Łojezuśku, już dajcie spokój z tym ruskim grafomaństwem. Na kilometr to śmierdzi mi ruskim kabaretem, wg mnie beznadziejne. Nad Niemnem jest piękne tylko trzeba trochę rozumieć z tego co się czyta.
najlepsza: "Mistrz i Małgorzata" najgorsza: "Chłopi"
I to jest własnie Tajemnica Chwili Ostatecznej.... Pamietasz może powieść "Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa? Tam jest taka scena, jak komunista, w nic nie wierzący, doświadcza smierci. I co? I nic. Stacza sie w niebyt. Złe dusze lądują na balu u Wolanda - szatana, a niewierzący osobnik
Kto z tutejszych forumowiczów nie wyobraża sobie tak jak ja życia bez tej książki i czyta ją w każdym wolnym czasie (chociaż urywkami)????
Podpisuję listę obecności :) -- Wydawnictwa i ich obyczaje Literacka melina
Maleńczuka aktualnie obejmuje półnaga Hella.
I o to chodzi. Kiedys uwielbialam w telewizji ogladac folklorystyczne zespoly z babina czy dziadziem z jednym zebem, ktorzy spiewali zawodzac takie piosenki. Teraz juz tych produkcji w skomercjalizowanej TVP nie uswiadczysz.
. Pytałeś Poe o "sjużet", nie wiem, nie znalazłam go ale możliwe, że dotyczy postaci Poncjusza Piłata. Ale zgadzam się z Tobą, że jedyną pozytywną postacią ( albo bliską pozytywnej) jest Małgorzata. Spodobał mi się też mały fragment ( po balu u szatana) i słowa Wolanda o zatykaniu wszystkich szpar, którymi
przymawiała zorza tęczy – dlaczego pani tak się męczy? rozkłada się pani różnokolorowo w cieple i deszczu miast jak ja, zimno patrzeć jak słowo Wieczność układają z lodu ... gdy z gwiazd zostanie żelazny popiół, niebo zgaśnie zgaśniemy i my ... - droga pani, jak namalował pewien
zaczęłam czytać - proszę o informację, dlaczego warto ją przeczytać?
No pewnie macie rację, powinnam milczeć, bo już dawno przysięgłam sobie nie odzywać się w wątkach o MiM. Ale znów nie wytrzymałam nerwowo. -- "Nigdzie niewypowiedziane wprost, płyną przecież podskórnym nurtem, od początku do końca utworu, nieodwołalne słowa: kici kici..."
Annuszka właśnie rozlała olej słonecznikowy. -- jenniferl
Jennifer odleciala na miotle wokol Moskwy... Biedactwo, gdzie jestes ? Chyba nie w psychuszce...? :)
Powiem krótko: Poziom żenujący Kijowski nie ma już nic do powiedzenia D.N.O. !!!!
A to ciekawe,co piszesz...A mógłbyś merytorycznie uzasadnic swoja opinię?Tylko obawiam się,czy abyś zrozumiał,co autor miał na mysli?