600 wyników w czasie 248 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: goscie goscie

i jedziecie do przyjaciol w innym miescie a po flaszce drepczecie do hotelu?

Re: goscie goscie

Mam dalszą w innym mieście. Ale mamy z nimi dobry i częsty kontakt. Nie wiem czemu miałabym ich do hotelu wysyłać jak ich zaproszę do siebie na weekend.

Re: Nieproszeni goscie z innej strony

Ale ona juz od 1,5 miesiaca studiuje, rok akademicki zaczyna sie w pazdzierniku przeciez :), wiec jakies hotele juz przetestowala. Jak moge jej polecic jakiekolwiek hotele w Warszawie skoro mieszkam tu od urodzenia, wiec sila rzeczy z zadnych nie korzystalam :). Ale w sumie masz niezly pomysl

Re: Nieproszeni goscie z innej strony

Serio? Dla chamstwem jest odzywanie sie do obcej osoby liczac na bezplatny hotel w jej domu.

Goscie

Dziewczyny ostatnimi dniami zajmuje sie organizacja wizyty gosci z innych krajow. Wynajmujemy autokar, ktory pojedzie po nich na lotnisko i zawiezie do naszego miasteczka. Zorganizowalam juz przewodnikow na zwiedzanie Lodzi i Torunia oraz hotel. Ja mam prace bardzo wyjazdowa, ale jakoze

Re: Nieproszeni goscie

zapraszaliście jej więc nie jesteście przygotowani i możecie jej najwyżej zamówić taksówkę do hotelu albo do mieszkania teściowej - do wyboru. To nie jest niezgodne z sv. Dopóki tego nie zrobicie, ciotka i inne osoby będą wykorzystywać waszą gościnność i nieumiejętność odmowy.

Re: Goscie w domu

3-4 dni. Maks! A i to przy założeniu, że wizyta przewiduje jakieś atrakcje też dla gospodarzy, np. jakies wspólne wyjście, teatr, wycieczka po okolicy w niedzielę. W dużych i atrakcyjnych miastach jest pełno hoteli, hosteli i innych noclegów.

Re: Goscie w domu

na tak , krotko wiec przyjada wczesniej ale jada do innego miasta zwiedzac i beda sobie nocowac w jakims hotelu .Kiedys zwalila mi sie kolezakna na miesiac i to byl koszmar teraz mowie jasno a jak wyjatkow nie chce zranic bo ktos delikatny wymyslam ,ze mamy plany albo komus pasuje to co porponujemy

Re: Jada goscie......

wyłączność do gadania wspominek oraz plotek (nie wiem czy można to nazwać pełną obsługą ;-). Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że zachowuję się tak wyłącznie nocując u osób bardzo mi bliskich (na palcach jednej ręki do policzenia) i zdarza się to nie częściej niż raz na rok/dwa. W innych wypadkach

Re: goscie i asertywnosc

Zależy kto to jest ten ktoś. Bo nie wyobrażam sobie powiedzenia rodzeństwu czy rodzicom czy teściom, żeby sobie mieszkali w hotelu. Do mnie też przyjeżdżają na dłużej, bo nie mieszkamy w jednym mieście. Co do znajomych, jak zapraszasz, to oczywiste, że mieszkają u Ciebie, jak się sami wpraszaja, to

Re: goscie i asertywnosc

nowi-jka napisała: > jesli zaprosisz na komunie to wypadałoby zeby im jednak nocleg zapewnić i ich u > goscic bo to Ty aranzujesz to spotkanie ale jak oni dzwonia czy moga wpaść to c > o innego. Ale to chyba tylko rodzime podejście. Jak nas zapraszano na ślub za granicą, to dla

Re: kot a goscie

Ja bym ulokowala gości w syplani, albo wziela do siebie kota. Mozna tez oplacic gosciom hotel. Kazać spac gosciom w jednym pomieszczeniu ze zwierzęciem to wg mnie straszne faux pas, chyba ze akurat sami tak chcą, ale wątpię... Miszkam w 1-pokojowym mieszkaniu i mój kot chociaż nie sypia z

Re: kot a goscie

. > > Kot jest milszy, niz pies, ale ktos moze miec inne zdanie na ten temat, albo po > prostu chciec sie wyspac w spokoju. to niech sie szarpna i wezma pokoj w hotelu. > Sama zabraniasz kotom wstepu do sypialni, a inni mają z nimi spać? Zastanów się > . > podsumowujac

Re: pierwsi goscie juz sie zjawili

tez > placowka resocjalizacyjna w celu ich "ucywilizowania"? > Xurku, pilkarze innych druzyn tez nie moga sie swobodnie poruszac poza hotelem. Kazda druzyna jest wyprowadzana z hotelu pod eskorta prosto do autobusu, ktory ja wozi na trening.

Re: pierwsi goscie juz sie zjawili

w naszym supermarkecie leza przy kasach karteczki z roznymi przepisami - nie ma swinskich uszu za to sa przysmaki z roznych krajow druzyn pilkarskich. Koszulki sprzedaja nie tylko z flaga niemiecka ale roznymi innymi:) ogolnie poza tym panuje niezdrowie podniecenie, nawete kanclerzyna wydaje sie

Re: bank holliday i goscie...

kilka dni na zakupy. Napisała, że za granicą są samodzielne, i że nie będą sprawiały kłopotu. W pięć minut jej odpisałam, że bardzo się cieszę, iż są samodzielne, bo to oznacza, że nie będą miały kłopotu ze znalezieniem sobie innego hotelu. Twój dom i to Ty w nim rządzisz.

1 2 3 4 5 6