- Kto wyślił tryby? - Radziecki uczony Trybow. - A kto wymyślił jodłowanie? - Radziecki uczony Jodłow? - Nieeee radziecki uczony Trybow, jak mu w tryby wkręciło...
Ostatnio słyszałam takiego dowcipasa: - Co to jest: ani nie mieści się w dupie ani nie brzęczy? - Radzieckiej produkcji brzęczydło do dupy :-) -- http://obraczki-tytanowe.eu/ obrączki tytanowe
To może coś ze Śląska: - Jedz synek, jedz, byndziesz rósł. - Jo nie chca być Rus, jo chca być Folksdojcz!
Jasiu przychodzi ze szkoły i mama pyta się go: - Jasiu jak było w szkole? - A dobrze Pani mnie wyróżniła, powiedziała że cała klasa to debile a ja największy.
nie są tak do końca głupi, przynajmniej nie wszyscy, więc przy takim rozkładzie kandydatów, to dwa mandaty będą dla nich sukcesem. Nastały czasy w których chcąc być członkiem PIS musisz wierzyć w zamach, sztuczną mgłę, dwa wybuchy i ostatnio w trzech pasażerów którzy przeżyli katastrofę. Na
się było popłakać i przysiąc, że to ostatni raz. Albo napisać poprawkę i tym razem postarali się o lepsze ściągi. No to absolutnie racjonalnie (tj. na podstawie doświadczenia i wiedzy zasłyszanej, a często nie mając żadnych podstaw, by sądzić, że może być inaczej) wnioskują, że mówisz, co musisz
, czemu nazywają go faszystą. > Węgrzy popierają Orbana. Buahaha! To zdanie jest tak samo prawdziwe jak to, że "Węgrzy nie popierają Orbana". Prawdę byś rzekł gdybyś stwierdził, że są Węgrzy, którzy Orbana popierają. O ile pamiętam z zasłyszanego sondażu, obecnie jest to ok. 20%, może trochę
i nie wiem czy to bardziej nie pasuje na Forum Humorum, w kazdym razie napiszę też posta w watku "ostatnio zasłyszany dobry dowcip
ostatnio głośno coś pisałeś niezadowolony o "przerzucaniu linii tramwajowej na północną stronę Składowej". Nie piszę o wyliczeniach tylko o planach związanych z typem i intensywnością zabudowy. > > zlikdować niedorzeczne plany budowy wieżowców po 150 - 200 > > metrów przy
Eia, poczytaj sobie wątek 'ostatnio zasłyszany dobry dowcip', wszystkie dowcipy clooneya są żenująco słabe, inna sprawa, że w ogóle dobrych dowcipów tam na lekarstwo. No cóż, poczucia humoru nie wybieramy:D
ostatnio zasłyszany: Zrobimy to na "Urząd Skarbowy"? - A jak to jest na "Urząd Skarbowy"? - Ty masz związane ręce, a ja dobieram ci się do doopy.
zas_ale_pyra napisał: > Podawanie pracownikowi wysokości pensji w wartości brutto, jest jak > podawanie długosci członka razem z kręgosłupem. Cudne :))))))))))))))
Do komisariatu wpada zdenerwowany mężczyzna i krzyczy: - Zamknijcie mnie, rzuciłem w żonę żelazkiem! - I co zabił ją pan? - pyta policjant - Nie, ale ona zaraz tu będzie!