na kilka dni do Lloret de Mar i nie jęczą, Dla mnie byłoby to niewygodne, one jadą bo mają wybór, pojechać ekonomicznie, albo nie pojechać tam wcale, a one chcą. A rok nie ma nic do rzeczy. To, że mamy 2026, a nie 2003 nie oznacza, że ludzie mają nagle większe prawo do wygodniejszego życia. Co
wiecej komunalnych kierownikow to Turki.Wiec robi > a z Ruhrgebietu Turcje. Jestem w tej chwili na urlopie kolo Lloret de Mar.Ze slyszenia powiedziol bym ze najwiecej jet Holendrow a potem Ukraincow.Probowalem wczoraj na plazy pogadac z parka Ukraincow,tak ok.50 tki.Nie zaczepian rodzin ukrainskich
"Poznałem na plaży Wiolettę Maj". W rzeczywistości jest tam "Poznałem ją na plaży w Lloret de Mar".
Przecież w Lloret jest stacja kolejowa, przynajmniej kiedyś była. Do Barcelony jeździłam bez żadnych przesiadek.
Lloret der Mar - malutkie drobne kamyczki, chodzenie bez butów powyżej kilku metrów mocno odczuwalne. Z tego piasku żadne babki z piasku nie wychodzą. Info sprzed 6 lat, ale nie sądzę by się zmieniło. Za to w Tossa der Mar - parę kilometrów dalej - odkryliśmy zatoczkę z normalnym piaskiem.
dnia to brac jakies churrosy czy ramen, a wieczorem zjesc normalnie w hotel > u. > W Lloret to takie typowe knajpy pod masowego (biednego) turyste sa. Trzeba wyje > chac poza strefe all incl by w koncu dobrze zjesc. Ale wtedy tanio nie bedzie, > jakies min 40 euro na osobe, bez
przesadzasz Wiec w ci > agu dnia to brac jakies churrosy czy ramen, a wieczorem zjesc normalnie w hotel > u. Ramen w Barcelonie 😅 > W Lloret to takie typowe knajpy pod masowego (biednego) turyste sa. Trzeba wyje > chac poza strefe all incl by w koncu dobrze zjesc. Ale wtedy tanio
Kurcze, zatrzymałam się na jedną noc w Aya napa..i.dziekowalam Bogu,że tam nie wzięłam noclegów na dłużej. Sami Brytyjczycy, spęd, głośna muzyka z imprezy, taki kurort mały..sklepiki a wieczorem wymiotujacy Brytole i te auta..już nazwe zapomniałam buggy..czy cos. No jak Lloret de.mar. porazka. Dla
Byłam w Grecji w maju, pięknie ale teraz na początku września zachwycił mnie Lloret de Mar na Costa Brava, morze, góry, ścieżki, tam wrócę asap.
Hiszpania: Benidorm, Malgrat de Mar, Lloret de mar
Razem z koleżanką byłam w Lloret z EXTRAOBOZY.pl w sierpniu 2022. Piękna plaża ze ślicznym piaskiem i przejrzystą wodą, hotel z basenem, codziennie wyjścia na miasto i super wycieczki fakultatywne????????. Szczegolnie zapamiętałam wycieczkę katamaranem! W drodze powrotnej zwiedziliśmy piękną
A ja polecam Lloret deMar!! Mega obóz, mega kadra i mega słońce :>:> Już się nie mogę doczekać kolejnego wyjazdu i wieczornych pogaduch na naszym basenie na dachu :-)
A nawet lubię, ale nie w Polsce, tutaj nie dowierzam właśnie zabezpieczeniom czy planom ewakuacji. Tuż przed pandemią byłam z młodą w Tropical Island i było bosko, a przy okazji dobre jedzenie. Z wyjazdów z grupami pamiętam jakiś park wodny w Lloret, Mirabilandię, Gardaland, też było świetnie, dużo