pole_koniczyny
23.08.13, 11:51
Wyobraźcie sobie proszę taką sytuację. Młodzi ludzie, para, mieszkająca i pracująca od jakiegos czasu za granicą, w duzym i dosc atrakcyjnym turystycznie miescie. Spora grupa znajomych została w Polsce i niektórzy z nich nagle w okresie wakacyjnym zaczynają się intensywnie dopytywać, czy mogliby was odwiedzić. Warunki mieszkaniowe pary nie koszmarne, ale rowniez niezbyt luksusowe – dwa niewielkie pokoje, dodatkowe osoby moga liczyc na nocleg na materacu rozlozonym w salonie, nie maja dodatkowej szafki zeby rozlozyc swoje rzeczy itd. Obie osoby ze wzgledu na prace sa poza domem przynajmniej od 8 rano do 19 wieczorem, czasami dluzej. Znajomi wiedza, jaka jest sytuacja z mieszkaniowa i tryb zycia pary, ogladali zdjecia mieszkania, sporo rozmawiacie o pracy.
Jak długi czas odwiedzin w takiej sytuacji uważacie za normalny? Nie pytam ile maksymalnie jestescie w stanie zniesc z dodatkowymi osobami pod jednym dachem jesli zajdzie taka potrzeba, ale jaki czas odwiedzin miesci sie wedlug was w granicach dobrego wychowania?