pełnić rolę welonu, oddała do chemicznego czyszczenia > . Na nogi włożyła parę świeżych adidasów. > I już – była gotowa powierzyć swój los kolejnemu wybrankowi. A że Pan Młody rów > nież nie lubił robić wokół siebie zamieszania, ubrał się dokładnie tak jak jego > przyszła żona
obuwia na ostatnią chwilę. O! To mogła być domena tylko szalonej Idy. Gaba miała wszystko przygotowane wcześniej: wyprasowała koszulę w kratę i dżinsy Odra, a żółtą pelerynę, która miała pełnić rolę welonu, oddała do chemicznego czyszczenia. Na nogi włożyła parę świeżych adidasów. I już – była gotowa
nagle koncert przestał być zabawny, muzea ciekawe, filharmonia inspirująca. Musi wrócić do domu, chodzić na zajęcia, doglądać szycia sukni ślubnej, słuchać łacińskich cytatów, kąpać się w łazience do której co chwila ktoś się dobija, tak że człowiek goli nogi w pośpiechu i dopiero założeniu rajstop
kocynder napisała: > A. To o różnych tekstach pomyślałyśmy. Bo ja o piosence tej o Adeli co to zakła > da suknię, podwiązki itd, a tatuś na ganku czyści spluwę. "To dla kochasia, któ > ry odszedł w siną dal."... ;) > Na wiosnę kwiatki rosną i kwitnie miesiąc maj
A. To o różnych tekstach pomyślałyśmy. Bo ja o piosence tej o Adeli co to zakłada suknię, podwiązki itd, a tatuś na ganku czyści spluwę. "To dla kochasia, który odszedł w siną dal."... ;) -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a
, Dalejże się głośno spierać, Dalej złościć się i gderać, Było mnóstwo krzyku, śmiechu, Mamci brakło już oddechu, Wciągnęła powietrze w płucka I się stała rzecz nieludzka, Bo tu naraz jak coś huknie, I na mamci pękły suknie, I różne takie nadmiary Wyskoczyły przez te szpary, Co widząc kochany tata
dwóch pensji na suknię, czy poszukiwań obuwia na ostatnią chwilę. O! To mogła być domena tylko szalonej Idy. Gaba miała wszystko przygotowane wcześniej: wyprasowała koszulę w kratę i dżinsy Odra, żółtą pelerynę, która miała pełnić rolę welonu, oddała do chemicznego czyszczenia, a na nogi włożyła parę
domowej paście do czyszczenia złota: Aby ją przyrządzić, potrzebujemy zaledwie łyżkę wody na łyżkę produktu. O plecakach: Nadadzą się także na wszelkie wakacyjne wycieczki czy podczas treningów. (...) Strzałem w dziesiątkę będzie kremowy, jasny brązowy lub pomarańczowy plecak, wykonany z wytrzymałego
Nie prali tylko czyścili. Służące najczęściej szczotkowały i odwieszały na wieszaki żeby się nie defasonowało. Kiedyś w jakiejś wspomnieniowej książce z Prus Wschodnich babka opisała suknię wyprawową swojej matki. Z ciężkiego zielonego aksamitu przetykaną srebrnymi (metalowymi) nićmi. Suknia była
Zawsze mnie dziwiło jak oni dawniej prali te długie suknie z wełny i koronki? Z wełny i koronki to mało kto miał, ale prali jak wszystko niegdyś - rzadko. Czyścili, szczotkowali itd. -- "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem
> zem księżniczkę centauryd czyszczoną zgrzebłem przez służkę. > > najlepsze są te 4 nóżki wystające spod, zaiste oryginalnej, kiecki :))) Nigdy nie zrozumiem, co Laurze strzeliło do głowy z tą suknią. Historię jej odbioru, zagubienia i ostatecznego zastąpienia już tu omówiono i
upadłyście wszystkie na głowę. - Ależ Tygrysku. Dałam go do czyszczenia – broniła się babcia. - Po prostu przymierz, daj mu szansę! - Pogrzało was? Idźcie do diabła z tym łachem!!! - Tygrysku, jak ty się odzywasz? Ta rozmowa jest jakaś niestosowna. - A jaka ma być? Wszystko mi się rozpieprza, dziś ślub
kupilam za grosze (z ekspozycji byla - przerobki i czyszczenie gratis oczywiscie), za polowe sprzedalam kolezance, ktora chyba jeszcze ją ma. Moze gdybym miala mnostwo miejsca w szafie to trzymalabym z sentymentu, ale na szczescie nie musialam sie nad tym zastanawiac :-D
nie zachowałam - tak podobała się mojej koleżance, że od razu po ślubie odkupiła ją ode mnie bez czyszczenia za całkiem dużą część tego co zapłaciłam -- Jędza_do_kwadratu