alpepe napisała: OJP, pani się zmieniła, a ty zakładasz wątek piętnujący dawną panią? Współczuję > pedagogom, którzy mają kontakt z tak pieprzniętymi mamuśkami. > Nie bronię pani, ale widać, że dziecko wdało się w mamuśkę z pretensjami. > Jeśli wlazłaś między wrony, musisz krakać
, więc najlepiej ni > ech siedzą w kącie i bawią się nóżkami. OJP, pani się zmieniła, a ty zakładasz wątek piętnujący dawną panią? Współczuję pedagogom, którzy mają kontakt z tak pieprzniętymi mamuśkami. Nie bronię pani, ale widać, że dziecko wdało się w mamuśkę z pretensjami. Jeśli wlazłaś
No dokładnie. Choćby znoszenie pieprzniętych mamusiek aktywistek. "Na jutro wszyscy przychodzimy przebrani za cytrynki", wrrrr. Ale to bardzo dobra szkoła, więc zaciskam zęby i robię strój ...
Ta dziewczyna ryczy na myśli o spotkaniu z matką i wysłuchiwaniu jej uwag. To nic złego? O tym, ile to jest "za dużo" to decyzuje lekarz, a nie pieprznięta mamuśka ze swoimi chorymi wizjami, która liczy córce zjedzone kanapki.
prawidłowym zakresie BMI. Jeśli od 13 lat czuję się świetnie ważąc 48-50 kilo, to uwierz mi, dodatkowe pięć kilo po ciąży nie jest czymś fajnym, bo tylko dokłada poczucia, że nie jest się sobą. Urodzisz - sama zobaczysz o czym mówię. > O tym, ile to jest "za dużo" to decyzuje lekarz, a nie pieprznięta
kosztem mamuśkę. Nie zdziwię się, jak głowa rodziny pieprznie (pardon) to wszystko.
Problem pieprzniętych mamusiek rozwiązał się sam, bo przestałem chodzić na wywiadówki, mam to w dupie, robi to jej mama, a mnie interesuje tylko informacja ile kasy mam wyłożyć na wycieczkę czy cokolwiek innego. Kwestia koloru zasłonek w oknach pensjonatu, jadłospisu, ilości postojów na siusiu po
co te wychuchane, wydmuchane, wypielęgnowane, pod kloszem trzymane potomstwo pieprzniętych mamusiek, które najchętniej kwoczyłyby nad dzieciakiem aż do pełnoletności, a najlepiej do emerytury. Te dziewczynki jak widać okazały się dużo bardziej samodzielne, niż się mamuśkom wydawało i bardzo dobrze
albo wszyscy ci rodzice to jacyś stłamszeni ,zahukani, zastraszeni w co nie chce mi się wierzyć, albo nie chce im się zaczynać z pieprzniętą mamuśką, która poczuła władzę i się cieszy jakie to ma poważanie i jak się jej wszyscy słuchają i NAKAZUJE i WYZNACZA, a rodzice patrzą z politowniem i pukają się
ją teraz do szkoły. I nie rozumiem, dlaczego miałabym, skoro dziecko jest do tego niedojrzałe. Podpisano - pieprznięta mamuśka. -- http://www.gify.org/bazagif/krowy/bovi021.gif https://forum.gazeta.pl/forum/f,96921,Pijalnia_wod.html Piciu,piciu
jakoś te pieprznięte mamuśki nie obrażają zwolenników reformy.... żyjemy z demokratycznym kraju kto chce niech wyrazi swoje zdanie i podpisze się pod inicjatywa ustawodawczą. Ja jestem przeciwna nowej reformie. Po co te dzieci mają szybciej kończyc edukację?? na co to komu. Wszystkie dorosłe
już dawno z jakiegoś okna czy innego balkonu rzuciła po tym co przeżyła z durnym Dżofrejem i jego pieprzniętą mamuśką. -- https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/lh/mb/wvld/MECF65QGlFI85xV0VX.jpg
> Ano, na przerwie na dyżurze jest min dwóch nauczycieli. Dlaczego raz na jakiś > czas (2- 3 razy) nie otworzą drzwi do łazienki i nie zajrzą. Tu niestety może być też obawa żeby jakaś pieprznięta mamuśka nie oskarżyła nauczyciela o pedofilię że wchodzi za dziećmi do łazienki. Hieny