A więc w ten piontek za chwilę ruszam do Drezna gdzie spendze łikend pijąc piwo i jeść wursty. -- "Zaczynając dzień, powiedz sobie: Zetknę się z ludźmi natrętnymi, niewdzięcznymi, zuchwałymi, podstępnymi, złośliwymi, niespołecznymi."
Niedawno wróciłam z pracy, jestem wykończona i mam gila. Masakra. Ale ale... ... w ten weekend już nie pracuję. Ani w sobotę, ani w niedzielę. Ha! Piszę o tym, bo ja z reguły nie mam takich weekendów. I dlatego właśnie czas mam zaplanowany odAdoZ :-D i muszę w pełni wykorzystać :-D Po pierwsz
Pobuuudka wstaaaać! Koniom wody daaać! Co słychać? Co na obiad? Pewnie macie długi weekend w pięknych okolicznościach przyrody, a ja muszę do roboty. Cieszcie się wolnym i pokażcie zdjęcia!
Mam urlop od środy, więc jestem w połowie długiego weekendu. Zrobiłam dzieciom historyczny wypad - stacjonujemy w Gnieźnie, dziś będzie wypad do Biskupina, jutro cały dzień w Poznaniu. Pogoda na szczęście dopisuje, jest wręcz idealna…
A gdzie wontek na piontek. Piontek już w fazie zachodu, a tu wontku nie ma.
Piątek nader udany. Pracowo z sukcesem. Przeżyłam! Na obiad były zrazy zawijane, upchane w środku boczkiem wędzonym, ogórkiem konserwowym i "piórkiem" papryki, serwowane z kopytkami i buraczkami zasmażanymi. Podobno to "fe", bo powinny być z kaszą na sypko, ale bardzo mi z tego powodu wszystko jedn
Jak tam? Co tam? Co na objat? Koła na zimowe zmienione? Czy ematki paryskie na jutrzejsze przygotowane? Czy będzie jakaś zdjęciowa relacja? Co polecacie z zimowych napitków? Oczywiście poza proseczjo, winem, grzańcem, "herbatą" z ginu, wrzątku, cytryny, imbiru i miodu? Posmakował mi ru
chodze sporo po gorach i jezdze rowerem, nie wiem czy to ma az tak duzy wplyw na bycie wytrenowana, ale pozytalam dokladniej u roznych zrodel i puls ok 50 nad ranem to nic szczegolnego. Teraz siedze, czytam ematke, przegladam neta - puls 63.
Śpie dziś na stojąco... Gdybym teraz położyła głowę na biurku 3 sekundy i śpię.. Dobrze, że dziś tylko do 13, ale i tak coś czuję, że będzie mi się ten dzień dlużył jak najdłuższa żmija 😫 jak sobie pomagacie w takie śpiączki? Mało mnie też nie rozjechał gó...arz na skuterze w parku. Już wczoraj z
"ja tez spie, moze to belgijski vibe " Jeśli ta megagęstą szarość za oknem nazywasz "Vibe" , to to na pewno to 😁 My też w ten weekend wybieramy się w końcu na kiermasz 🙂
Po' trzech dniach Wielkiej Szarosci wyszlo dzis slonce. Jest co prawda cholernie zimno ( spotkana w windzie dziewczyna wracajaca z joggingu przyznala, ze sama nie wie czemu to sobie robi 😅) ale slonce jest, czyli jest dobrze. Zmeczona farbowaniem wlosow poprosilam czata o zrobienie mnie siwej I m
Jadę zaraz podrzucić dokumenty klientowi i w drodze powrotnej muszę kupić wkłady ogrzewające do butów. Młoda jutro ma jazdę w lesie, z ostatniej wróciła nieco zamrożona a był mniejszy mróz niż przewidują na jutro. Weekend bez planów. Musze nadrobić zlecenia bo we wtorek wyjezdzamy we dwie do Warszaw
...to pies? :p Co robicie dziś ciekawego? Ja, z racji syfnej i trochę przerażającej pogody wysikalam psa na szybko a teraz dziad się nudzi i mnie męczy swą różową kością 🤣 Co jadlyscie dziś dobrego? Co jecie jutro?:p Mam jakiegoś wewnętrznego, bardziej mentalnego niż fizycznego, głoda:p
szarmszejk123 napisał(a): > Ja, z racji syfnej i trochę przerażającej pogody wysikalam psa na szybko a tera > z dziad się nudzi i mnie męczy swą różową kością 🤣 Jeżeli ma miękkie różowe kości, to jak nic obcy!
Czy jeśli dzisiaj rano wyciągnełam z zamrażarki wołowinę w opakowaniu próżniowym i jest ona rozmrożona, ale ciągle w tym opakowaniu, to mogę ją ponownie zamrozić czy nie? Pieczarki, które miały być do sosu zaskoczyły mnie spleśnieniem (a dwa dni miały i jędrne były) i odechciało mi się gotować.
O jaka słodka bąbelka! To chyba jej debiut na ematce? :)
Siedzę w chacie na hołmofisie, bo mnie boli stopa, co bardzo mnie wkurza, bo jest piękna pogoda, idealna na moje nowe buty, których , kuwa, nie mogę nosić, ani razu jeszcze nie założyłam 😭😭 Dochtor przez telefon był chyba Holendrem, bo mi zaordynował ibuprofen 3x dziennie i jak nie przejdzie prze
Płaczę po Litewce. Pięknie mi ptaki śpiewają. Cieszę się moimi kwiatami, a na obiad będzie bolognese. -- volta2 napisała: > z litości mogę ci własnego męże podesłać, on wiecznie napalony, a przy okazji zawsze dobrze płaci za usługi.
Prof. Piontek w Polskim Radio 24 powiedziała, że obecny stan wrogości pomiędzy społeczeństwami Polski i Ukrainy spowodowany jest wydarzeniami sprzed 80 lat. Piontek kłamie. Obecny stan wrogości spowodowany jest nie ludobójstwem sprzed 80 lat, ale gloryfikacją ludobójstwa przez Zelenskiego
> Obecny stan wrogości spowodowany jest nie ludobójstwem sprzed 80 lat, ale gloryfikacją ludobójstwa przez Zelenskiego, społeczeństwo i władze Ukrainy, które ma miejsce dziś.<<< 👏 Właściwie nie spowodowane tylko sprowokowane, co spowodowało rozdrapanie dawnych ran.