to myślałam, że tu tylko hula wiatr, a tymczasem... :) Znowu zaśpię rano, no ale skończone jest, co miało zostać skończone. I tylko nie wiem, czy napisać dzień dobry czy dobranoc :)
Hej - i mamy wszystko załatwione:). No to dzień dobry... idę spać. -- Feels like a new beginning and it's so much to explore, It's not so crazy thinking we could really have it all!
właśnie z piwa wieczornego wróciłem! hej -- Sześć sylab ,trzy proste słowa ......... Futbol ,pilot i browar :)
Cicho.... Ciemno... Pusto... I tylko ja, straszę tu jak duch... huhuhuuuu......
Po północy dużo reklam wyskakuje. -- pogłaszcz Łosia ;-)
jak zawsze są dwa warianty :) -- Zawsze Razem nigdy nie wiem :( kochani nudziarze
wzięłam prysznic i mogę Wam powiedzieć dobranoc. W południe wyruszam w drogę, więc ide złapać trochę snu. Pozdrowionka -- Gdziekolwiek będziesz cokolwiek się stanie będą takie myśli i miejsca przy stole...
Jutro: sniadanie jak dzisiaj = w stylu przyjecia rocznicowego. Potem wyjscie na dalsze "...niebo z widokiem na raj..." . Co potem - nie wiem. Nie musze wiedziec. A-ska wie wszystko = a to jest wystarczajace ( i bardzo, dla Mandy i mnie, wygodne ). -- PApatki
Nocne Marki jeszcze nie śpią?
To zanim pójdziecie spać, częstuję wyśmienitą nalewką na owocach pigwowca, peppera tam gdzieś nie ma? Bo i on by też skorzystał. A może wolicie piwo? Goście poszli, jeszcze coś tam jest i trzeba to wykończyć. Polewam i Wasze zdrowie, bedzie mi sie dobrze gary zmywało. Hej, hop!
... czyli wątek dla nocnych Marków. Temat dowolny. Ilość słów ograniczona jedynie fantazją piszącego :) -- Tea Time Zapraszam :)
Dobranoc. Ostrzegałem, że może długo wchodzić;)
po północy sączy się z głośników jakaś reguła, układ dźwięków na tyle dobrze znany, że jest jak codzienna odzież szyba lekko zaparowana świat za zaparowaną szybą świat przytulony przez żółcienie ulicznych lamp (to sodowych zapewne) - kolor to iście zniewalający za plecami mam wszystko a
to mi przypomniało lekturę szkolną: "A jak piórkiem, a jak węglem będziesz" -- uśmiechnij się teraz :) dziękuję
akuratna. O! -- "Biedny ,kto nie widzi gwiazd bez uderzenia w zęby"
Misia, Zak....a łobuzy jedne,a powsinogi ! ;) Świeżego mięska się Wam zachciewa, hę!?:) Witam tutejszych forumowiczów i przepraszam za siłowe wtargnięcie, ale chciałam tych dwoje do porządku przywołać. Mam taką skuteczną metodę, ale tę zastosuję już u siebie, nie rozrabiam na cudzym podwórku ;
minimalizm...w jedzeniu;-) A skoro w sąsiednim wątku o filmie, to ja własnie oglądam ostatnią część trylogii filmowej, po " Przed wschodem słońca", " Przed zachodem słońca" przyszedł czas na " Przed północą" z ulubioną parą aktorską Julie Delphy i Ethanem Hawke... Para po 20 latach,w przededniu kryzysu
smokowi głowę. W końcu po krótkich negocjacjach mieliśmy remis i dwójka śmiałków(chłopak i dziewczyna) zostali desygnowani do ostatecznej walki. Z głośników zabrzmiała waleczna muzyka, wszyscy się odsunęli, para podniosła miecz, jego ostrze zalśniło złowrogo i został zadany pierwszy cios, smok nie
O północy przyszedł czas na oczepiny. Najpierw ja rzucałam bukietem, usiadłam na krzesełku, mąż zasłonił mi oczy, piosenka ustała, rzucam i… po krótkiej walce mamy zwyciężczynie, choć powinny być tak naprawdę dwie. Teraz Miko rzucał krawatem, wszyscy kawalerowie a nawet nie kawalerowie