5 376 wyników w czasie 285 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Mistrz i Małgorzata

Łojezuśku, już dajcie spokój z tym ruskim grafomaństwem. Na kilometr to śmierdzi mi ruskim kabaretem, wg mnie beznadziejne. Nad Niemnem jest piękne tylko trzeba trochę rozumieć z tego co się czyta.

Re: Najgorsza i najlepsza lektura z LO

najlepsza: "Mistrz i Małgorzata" najgorsza: "Chłopi"

Mistrz i Małgorzata...

I to jest własnie Tajemnica Chwili Ostatecznej.... Pamietasz może powieść "Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa? Tam jest taka scena, jak komunista, w nic nie wierzący, doświadcza smierci. I co? I nic. Stacza sie w niebyt. Złe dusze lądują na balu u Wolanda - szatana, a niewierzący osobnik

"Mistrz i Małgorzata" (początek wątku)

Kto z tutejszych forumowiczów nie wyobraża sobie tak jak ja życia bez tej książki i czyta ją w każdym wolnym czasie (chociaż urywkami)????

Re: "Mistrz i Małgorzata"

Podpisuję listę obecności :) -- Wydawnictwa i ich obyczaje Literacka melina

Mistrz i Małgorzata

Maleńczuka aktualnie obejmuje półnaga Hella.

Re: Mistrz i Małgorzata

I o to chodzi. Kiedys uwielbialam w telewizji ogladac folklorystyczne zespoly z babina czy dziadziem z jednym zebem, ktorzy spiewali zawodzac takie piosenki. Teraz juz tych produkcji w skomercjalizowanej TVP nie uswiadczysz.

Mistrz i Małgorzata

Mistrz i Małgorzata :) (początek wątku)

. Pytałeś Poe o "sjużet", nie wiem, nie znalazłam go ale możliwe, że dotyczy postaci Poncjusza Piłata. Ale zgadzam się z Tobą, że jedyną pozytywną postacią ( albo bliską pozytywnej) jest Małgorzata. Spodobał mi się też mały fragment ( po balu u szatana) i słowa Wolanda o zatykaniu wszystkich szpar, którymi

Re: Mistrz i Małgorzata :)

przymawiała zorza tęczy – dlaczego pani tak się męczy? rozkłada się pani różnokolorowo w cieple i deszczu miast jak ja, zimno patrzeć jak słowo Wieczność układają z lodu ... gdy z gwiazd zostanie żelazny popiół, niebo zgaśnie zgaśniemy i my ... - droga pani, jak namalował pewien

Mistrz i Małgorzata (początek wątku)

zaczęłam czytać - proszę o informację, dlaczego warto ją przeczytać?

Re: Mistrz i Małgorzata

No pewnie macie rację, powinnam milczeć, bo już dawno przysięgłam sobie nie odzywać się w wątkach o MiM. Ale znów nie wytrzymałam nerwowo. -- "Nigdzie niewypowiedziane wprost, płyną przecież podskórnym nurtem, od początku do końca utworu, nieodwołalne słowa: kici kici..."

Mistrz i Małgorzata. (początek wątku)

Annuszka właśnie rozlała olej słonecznikowy. -- jenniferl

Re: Mistrz i Małgorzata.

Jennifer odleciala na miotle wokol Moskwy... Biedactwo, gdzie jestes ? Chyba nie w psychuszce...? :)

Mistrz i Małgorzata (początek wątku)

Powiem krótko: Poziom żenujący Kijowski nie ma już nic do powiedzenia D.N.O. !!!!

Re: Mistrz i Małgorzata

A to ciekawe,co piszesz...A mógłbyś merytorycznie uzasadnic swoja opinię?Tylko obawiam się,czy abyś zrozumiał,co autor miał na mysli?

'Mistrz i Małgorzata'

1 2 3 4 5 6