jakornelia12345 03.10.25, 19:31 A gdzie wontek na piontek. Piontek już w fazie zachodu, a tu wontku nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
daniela34 Re: Wontek na piontek 03.10.25, 19:38 A bo jkl wczoraj założyła prawie piątkowy. Piątek uznaję za udany - popracowałam, odebrałam dwa zamówienia, kupiłam 2 golfy z bardzo dobrym składem za śmieszne pieniądze. Z dla uwagi zdjęcie. Kto wie jaki kryminal mam na myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
abasia0 Re: Wontek na piontek 03.10.25, 19:49 Erwin Cis? 🙂 Coś ostatnio kryminały zaniedbałam ale nadrobię, bo od niedzieli mam tydzień jesiennego urlopu. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wontek na piontek 03.10.25, 19:54 Nieee Cis pojawia się w tresci jako narzędzie zbrodni. Kryminał stary. Odpowiedz Link Zgłoś
jakornelia12345 Re: Wontek na piontek 03.10.25, 20:33 Pocket Full of Rye. Uwielbiam Agathę. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Wontek na piontek 04.10.25, 19:59 To dla Was, Dziewczęta. Taki pan stał przed mną w empiku. ("Różaniec" i "Jestem mordercą".) Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wontek na piontek 03.10.25, 19:55 Skojarzyło mi się z Agathy Christie "Róża i Cis", ale to raczej obyczajowe jest? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wontek na piontek 03.10.25, 20:59 Czarne - chociaż kolorów było kilka. Natomiast 39 złotych za 40%wełny, resztę wiskozy, 5 %kaszmiru plus jakiś tam śladowy elastan (raczej niezbędny) uważam za cenę śmieszną. Aczkolwiek bardzo miłą. Odpowiedz Link Zgłoś
ekstereso Re: Wontek na piontek 03.10.25, 21:03 Nooo A gdzie Pani kupiła, Szanowna? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wontek na piontek 03.10.25, 21:08 A jest taka sieć tanich sklepów z badziewiem - Modus, jesli chodzi o ubrania to tam raczej krolowala chińszczyzna. Mam taki po drodze z punktu A do B i dzis akurat, przechodząc, zauważyłam reklamę "golfy z wełną za 39.99." Nie bardzo wierzyłam w taką okazję, ale postanowiłam wejść i zweryfikować. No i wyszłam z 2. Skład dobry, producent polski, wzór klasyczny (takie prążkowane są). Zaskoczenie dekady, bo dotad to.kpowalam tam baterie albo świeczki na tort Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 03.10.25, 21:35 Chciałabym dobrze wyglądać w golfie 🙄 Ale ostatni raz dobrze w golfie wyglądałam w 2005.. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wontek na piontek 03.10.25, 21:40 Ja najbardziej lubię swetry, ktore mają "powietrze" pod szyją, czyli dekolty w serek i tym podobne. Ale jestem też zmarzluchem (zmarzluszką?), wiec każdej zimy przechodzę "reality check" ktory wygląda mniej więcej tak: "Ty ciężka idiotko, bedzie ci wiało po szyi, bedzie ci zimno, kup golf i nie marudź." Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wontek na piontek 04.10.25, 19:54 Są. Ale to trzeba starannia obwiązywać, żeby się powiew wiatru nie przecisnął...🤪 Ja tego wszystkiego to nie piszę tak w 100% serio Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 04.10.25, 22:14 Szaliki są nic nie warte! Mam cały komplet wszelakich, nawet takie potężne koce. A i tak, jak nie zamotasz, tak przegrasz z lodowatą strugą powietrza, które odnajdzie każdą najmniejszą szparę i wkłuje się w szyję! 🙄 Golf to jedyne zabezpieczenie w tej walce. Gdyby nie to, że wyglądam w tym naprawdę bardzo, bardzo, bardzo źle, to nosiłabym golfy od września do maja, jak zwykłam czynić przez pierwsze 25 lat życia zanim moja szyja się nie rozrosła... Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wontek na piontek 03.10.25, 19:53 Piątek nader udany. Pracowo z sukcesem. Przeżyłam! Na obiad były zrazy zawijane, upchane w środku boczkiem wędzonym, ogórkiem konserwowym i "piórkiem" papryki, serwowane z kopytkami i buraczkami zasmażanymi. Podobno to "fe", bo powinny być z kaszą na sypko, ale bardzo mi z tego powodu wszystko jedno - wyszło pysznie! Odebrałam od "poprawki" moją nową sukienkę - ciepły, brunatny kolor, w którym wyglądam super, tylko była za długa o jakieś 10 cm. Już nie jest - leży idealnie. Pogoda była dziś przepiękna, momentami nawet ciepło. Życie jest piękne! Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wontek na piontek 03.10.25, 19:56 Aaaa. Obiad. Obiad mialam obrzydliwie zdrowy (nie mylić z obrzydliwym, dobry był) - krem szpinakowy i pieczona ryba plus ziemniaki i fasolka szparagowa. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Wontek na piontek 03.10.25, 20:05 U mnie zaczela sie belgijska jesien - jest szaro, mokro, zimno i depresyjnie. Zmarzlam dzis i teraz siedze na kanapie pod kocem. Jutro chetnie tez bym siedziala ale starszego musze zawiezc na mecz a z mlodsza isc na zakupy. Maz ma ogarnac obiad dla dzieci na weekend wiec chociaz cos. W poniedzialek mam wyjazd sluzbowy na ktory zazwyczaj bardzo sie ciesze ale tym razem wyglada na to, ze bedzie duzo pracy a pogoda tez niespecjalna. Chetnie juz bym uciekla przed zima gdzies w jakies cieple miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
magdulecp Re: Wontek na piontek 03.10.25, 20:10 No, ja dziś siedziałam pół dnia w przychodni, a drugie pół tak się kręcę, bo po badaniach czuje się mega źle. Na obiad był pieczony pstrąg i sałata. Na kolację właśnie grzeje pieczarkowa. Mam jeszcze plan pójść na dłuższy spacer z psem i się dotlenić przed snem, a jutro spać do oporu. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Wontek na piontek 03.10.25, 20:18 Ale mi ten tydzień dał w d... Ale dziś największego gniota w pracy wypchnęłam, po czym poszłam poszwendać się po galerii, potem na masaż dyniowy, teraz gotuje zupę krem i będę robić ćwiczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Wontek na piontek 03.10.25, 21:18 Z olejkiem i balsamem o zapachu dyni, tak jak na zdjęciu. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wontek na piontek 03.10.25, 23:30 Ooooo! Chętnie bym poszli na taki masaż! Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 03.10.25, 21:36 Nie marzniesz w stopy? 😳 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Wontek na piontek 03.10.25, 22:43 Niektórzy chyba tak mają, wczoraj rano widziałam chłopaka w krótkich spodenkach🙄 Ja byłam w czapce, jesiennym płaszczu, szału i botkach. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: Wontek na piontek 03.10.25, 22:50 Ja jestem z takich, co skarpety noszą zmuszeni, nie jest mi nawet teraz zimno w butach bez skarpet 🤷♀️ Ale to dotyczy tylko butów, w domu siedzę zawsze pod kocem, bo kocham kocyki i jestem zmarzluchem. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Wontek na piontek 03.10.25, 23:02 Moja mama też tak ma. Tylko w mrozy zakłada takie rajstopowe skarpetki, inaczej mowi że jej za ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 04.10.25, 08:48 Moja też 🙄 A ja powoli szykuję moje wełniane skarpeciochy, żeby je przygotować do sezonu 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Wontek na piontek 04.10.25, 09:01 Ja już parę dni temu zaczęłam Trampki, tak sobie czasem myślę, że chyba jesteś moją zaginioną siostrą albo alter ego, bo mamy zadziwiająco dużo wspólnego, a pod większością twoich postów mogę się podpisać obiema rękami 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 04.10.25, 13:42 Ha, ha, miło słyszeć 😁 Powiem Ci, że jako mała dziewczynka (taka do później nastoletniości) chciałam być prawnikiem. Gdyby nie moje ADHD, którego wtedy nie ogarniałam, to nawet zawód miałybyśmy ten sam 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Wontek na piontek 04.10.25, 14:26 ADHD też masz?! Ja u siebie podejrzewam, ale jeszcze się nie odważyłam zdiagnozować... Nic nie straciłaś moja relacja z tym zawodem jest taka klasyczna love-hate, trochę jak z mężem, co nie jest za fajny, ale go kochasz i nie masz dokąd pójść 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 04.10.25, 22:20 Ja się nie zdiagnozowałam, ale odkąd mam dziecko i wysłano mnie z nią do poradni, nie było osoby spośród pracujących z nią terapeutów, która by nie uważała, że nasze trudności są rodzinne 🤷 Poza tym odkąd zaczęłam czytać na ten temat, pracować z młodą, to wszystkie kropki zaczęły się łączyć. Nie wiem czy potrzebna mi oficjalna diagnoza, mam to chyba gdzieś. Przyjmuję po prostu, że taki mam mózg, mam dla siebie od tej pory więcej wyrozumiałości i po prostu dbam o zapewnienie sobie i dziecku warunków, w których możemy funkcjonować Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Wontek na piontek 04.10.25, 22:45 Ja to mam po moim tacie. Też mi się łączą kropki. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p1 Re: Wontek na piontek 03.10.25, 20:48 Właśnie spędziłam przyjemny piątkowy kwadrans na szkicu, w czasie weekendu muszę go przetłumaczyć na rysunek na kartonie rozmiaru A2 markerami akrylowymi. Zanim zostanę zbluzgana od siłaczek wyjaśniam, że: a) zdaję sobie sprawę, że rysowanie sów do dekoracji rocznicowej nie należy do moich podstawowych obowiązków nauczycielskich; b) sprawia mi to dziką frajdę i post jest z gatunku "podziel się radością, która stała się twoim udziałem". Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wontek na piontek 03.10.25, 20:56 Bardzo fajna sowa! I nie daj sobie zepsuć frajdy, nawet jak się jakaś żmija trafi! Robienie różnych rzeczy "dopracowych" nawet w czasie poza pracą tez może być przyjemnością - i oby jak najczęściej było! Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wontek na piontek 03.10.25, 23:20 Piątek upłynął przyjemnie i leniwie. Zakończył się pysznym jedzeniem i spacerem. Odpowiedz Link Zgłoś