ostrozna i troche sie obawiam brac cos bez konsultacji z lekarzem, ale z drugiej strony nie bardzo mi sie chce isc do lekarza. Zastanawiam sie, czy ktos z Was juz ten lek zazywal (w ulotce napisali, ze zalecany m.in. dla anorektykow), czy mial jakies uboczne skutki jego zazywania, jak dlugo
Zażywałam to lekarstwo i faktycznie przytyłam 3 kg, ale po odstawieniu tego leku miałam zakłócenia w cyklu miesiączkowym, częste oddawanie moczu i rozwolnienie. Jedyny plus to ten, że przytyłam. Skutki uboczne są ale nie każdy je odczuwa. Miałam wilczy apetyt non stop jadłam. Zastanów się
Stosowałem, mi ten lek pomógł (Megalia lub zamienniki jak Megace czy Cachexan)- przybrałem na wadze, a wcześniej nic nie działało. Skutki uboczne jakie odczuwałem: drażliwość, skoki ciśnienia no i te sprawy (męskie) są nieco upośledzone. Po zaprzestaniu stosowania leku skutki uboczne ustępują :)
Szpulakasia, oczywiście masz rację. Napisałam, to bezzastanowienia, jednocześnie zastanawiając się jakie skutki uboczne może mieć ten lek używany przez dłuższy czas. Moja mama przytyła prawie 7 kg, jak piła megace przez 4 miesiące, w tej chwili nie pije, bo apetyt jej powrócił.
No własnie, skutki uboczne. Megace ma ich bardzo duzo, przeczytajcie (info ze strony producenta)- sorki ale tekst jest dość długi: DZIAŁANIA NIEPOŻĄDANE Główne działania niepożądane, występujące u pacjentów leczonych octanem megestrolu, zwłaszcza w dużych dawkach to przyrost masy ciała
A na co Ty jesteś chora, że stosujesz MEGACE??? Wskazaniami do stosowania tegoż właśnie syropu są: Anoreksja, utrata masy ciała będąca wynikiem choroby nowotworowej lub zespołu nabytego niedoboru odporności (AIDS). A skutki uboczne to: Nudności, wymioty, obrzęki, krwawienia
Witaj Basiu - super, ze u Was tak dobre wyniki po chemii, ze tak znaczna reemisja zmian w watrobie! Agnieszko - witaj! Tak lek, o który wspominała Basia MEGACE popraiwa apetyt, ale wiem ze sa dwa podejscia czy stosowac go w czasie chemi bo jest to stery, do tego jego skutkiem ubocznym jest
nizsza ok. 37-37,2. W poniedziałek zobaczymy jakie beda wyniki, ale mój tata nastawiony jest na to, ze najchetniej przełozyłby chemie o tydzien czy nawet dwa te skutki uboczne dały mu sie teraz we znaki i musze jakos go przekonac zeby w poniedziałek chciał jechac...do tego we wtorek 29.01 miał
w programie do mojego. Skutki uboczne mamy podobne, tylko mi nerki nie dokuczają. To znaczy na początku uczestnictwa w programie miałem przez kilka dni ostry ból chyba nerek (bo pewny nie jestem co mnie łupało) ale przeszło i potem już nie wróciło. Brałem jakieś rozkurczowe piguły (chyba
ja tez w sprawie efektow ubocznych chemioterapii.mama jest po trzecej chemii przeciwko rakowi szyjki - po pierwszej strasznie schudla, miala silne wymioty, nudnosc i brak apetytu przez ponad tydzien. po trzech tygodniach miala nastpena chemia - ledwo zdarzyla troche wydobrzec i znow to samo
dała nam wszystkim złudne nadzieje bo mama czuła się świetnie, bez żadnych opisywanych skutków ubocznych jedynie straciła włosy. Jadła za dwóch.Guzy na TK się nawet zmniejszyły, po radioterapii przez 2 tygodnie było tez nieźle a później się zaczęło. Ogólne osłabienie, zmęczenie brak ochoty na jedzenie
), aktualnie jest na etapie 2x5ml, tak zalecił na początek dr Suchocki, co by przyzwyczajać organizm. Zostaliśmy oczywiście poinformowani o ewentualnych skutkach ubocznych, ale co innego jak się to mówi, a co innego jak występują. Przez pierwsze 2dni nie było żadnych objawów, po czym zaczęło ojca