Witam Juz sama nie wiem co robic i myslec. Powiedzcie jak to bylo u was. 3.04 zaczelam krwawic tak jak pierwszego dnia miesiaczki. Pojechalam do swojego gin i powiedzial ze jest pecherzyk ciazowy ale ciaza jest o 3 dni mlodsza niz to wynika z daty ostatniej miesiaczki. Przepisal duphaston 3x1
Pola ja tez przeszlam przez krwawienie ale w 6tc, najpierw lekkie plamienie kiedy krwiaka nie bylo jeszcze, a na izbe trafilam po dwoch dniach kiedy to juz bylo jak okres i wtedy pokazal sie maly krwiaczek. Co najdziwniejsze przeczytalam na jednej tylko stronie ze poronienie zaczyna sie od
juz nawet nie ludze sie ze to ciaza :P i kiedy byla ta owulacja... gdybym miala brac duphaston to bym jej w ogole nie miala bo moje jajeczka bardzo pozno dojrzewaja :(
z pozostałymi jesli zostana jakies.podczas ciazy bralam tylko luteine i duphaston i nic wiecej ale przez krotki czas.wiec z tymi lekami to tez roznie,cala ciaza przeszla mi na spokojnie bez komplikacji, mala dostala 10 na 10 w apgar, swietnie sie rozwija, oczywiscie tak jak wy cala ciaze sie balam
do męża. On sie ucieszył, ale na spokojnie. Powiedział cos ważnego - co bedzie jesli znowu cos pójdzie nie tak? Na cmentarzu nie ma miejsca zeby pochować 3 trumienkę! Pojechalismy na wizytę, dostałam leki - duphaston, luteine i cleksane. Oszczędzający tryb, najlepiej leżący. I jesli ciaza bedzie
Duphaston to progesteron. Bierze sie go na podtrzymanie ciazy, jezeli juz w niej bedac, ma sie za niski poziom progesteronu. To wlasnie on podtrzymuje ciaze, do czasu, kiedy te funkcje przejmie lozysko (na poczatku go nie ma). Szosty tydzien to juz sporo i skoro lekarz nie stwierdza powodu brania
po tescie zrobilam badanie poziomu progesteronu i od razu po otrzymaniu wyniku (chyba 10) zaczelam brac. ciaza utrzymala sie. w trzeciej to samo-wynik jeszcze gorszy -7 przy normie od 20 i gdyby nie duphaston to bym teraz tej ciazy tez nie miala. Ty podkocem chyba mylisz pobolewania brzucha i
twardnienie brzucha a moze to już moja paranoja. Ja na ta chwile biore duphaston 3x1! I 2x2 luteine dowcipna czasami pokusze sie na no-spe lekarz mi pozwolił ale z umiarem kiedy bedzie taka potrzeba. Wierze ze tym razem naprawdę trafiłam na wspaniałego lekarza ktory zrobi wszystko co w jego mocy aby moje
w ciaze zaszlam 2 m-ce po poronieniu, kiedy badan lekarz nie zdarzyl zrobic zadnych, stad wybral takie a nie inne rozwiazanie. I co sie dzieje? Ciaza obumarla tak jak i poprzednia. Roznica byla taka, ze progesteron podtrzymywal martwa ciaze, a ja sie o tym dowiedzialam dopiero po 4 tygodniach. Ktora
- laparoskopia czy laparotomia, poprosiłam o metodę, po której Wigilie spędzę w domu. Wybrali laparotomięm, z jajowodu "juz nic nie było" więc go wycięli. Dochodziłam do siebie expressowo, przynajmniej fizycznie. Przy wyjściu ze szpitala wypytałam o wszytsko, czy jest ryzyko drugiej cp, kiedy mogę się starać i
przez ok. 1,5 roku niestosowania żadnych metod zapobiegawczych nie zaszłam w ciążę zostały mi zlecone badania hormonalne, również mąż zbadał nasienie. Właściwie wszystko było w normie, mimo tego lekarka zapisała mi Duphaston od 16 do 25 dnia cyklu, miałam go stosować przez kolejne 4 miesiące, a jeśli