciaki 2002
odnośnie szukania kwater albo tegorocznych cen, za to w pytaniu czym rożni się Chorwacja od Czarnogóry ktoś polecił Bułgarię, o której nawet nie myślałam. Jedynie blog www.tuitam.org.pl przeczytałam i cieszę się, że ktoś go polecił, bo mam już pomysł na kolejne wakacje.
dokładnie, członkostwo w UE nie ma żadnego związku z płatnościami kartą, wszystko zależy od konta, banku, rodzaju karty przytoczone ceny wskazują, że Czarnogóra goni cenowo Chorwację, w Chorwacji za piwo płaciliśmy właśnie 2 euro czyli 15 kun, a za pizzę średnio 50 kun czyli niecałe 7 euro
Leć z Poznania do Podgoricy za niecałe 3 stówki od łba, kwaterę zorganizuj sama to zapłacisz tyle za miesiąc z całą rodziną.
drinkit napisała: > Ech, pamiętam Czarnogórę z czasów, kiedy nie było tam niczego takiego jak 5 gwi > azdkowy hotel, a jedynie kwatery za 5 euro... jak radio Erewań :) kwatery za 5 euro były (i nadal są), ale od osoby/doba i w okolicach Ulcinja czyli w dość brudnej, albańskiej
się że wtedy nie będzie tylu ludzi, bo w Czarnogórze, Serbii sezon zaczyna się w sierpniu. I teraz mam pytanie, jest tez krucho z kwaterami o tej porze, wstępnie zarezerwowałm juz kwaterę gdzie najbliżej będzie do skrajnie południowej części plazy. Czy ktos z was tam był, czy ta cześć plaży będzie ok
Rapio nie wiem czy dobrze mnie zrozumiałeś, ale w Bułgarii jeszcze nie byłem. Jedziemy w składzie my oraz córka 6 i syn 10. Do tej pory zaliczyliśmy Krym, Czarnogórę i Węgry. Obojętnie czy jest to Polska czy zagranica zawsze jedziemy w ciemno. Wypraktykowaliśmy że kwatery na miejscu jesteśmy w
jechałem z zeszłym roku z Czarnogóry ale nie autostradą. Wolałem dłuzej ale przez wioski miasteczka żeby choć trochę tę Serbie zobaczyć. Nocowałem koło Nowego Sadu. Kwatera spoko mieszkanie w bloku nowe budownictwo 2 pokoje za 100zł.