Gość: janna
IP: 78.10.86.*
09.12.13, 17:02
Witam, jakiś czas temu "stwierdzono" u mnie POCS... Użyłam " " bo tak naprawdę wg jednego z lekarzy nie zostało to do końca udowodnione.
Objawy:
- jajniki cyt"wygladaja jak przy PCO"
- Lh i FSH - stosunek jak przy PCO
- nie jestem otyla
- okres.. i tu bywalo roznie..mialam regularnie np. przez rok..a co jakis czas okres mialam co dwa miesiace..raz zdarzylo sie ze 3, a pozniej wszystko wracało do normy. okres co 34 dni. Przez lipiec-sierpien-wrzesien bralam Castagnus..
Teraz jestem w 6 tyg ciąży. Tak naprawde pierwsza próba i udalo sie..wczesniej nie staralismy się o dziecko.
Kiedy poszlam do ginekologa powiedzial, ze powinnam brac duphaston, bo przy jajnikach policystycznych powinno sie brac. Ale tak naprawde czuję sie dobrze. Wszystko jak na razie wygląda ok.
Pojechalam zaraz do innego i ten powiedział ze nie musze brac niczego na zas..
Dodam ze bardzo dobrze sie czuje. nie mam mdlosci.. brzuch mnie boli od czasu do czasu jak przy okresie ale lzej. I tyle..
Bylyscie w podobnej sytuacji?
Czy bralyscie duphaston ? Czy mimo jajników policystycznych przeszłyście ciąże spokojnie?