lajtova 26.09.25, 05:24 A więc w ten piontek za chwilę ruszam do Drezna gdzie spendze łikend pijąc piwo i jeść wursty. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ga-ti Re: Wontek na piontek 26.09.25, 06:54 Zazdroszczę. Udanego wyjazdu! Dobre piwo nie jest złe! U mnie zwykły piątek i zwykły weekend, nic, o czym warto napisać. Za tydzień nieśmiało planuję wyjazd w góry, ale jeszcze nic pewnego. Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 07:00 Ale ci zazdroszczę! Marzę o wyjeździe za granicę 🥲 My nad morzem do niedzieli. Wspaniałego piątku ❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Wontek na piontek 26.09.25, 07:14 alexis1121 napisała: > Ale ci zazdroszczę! Marzę o wyjeździe za granicę 🥲 My nad morzem do niedzieli. > Wspaniałego piątku ❤️ > Wow Alexis, gdzie jest miejscówka z takim widokiem? Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 07:43 To Ustronie Morskie, bardzo polecam, rezerwując z wyprzedzeniem, masz naprawdę niskie ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
mabel_mora Re: Wontek na piontek 26.09.25, 08:48 uważaj co podajesz, bo tutaj są osoby niezrównoważone, ja kiedys pokazałam PRZYPADKOWE zdjecie sali klinicznej, żeby pokazać jak to wygląda , i psycholki już mnie tam umieściły, co więcej, wlazły na strone tej uczelni i sprawdzały nazwiska pracowników Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Wontek na piontek 26.09.25, 09:01 mabel_mora napisała: > uważaj co podajesz, bo tutaj są osoby niezrównoważone, ja kiedys pokazałam PRZY > PADKOWE zdjecie sali klinicznej, żeby pokazać jak to wygląda , i psycholki już > mnie tam umieściły, co więcej, wlazły na strone tej uczelni i sprawdzały nazwi > ska pracowników Mabel, spokojnie, nie zamierzam stalkowac Alexis😉 Alexis, dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mabel_mora Re: Wontek na piontek 26.09.25, 09:08 nie pamiętam kto, ale był wątek gdzie mnie próbowały psycholki wyśledzić tam nawet pisano, kto jest zatrudniony w tej katedrze później był nawet drugi wątek w którym nawet uznano, że zostałam zdekonspirowana tak, że zalecam ostrożność, bo sa tutaj osoby z problemami z głową Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wontek na piontek 17.10.25, 23:18 Oj klamczusiu, klamczusiu… Przecież sama wrzuciłaś linka do strony Collegium Stomatologicum twierdząc, że to jest właśnie Twoje miejsce pracy 🤔 Do strony instytutu, nie „randomowe zdjęcie sali klinicznej”. forum.gazeta.pl/forum/w,567,179176430,179176430,Dziwne_zwyczaje_domowy.html?p=179184332 Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 09:21 Pamiętam 😬 Noszę ze sobą gaz i nie jestem sama, więc w razie ataku frustracji, na pewno się obronię przed zaburzoną forumką 🤪 Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 26.09.25, 20:53 O matko, jak w filmie sensacyjnym! 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
01earlgray Re: Wontek na piontek 26.09.25, 15:04 potwierdzam w Ustroniu są miejscówki z bajecznym widokiem obok Boulevered są Apartamenty na klifie szkoda że mam tak tak daleko Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Wontek na piontek 26.09.25, 08:34 Ja w przyszłym tygodniu Świnoujście. Ciekawe, czy mojej suce się spodoba morze. Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 09:23 No na pewno, pewnie nie będzie mogła uwierzyć w swoje szczęście po pierwszym dotknięciu piasku łapkami. Świnoujście super, najlepsza plaża za zachodnim wybrzeżu i relatywny spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
abasia0 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 10:33 Wiatr wczoraj zrzucił mnóstwo orzechów, zbierałam i obierałam w ogrodowych cienkich rękawiczkach i nie mogę teraz doszorować rąk🙁 weekend ma być jaki taki to pewnie spędzę go na wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Wontek na piontek 26.09.25, 07:56 ruszam tylko po zakupy a potem rozwozic i odbierac bombelki z zajec dodatkowych, jutro ortodontka z mlodsza i moze jakies ogladanie kurtek ze starszym bo robi sie zimno, w niedziele urodziny klasowe tez u mlodszej, mam weekend szoferowania. Meza nie ma w ten weekend w domu wiec chyba cos zamowimy dobrego do jedzenia bo nie chce mi sie gotowac (w weekendy glownie maz gotuje). Zatkal mi sie zlew, musze kupic jakis plyn na to, jak nie zadziala to bede musiala znalezc kogos, kto mi to ogarnie Odpowiedz Link Zgłoś
niezwykladziewczyna Re: Wontek na piontek 26.09.25, 08:43 Dla lajtowej seta, dla reszty kwiatuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wontek na piontek 26.09.25, 08:45 Mój ekspres do kawy już chyba od czterech dni się nie zeszczał. Alleluja! Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wontek na piontek 26.09.25, 17:14 Się nie śmiej. Codziennie, po zrobieniu rano kawy musiałem go podnosić i wycierać to, co popuścił. Odpowiedz Link Zgłoś
mariola233 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 08:51 Witaj piękna, ja właśnie wróciłam z crossfitu i będę robiła dla córeczki tort na jutro na urodziny,bogracz i na obiad mielone zrobię,u mnie słonecznie ale zimno, pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego, spokojnego i pięknego dnia 🌻🌹🌷⚘️🌺 Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 09:21 Mariolu, koniecznie pochwal się tortem jak już go złożysz, na pewno będzie piękny 🎂 Odpowiedz Link Zgłoś
mariola233 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 11:55 Dobrze piękna pokażę, pozdrawiam serdecznie 🌷 Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 09:11 Piątek, piateczek, piątunio. Postawili diabelski młyn który wali kolorowymi światełkami i mi teraz dziecię jęczy, że cheeeee a ja się tego trochę boję i wcale mi się nie uśmiecha:p Latem się dałam namówić i mało zawału nie dostałam jak się Toto zatrzymało na górze i się chybotało :p Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 09:23 A ja w ten weekend wyruszam do Turcji gdzie mam nadzieję wreszcie zaznać ciepła i popływać w ciepłej wodzie Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Wontek na piontek 26.09.25, 10:44 Zazdroszczę Wam tych wyjazdów - wszelkich, ale głównie zagranicznych, bo podobno co najmniej przez pol roku mam zakaz latania samolotem, a zamierzalam na przelomie stycznia i lutego wybrac się wreszcie do Paryża. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Wontek na piontek 26.09.25, 14:26 Nie przejmuj sie, Paryz poczeka A jak polecisz troche pozniej to bedzie ladniejsza pogoda, dluzej jasno, moze juz jakies listki na drzewach… Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 15:52 Oj to współczuję. Rozumiem, że to ze względów zdrowotnych. W takim razie życzę zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wontek na piontek 26.09.25, 15:58 Paryż stoiod kilku ładnych lat, w pół roku raczej nie runie. Wybierzesz się później. A teraz najwazniejsze zdrowie. Oby było w porządku! Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 16:39 Mówisz, że nie runie? Szlag, wolałabym, żeby runął do przyszłych wakacji, bo mąż obiecał młodej Disneyland.. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wontek na piontek 26.09.25, 17:14 Gwarancji nie daję, ale skoro stoi już od bodaj 50 roku przed naszą erą... Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 17:16 Że też musieli tak porządnie wybudować... Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Wontek na piontek 26.09.25, 16:04 porównaj czas podróży samolotem (z kiblowaniem na lotniskach + dojazdami do nich) i pociągiem. Może nie musisz rezygnować? Zdrówka życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 13:16 Po pracy dzisiaj pakowanie, a jutro z samego rana wyruszamy na wakacje. Dwa tygodnie lata przed zimą. Już się cieszę 🤗 Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wontek na piontek 26.09.25, 15:49 Weekend zapowiada się wypoczynkowo po dość zaganianych dwóch tygodniach. Jutro jadę z chrześnicą (i jej mamą) zobaczyć, jak Mała jeździ konno - trenuje od dwóch lat i trzeba zobaczyć. Zachęcona przez sprzedawczynię kupiłam wafelki czosnkowe - rany, dobrze, że wzięłam tylko jedną paczkę - gdybym miała pięć to zeżarłabym pięć, a tak ograniczę się tylko do jednej... Są genialne, cieniutkie prawie jak opłatek, chrupiące dokładnie tak jak powinny, złociste i mają taką genialną "nutkę" czosnku... Zaraz idę sobie zrobić kawę a potem pełny relaks! Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Wontek na piontek 26.09.25, 16:02 kupiłam wafelki czosnkowe coś więcej możesz o nich napisać? Fotka opakowania? Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wontek na piontek 26.09.25, 16:09 Kurczę... Opakowanie poszło do śmieci, nawet bym sięgnęła do własnego kubła, ale mąż wyniósł, wybacz nie pójdę grzebać w podwórkowym zbiorczym... Kształt kółka, średnica jak średnia filiżanka, z wierzchu wąziutka "kratka", na odwrocie szersza i "w romby". Opakowanie było foliowe (nieekologicznie!!!), z takim miętowo - złotym napisem "Opłatki czosnkowe". Kurczę, jeśli w poniedziałek jeszcze będą to zrobię fotkę i wkleję. Teraz zaczęłam się bać, że to jednorazowo "rzucili" i trzeb było kupić więcej na zapas.... Chociaż zapas by nie został, bo bym zeżarła? To jestem w kropce... Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Wontek na piontek 26.09.25, 16:13 jakiej firmy? w jakiejś sieciówce można to trafić? Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wontek na piontek 26.09.25, 16:18 Ja trafiłam w LeClerc. Firmy nie pamiętam, stała hostessa "na końcu regału" i zachęcała, stwierdziłam, że 2 zety nie majątek to wzięłam. Dwa złote kosztow3ała paczka. 8 wafelków. Kurczę, chyba zamiast gnić w lenistwie zbiorę się pójdę do tego LeClerka, chociaż to zwykle opcja "po moim trupie"... Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wontek na piontek 26.09.25, 16:35 Trochę podobne. Znaczy takie opakowanie, ale na pewno inna firma. Tamte były w po prostu zwykłej folii, takiej przezroczystej, i z napisem zielono - złotym. I nazwę zapamiętałam, że te "opłatki". Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wontek na piontek 26.09.25, 16:41 Twoje jedzenie wygląda bardzo zdrowo. Mojemu zdjęcia nie zrobiłam, ale były kotlety mielone w cieście naleśnikowym i "śmietnik", czyli mix sałat (rukola, roszponka, lodowa, endywia i cukinia), pomidorki koktajlowe, papryka, ogórek, i feta z vinegretem oraz posypane prażonym słonecznikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 16:47 Kotlety mielone w cieście? Nigdy o czymś takim nie słyszałam! Przyznam, że wydaje się dziwne :p Nas na obiad nawiedza kolega, będzie "coś a'la leczo" w ilości przystawkowej, makaron z dynią i boczkiem, schabowe i kolesław i może jakieś ciasto, jeśli przyniosą, bo pojechali z mężem do sklepu:p Może jeszcze buraczki dorobię... Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 16:50 "Obiad" to też jest u nas termin umownie określający główny posiłek dnia, choć zwykle w porze średnio obiadowej, bo ok 18:p Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wontek na piontek 26.09.25, 17:11 No, mielone w cieście. Kiedyś któreś z kucharzy (ino nie pomnę które) pokazało i mię się spodobało. Kotlety mielone robi się normalnie, doprawia jak się lubi i chce, ciasto jak na naleśniki, tylko trochę gęstsze. Z mięsa uformować niewielkie, okrągłe kotlety, dość mocno spłaszczając. Za pomocą łopatki/łyżki zanurzyć kotleta w cieście, ja starannie "obracam", żeby się nim dobrze oblepił, i tąże łopatką/łyżką przenieść na patelnię. Smażyć, aż ciasto się ładnie zazłoci - zdecydowanie mocniej, niż na naleśniki! Absolutnie nie panierować! Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 20:36 No, ale to ciasto się nie spali, zanim mięso się usmaży? Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 20:53 Miałabym ochotę spróbować tak zrobić, ale mam obawy jak wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wontek na piontek 26.09.25, 21:50 Zaryzykuj, jak będziesz robić mielone zrób szklankę ciasta naleśnikowego i spróbuj. Przy okazji. Jak się spali to stracisz jednego - dwa kotlety i ile tam ciasta. Resztę ciasta można usmażyć normalnie, jako naleśniki. Ale, słowo, mi się nigdy nic nie spaliło, a robię od kilku lat Odpowiedz Link Zgłoś
niezwykladziewczyna Re: Wontek na piontek 26.09.25, 16:48 A co z dynią?, przyznam że oprócz pestek nie miałam nigdy do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Wontek na piontek 27.09.25, 17:01 U mnie dynia najczęściej z piersią kurczaka. Pierś w kostkę i pokantnie z czosnkiem, podsmażyć, można cebulki dodać, dynia w kostkę i do kurczaka, można troszkę podlać wody. Ja używam tej czerwonej dyni albo "gruszkowej". Szybko się rozgotowuje. Do tego co komu w duszy gra, można paprykę, można pomidory, ser ostry, śmietankę albo nic 😉 z makaronem dobre, z ryżem jeśli kto lubi też ok, ale i samo można zjeść. W wersji wege bez kurczaka. Zupę krem robimy z pieczonej dyni, też na ostro. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Wontek na piontek 27.09.25, 17:04 Ładne! Moje dzisiejsze "leczo" bardziej rozgotowane i z kiełbaską dla mięsożerców 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Wontek na piontek 26.09.25, 20:12 Niedawno wróciłam z pracy, jestem wykończona i mam gila. Masakra. Ale ale... ... w ten weekend już nie pracuję. Ani w sobotę, ani w niedzielę. Ha! Piszę o tym, bo ja z reguły nie mam takich weekendów. I dlatego właśnie czas mam zaplanowany odAdoZ i muszę w pełni wykorzystać Po pierwsze odpękać jutro wykłady na podyplomówce, zdać egzamin na piątkę , i oddać prace zaliczeniowe (już gotowe, wystarczy wysłać) . A następnie w drogę- jedziemy w Polskę, i będzie: trochę zwiedzania, 1-2 spotkania towarzyskie, trochę relaksu, jakaś miła kolacyjka w planach, i pewnie będą jakieś fajne drinki, ale nie dużo, bo bujam się z infekcją i mam małe chęci na cokolwiek. Nie było urlopu będzie dłuższy weekend A zaraz po weekendzie, bo od 1 października, planuję zrobić NOWE WYZWANIE 30dni bez alkoholu. Niniejszym ogłaszam październik miesiącem trzeźwości Odpowiedz Link Zgłoś
ekstereso Re: Wontek na piontek 26.09.25, 21:07 Ja tez mam rzadko weekend bez pracy- ale w tym roku do wakacji ustawiłam sobie co drugi.Inaczej już naprawdę sie nie da, skoro chce pracowac 9-15- a tego zdecydowałam się trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 21:00 Umówiłam się dziś w pracy z alpinistą (taki od prac wysokościowych) i okazał się być moim bardzo przystojnym dawnym znajomym ogarnęłam zakupy na jutrzejszą imprezę urodzinową syna, ogarnęłam chatę i zrobiłam krem z kukurydzy a teraz czekam aż córka zacznie błagać żeby ją z roboty odebrać, bo zimno ciemno i straszno Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 21:23 Może być z kolby i tak jest w oryginalnym.przepisie ale jeszcze nigdy mi się nie chciało z tymi kolbami bawić tym bardziej, że u mnie to jedzą na śniadanie, obiad i kolacje jak jest i muszę ugotować duży garnek....robię z bonduelek. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Wontek na piontek 26.09.25, 22:02 Do kremu do jedzenia dorzucamy uorazony slonecznik zamiast awokado i limonki. Meksykański krem kukurydziany » Jadłonomia · wegańskie przepisy nie tylko dla wegan share.google/jx6WJefEng0z2mhZH Odpowiedz Link Zgłoś
nelamela Re: Wontek na piontek 26.09.25, 21:10 Ja dzisiaj na specjalizacji w pięknym Toruniu.Cale dwa dni.Pogoda cudna,ludzi masa.Piękna jesień. Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Wontek na piontek 26.09.25, 21:10 Zaległam z gilem. Coś kichałam od kilku dni, myślałam, że już przechodzi, a dziś pod wieczór zupełnie mnie rozłożyło. Leżę pod kocykiem z herbatką i oglądam stare ramoty. A takie miałam ambitne plany na weekend 😈 Zazdroszczę wszystkim urlopującym się w ciepełku. Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Wontek na piontek 26.09.25, 22:31 Zgubiłam kabel/ładowarkę do zegarka. Ładowanie raz na 2 czy nawet 3 tygodnie, przez 20minut, no to logiczne, że zapominam, gdzie ostatnio położyłam lub, że mam jakąkolwiek ładowarkę. Przez ostatnie 2,5 godziny szukałam. Biurko, szuflady przejrzane, torebki, torba na laptopa, zajrzałam nawet do szuflad w kuchni, z wazówkami i innymi utensyliami. Do skrzyneczki z lekami. I wszędzie tam, gdzie ostatnio zaglądałam. Znalazłam. W końcu. W torbie z aparatem fotograficznym (pod aparatem fotograficznym). Nie rozumiem JAK, KIEDY, dlaczego akurat do tej torby wrzuciłam?! Uff... Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Wontek na piontek 27.09.25, 18:29 pepsi.only napisała: > Zgubiłam kabel/ładowarkę do zegarka. Ładowanie raz na 2 czy nawet 3 tygodnie, p > rzez 20minut, no to logiczne, że zapominam, gdzie ostatnio położyłam lub, że m > am jakąkolwiek ładowarkę. nie wiem czy to rozwiązanie dla ciebie, ale ja mam ładowarkę bezprzewodową, indukcyjną. Na telefon i zegarek. Taką małą, płaską, właściwie nie widać. Jest stale w jednym miejscu, na szafce w sypialni i z rzeczy, które zapominam gdzie położyłam zostały tylko okulary Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wontek na piontek 27.09.25, 11:27 Po kilku zdaniach zrezygnowałem quiet z readingu. Odpowiedz Link Zgłoś
beaucouptrop Re: Wontek na piontek 27.09.25, 12:13 Szkoda, bo interesujące rzeczy mówią w tym wywiadzie. Ja widzę na swoim zawodowym podwórku powoli, bo powoli, ale następującą zmianę w mentalności pracowników. I dobrze, bo coraz więcej wkoło wypalen zawodowych. Szkoda tylko, że większość kadry zarządzającej nie przyjmuje do wiadomości zmian w podejsciu do pracy. U mnie zamiast dyskusji jak AI może nam pomóc w tym aby pracować mniej z równie dobrymi efektami, dyskutuje się o tym jak AI może nam pomóc w zwiększeniu produktywności. Czyli jak zapieprzać tyle samo, albo i więcej produkując więcej z mniejszą ilością pracowników 🫤 Odpowiedz Link Zgłoś
piwoniawpiwnicy Re: Wontek na piontek 27.09.25, 14:51 Wątek na sobotę - wernisaże, dwa wojaże i przyciężkie dwa bagaże. Łaskotanie Łaskotka i podrywanie nim nowych matrymoniali, z późniejszą martyrologią xD dla niestrudzonej mizoginki kabaretki Hehe ;Do Odpowiedz Link Zgłoś
jakornelia12345 Re: Wontek na piontek 18.10.25, 15:57 Zazdraszczam. Smacznych wurstów i dobrego piwa życzem. Odpowiedz Link Zgłoś