Dodaj do ulubionych

O północy ./....

07.06.06, 00:06
O północy się zjawili
Jacyś dwaj cywili:
Mordy podrapane,
Włosy jak badyli.
Nic nikomu nie móili,
Tylko w morde bili.
Tak bal zakończyli
Taj już, taj już!

A muzyczka ino, ano itd...

Dobranoc!
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: O północy .... 07.06.06, 00:16
      c.d.tu:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=16607621&a=27631411
      • Gość: ciupazka Re: O północy .... IP: *.it-net.pl 09.06.06, 00:00
        ...dobrej nocy... i wygranego jutro meczu.
        • Gość: poraj Re: O północy .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 00:19
          ...po północy Ciupazka już się na mnie nie bocy...;)))
          • Gość: Ciupazka Re: O północy .się zjawili...... IP: *.it-net.pl 11.06.06, 23:02
            Mało pedzieć, ze nie patrzy bocawo, to Cie jesce blogosławi za te
            pieśnicki lwowskie. Dzisiuok z okazji Dni Lublina wystąpił podcos Jarmarku
            św. Antoniego(patron miasta Lublina) w Lublinie na Rynku Starego Miasta
            autentyczny zespół śpiewaczy ze Lwowa i koncertem " ta joj..." raczył nas
            przez 2 godziny. W końcu jakiś "młodzieniec" nie wytrzymał i porwał mnie do
            walczyka: "Tylko we Lwowie..." Hehe... Byliśmy jedynom porom , ftoro
            tońcyła na Rymku, za Trybunałem Koronnym. Prędzej byk sie smierzci
            spodziywała jako tego, ze bede tońcyć, hehe... Na kostce granitowej mocno
            trzymo i fatalnie sie tańcyło, no hale kawaler mioł to samo i trza było
            nom obojgu nozkami w takt melodyji rusać, bo publika patrzyła, hehe. Oj,
            heca, heca. Piyknie podziękowoł, okazało się, ze ni moze godać (po operacji
            krtani). Tym większa radość,że tacy ludzie umieją się cieszyć życiem.

            Piosenkę "Dzisiaj bal u Weteranów", którą rozpoczęłam wątek, a którą mi
            annah11 podesłała w swoim czasie, też śpiewali i nią zakończę:

            Dzisiaj bal u Weteranów
            Każdy zna tych panów,
            Bo tam co niedzieli
            Jest zabawy wieli.
            A Komitet za to bierzy
            Czterdzieści halerzy,
            Taj już, taj już.

            A muzyczka ino, ano
            A muzyczka rżnie!
            Bo przy tej muzyczce
            Goście bawią się (wesoło!)
            Wszystko jedno, czy to męska
            Czy to damska jest!
            Byle tylko rżnęł
            Fest a fest!

            Z panną Manią jakiś frajer
            Wielgi pieniądz traci,
            Trzy gilajzy piwa
            Przy bufecie płaci.
            Ona wielgim państwu służy,
            Tak do niego jurzy:
            Sznycle mam w blatrurzy,
            Ta przyjdź pan, przyjdź!

            A muzyczka ino, ano itd.

            Tam ci znowu jakiś frajer
            W kozaka si bawi:
            Kastet ma w kieszeni,
            A majcher w rękawi.
            Ty do niego ani słowa,
            Naj ci Bog zachowa!
            Bo on z Łyczakowa
            Je gość, je gość!

            A muzyczka ino, ano itd...

            A tam znowu jakaś menda
            Po sali się szwenda.
            Malowane lica
            Szuka se kibica.
            Bo ona bidaczka
            Pójdzi do Babaczka
            Na szmelc, na szmelc!

            A muzyczka ino, ano itd...

            A tam znowu jakaś szarża
            Mocno si obraża:
            - Bo ja mam nagniotki,
            Nejży pan uważa!
            Ja nie lubie gadać wieli
            Ty, cywilny cieli,
            Tylko w morde strzeli
            Taj już, taj już.

            A muzyczka ino, ano itd...

            O północy się zjawili
            Jacyś dwaj cywili:
            Mordy podrapane,
            Włosy jak badyli.
            Nic nikomu nie móili,
            Tylko w morde bili.
            Tak bal zakończyli
            Taj już, taj już!

            A muzyczka ino, ano itd...

            Z podziękowaniem Ani aż z Australii, dzięki Niej macie wszyscy i teraz
            śpiewajcie do rania!
            Telo. Pozdr. Dobranoc!
            • Gość: Ciupazka Re: O północy .się zjawili...... IP: *.it-net.pl 14.06.06, 00:00
              No to cześć! Nowy dzień i ten mecz... przegrany pewnie.
              • Gość: poraj Re: O północy .się zjawili...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 00:07
                Pewnie tak, oby chociaż z honorem...
                Dobranoc - też po piwku:)
        • morfeusz_1 Wyszło na to że Poraj i Ja to właśnie Ci dwaj! 14.06.06, 00:50
          Do boooooooooju Pooooooooooooooolskoooooooooo!!!

          Polska!!!
          Polska!!!
          Polska!!!

          A jutro znów pójdziemy na całość :)))))))))))))
          podbuda.art.pl/na_calosc.mp3
          • Gość: Ciupazka Re: Wyszło na to że Poraj i Ja to właśnie Ci dwaj IP: *.it-net.pl 14.06.06, 13:57
            Miło mi! Przez ten mecz... to pojade jutro? Hehe...

            video.i123.pl/play/1314/Panie_Janas_nie_jest_dobrze
            • Gość: poraj Re: Wyszło na to że Poraj i Ja to właśnie Ci dwaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 00:35
              Wszyscy śpią?
              • annah11 Re: Wyszło na to że Poraj i Ja to właśnie Ci dwaj 17.06.06, 00:46
                Ja sie juz obudzilam i jestem. U mnie sobota rano 8.46
                • Gość: goscgosc a ja właśnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 03:04
                  a ja własnie ... dobra wódeczka była ale się skończyła, północ zresztą też.
                  Kukuryku!!!
                  • Gość: poraj Re: a ja właśnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 00:00
                    ...znowu przyszedłem za późno... wszyscy już śpią;))
                    • Gość: Ciupazka Re: O północy.....z 3/4 lipca IP: *.it-net.pl 03.07.06, 21:23
                      O północy Ziemia najdalej od Słońca
                      Dokładnie o północy z 3 na 4 lipca Ziemia znajdzie się najdalej od Słońca
                      (aphelium). Oba ciała będzie wtedy dzielił dystans 152.1 milionów kilometrów.
                      W starożytności i w średniowieczu uważano, że wszystkie planety poruszają się
                      po orbitach idealnie kołowych. Pogląd ten zrewidował Jan Kepler, który
                      udowodnił, że ciała Układu Słonecznego poruszają się po krzywych stożkowych:
                      elipsach, parabolach i hiperbolach.

                      Miarą spłaszczenia elipsy jest parametr "e", zwany mimośrodem. Im bliższy jest
                      on wartości zera, tym bardziej elipsa przypomina okrąg, a im bardziej zbliża
                      się do jedności, tym bardziej orbita ciała staje się wydłużona.
                      • Gość: Ciupazka Re: O północy.....z 3/4 lipca IP: *.it-net.pl 03.07.06, 21:25
                        Żródło-link:
                        wiadomosci.onet.pl/1350106,16,item.html
                        • morfeusz_1 Re: O północy.....z 3/4 lipca 03.07.06, 23:50
                          pl.wikipedia.org/wiki/Stany_Zjednoczone
                          • Gość: Ciupazka Re: O północy.....z 3/4 lipca IP: *.it-net.pl 04.07.06, 00:01
                            Bim bam, fajna strona prosto z USA! Hej i dobranoc!
                            • jasiek53 Re: O północy................... 04.07.06, 17:06
                              to pirso zmaina duchów wyłazuje
                              :)
                              • Gość: Ciupazka Re: O północy................... IP: *.it-net.pl 05.07.06, 00:00
                                Dobranoc. Spać!
                                • Gość: poraj Re: O północy................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 00:02
                                  Jak tu teraz usnąć?!
                                  • Gość: Ciupazka Re: O północy................... IP: *.it-net.pl 05.07.06, 00:06
                                    Mecz był dobry, wygrali lepsi i o co chodzi? Wypić Ci sie fce i ni ma
                                    z kim? To do wanny marsz i pajciu lulu.
                                    • ciupazka Re: O północy................... 08.07.06, 00:13
                                      Uuuu, północ minęła,, moze trzeba iść na wyro.. Nikogo ni ma, i nikomu nie
                                      powiem dobranoc, hehe.
                                      • annah11 Re: O północy................... 08.07.06, 00:43
                                        Odrobinke sie tutaj spoznilam, bo moglysmy sobie DZIEN DOBRY powiedziec.
                                        • Gość: poraj Re: O północy................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 08:15
                                          Zajrzałem tu grubo po północy ale wszyscy już spali więc nie chciałem budzić;))
                                          • ciupazka Re: O północy................... 09.07.06, 23:28
                                            Jo jesce przed północom i dobranoc godom.
                                            • Gość: Forumowicz Re: O północy................... IP: *.it-net.pl 12.07.06, 00:00
                                              Kasa! Nie ma? To nie!
                                              • jasiek53 Po północy................... 12.07.06, 01:18
                                                właśnie z piwa wieczornego wróciłem!
                                                hej
                                                • annah11 Re: Po północy................... 12.07.06, 01:24
                                                  A u mnie juz sroda rano - aha:)
                                                  • jasiek53 Re: Po północy................... 12.07.06, 01:30
                                                    jak to krajach gdzie na głowie ludzie chodzą :)
                                                    mocne macie głowy na tych antypodach chyba?
                                                  • Gość: Ciupazka Re: O północy................... IP: *.it-net.pl 12.07.06, 11:31
                                                    Wy lepiyj uwazujcie na somsiadów chłopów, baby!Nawet w starsym wieku
                                                    na wos lecom, hehe...

                                                    zakopane.naszemiasto.pl/wydarzenia/623468.html
                                                  • Gość: Ciupazka Re: O północy.....o róży wiatrów................ IP: *.it-net.pl 13.07.06, 00:07
                                                    Róża wiatrów = róża kompasowa m.in i z północy a czy o północy?

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3%C5%BCa_wiatr%C3%B3w
                                                  • ciupazka Re: Po północy................... 15.07.06, 00:13
                                                    Minęła, kram zamykam.Dobranoc.
                                                  • Gość: poraj Re: Po północy................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 00:32
                                                    Dobranoc...
                                                  • ciupazka Re: Po północy................... 28.07.06, 00:33
                                                    cZAs już..Dobranoc.
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Po północy................... IP: *.it-net.pl 01.08.06, 00:00
                                                    bim bam!
                                                  • Gość: poraj Re: Po północy................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 00:02
                                                    Cicho....
                                                    Ciemno...
                                                    Pusto...
                                                    I tylko ja,
                                                    straszę tu jak duch...
                                                    huhuhuuuu......
                                                  • Gość: poraj Re: Po północy................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 00:04
                                                    Oooo, właśnie zegar z Ciupażką wybił północ;))
                                                  • annah11 Re: Po północy................... 01.08.06, 01:20
                                                    A ja sie jak zwykle spoznilam. Nic to. Innym razem przyjde o polnocy pogawedzic,
                                                    a narazie zapraszam do republika.pl/blog_pa_286225/1174495/tr/duchy.jpg
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Po północy................... IP: *.it-net.pl 02.08.06, 00:01
                                                    Bim bam już było, dobranoc
                                                  • annah11 Re: Po północy................... 02.08.06, 00:54
                                                    Spij dobrze Ciupazko, Dobranoc Ci....
                                                  • dinozaurklb Re: Po północy................... 02.08.06, 01:38
                                                    I łapać mi ino dobre sny

                                                    www.bibelot.pl/images/bibelot%20624.jpg
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81apacz_sn%C3%B3w
                                                  • Gość: Ciupazka Re: O północy................... IP: *.it-net.pl 05.08.06, 23:54
                                                    Łapie, łapie, o północy łózko wreście ...krocy! A tu jesce sie pyrkoli,
                                                    zarozki bedzie przy sobocie po robocie. Hej Wom i ni ma mnie! Halek
                                                    upieprzono robotom...Dobrej nocki. I tak nikogo ni ma! Syćka juz śpiom.
                                                  • Gość: goscgosc Re: O północy................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 01:15
                                                    Dziadek społ dziadek społ a babka nie spała
                                                    Bo dziadek nie wiedzioł (2x) cego babka kciała
                                                    Dziadek społ na łózku babka na kanapce
                                                    Co on się obrócił (2x) znalozł się na babce
                                                    Babka mo kałamarz dziadek wiecne pióro
                                                    Poszli za stodołe (2x) zrobili se biuro
                                                    Dziadek mo karabin babka ładownice
                                                    Poszli za stodołe (2x) zrobili strzelnice
                                                    Hej!
                                                  • dunajec1 Re: O północy................... 06.08.06, 06:33
                                                    Babka mo kalamorz dziadek wiecne piorko
                                                    stajom o polnocy otwiyrajom biurko.
                                                    za grapkom za grapkom kapol sie dziod z babkom........
                                                    no i tak dalij.
    • goscgosc Re: O północy ./.... 06.08.06, 23:59
      Symi gaj sumi gaj sumia gałązecka
      Tu mi daj tu mi daj nie sukoj łózecka
      • Gość: Ciupazka Re: O północy ./.... IP: *.it-net.pl 09.08.06, 00:09
        Podzme chlopcy, podzme zbijac,
        Bo ni momy za co pijac.
        Ej, bo sie nom zacyno bucyna uozwijac.
        Bucyna uozwijac.

        Poniehojmy kochanecki,
        Zabiermy se ciupazecki.
        Hej, flincicki na ramie, podzme na jelenie.
        Podzme na jelenie.
        • Gość: . Re: O północy ./.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 00:35
          Nie bydem się zynił po co mi zyniacka
          Kupiem worek bułek bydzie wpie..cka
          • Gość: Ciupazka Re: Po północy ./.... IP: *.it-net.pl 09.08.06, 00:39
            Moze by tak juz pasowało głowicke przywinąć, he? Widze,że i Tobie sie
            lekućko spiywo, wypiyłeś co, cy jako? Dobryj nocy!
            • Gość: gosc Re: Po północy ./.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 00:46
              dobrze że tak mi nie zaśpiewałaś

              "Nie drzij ze się nie drzij nie rozwieroj garła
              Bo poleci wrona nasro ci do garła" hehe...

              dobra z Ciebie kobita. Dobranoc
              • Gość: Ciupazka Re: Po północy ./.... IP: *.it-net.pl 17.08.06, 00:06
                Cas na mnie, hale se (juz wcora) odpocnynak. Dobranoc
                • annah11 Re: Po północy ./.... 17.08.06, 00:31
                  Dobrego wypoczynku, milych snow. A ja juz dawno po sniadaniu, czytam sobie to co
                  tu przybylo na Forum Zakopane.
                  • Gość: goscgosc Re: Po północy ./.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 01:39
                    sen czy to ci jawa?
                    Ciupazka na forum bieży?
                    I bieży i bieży
                    Na głowie kwietny ma wianek
                    W ręku zielony badylek
                    A przed nią bieży baranek
                    A nad nią lata motylek
                    Tak coś, cy jako?

                    nonsensopedia.wikia.com/images/thumb/f/f6/Babcia2.jpg/200px-Babcia2.jpg
                    • Gość: ciupazka Re: Po północy ./.... IP: *.it-net.pl 22.08.06, 11:12
                      Jo Ci tu dom, zawiodl bys sie, kie bys mnie w naturze uwidziol, bo jo
                      wysoko, przystojno jak cholera i na babcie nic a nic nie wyziyrom, haj. Ka
                      mi ta... To Ci sie ino przysniylo, nie dziwota, po polnocy chocco sie snije.
                      Klawiatura nawala.... Hej.
                      • goscgosc Re: Po północy ./.... 23.08.06, 00:53
                        Gość portalu: ciupazka napisał(a):

                        > Jo Ci tu dom, zawiodl bys sie, kie bys mnie w naturze uwidziol, bo jo
                        > wysoko, przystojno jak cholera i na babcie nic a nic nie wyziyrom, haj. Ka
                        > mi ta... To Ci sie ino przysniylo, nie dziwota, po polnocy chocco sie snije.
                        > Klawiatura nawala.... Hej.



                        Wszystko mi się podoba, a najbardziej to już łyżworolki - takie nie fuj, bo
                        ekologiczne. Tylko berecik moher trochę nawala. Hej!

                        i.wp.pl/a/f/pjpeg/10258/festiwal_min_01.jpg
                    • Gość: Ciupazka Re: Po północy ./.... IP: *.it-net.pl 22.08.06, 12:40
                      Aaa, ka ta ciupaga dlo mnie, he? Miałak jom dostać, hehe, cy ciupagom?
    • Gość: goscgosc Re: O północy ./.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 01:04
      Pamiętacie, jak Wiesław Gołas w Kabarecie Starszych Panów śpiewał: "Rankami
      zrywam się śliczny, liryczny i apetyczny"?

      Noce takie są gorące, a słowiki spać nie dają”. Cy jako? Ni ma słowików. Trza
      spać, jutro w pole.

      users.skynet.be/zaxon/sierpien2005/P8214992.jpg
      • Gość: Ciupazka Re: O północy ./.... IP: *.it-net.pl 27.08.06, 10:31
        Taak, jak widzę te snopy , kostki słomy, jednym słowe żniwa i orkę pożniwną,
        i te maszyny żniwne, to smutno mi sie robi, bo juz po lecie...Idzie
        piękny miesiąc wrzesień. Piękne zachody słońca, chłodne noce i ranki, nie
        dla nocnych na polu kochanków. Hektaty mos, cy jako? Moze do pomocy
        w polu trza Ci jakom robotnom babe, to wołoj, hehe... Hej!
        • Gość: goscgosc Re: O północy ./.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 01:14
          Pytasz cy hektaty mam, cy jako? A mam a i kury kręcą się po okolicy, ale kura
          jak kura; francy cy jako ptasiej grypy złapac można.

          mp3.wp.pl/i/s/ar/628_150.jpg
          • ciupazka Re: O północy ./.... 28.08.06, 23:19
            To juz lepse zielonozki, hehe...
            • Gość: c_n Re: O północy ./.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 23:53
              Dobranoc, tym którym życzę dobrej nocy:)
              • dinozaurklb Re: O północy ./.... 30.08.06, 01:27
                i tej która wyczarowuje forum Zakopane, kołysanka

                jest chatka w lesie ukryta
                w mchy i paprocie spowita
                nocą przy pełni księżyca
                śpi tam pewna czarownica
                jej miotła z witek brzozowych
                sama wyrusza na łowy
                jej kot czarny niby smoła
                sam warzy w kociołku zioła
                tak że pod zielonym dachem
                snują się dziwne zapachy
                ona nie czuje nie słyszy
                bo sen w niebie ją kołysze
                bo płynie przez niebo chatką
                jak zaczarowanym statkiem

                gdzieś tam zapisane...
                • ciupazka Re: O północy ./.... 31.08.06, 00:25
                  Dzięki i dobrej nocki!
                  • Gość: Ciupazka Re: Po północy ./.... IP: *.it-net.pl 31.08.06, 00:42
                    A Ty kimkolwiek jesteś to wstawaj!

                    Wstawaj, kolejny dzień zmagań
                    Wstawaj, kolejny dzień, musisz mu sens nadać
                    Kawa pomaga, aby serce szybciej zabiło
                    Wszystko co masz: praca, miłość
                    To wprawia cię w ruch, sprawia, że znów
                    Rezygnujesz ze snu, by usunąć pare kół spod nóg
                    A dziś kolejny egzamin,
                    A zanim go zdasz będziesz bił się z myślami
                    Bo na co dzień ciężko znaleźć bodziec
                    I ciężko iść ścieżką, by żyć z sobą w zgodzie
                    Bo wiesz co, człowiek potrafi być bestią
                    A przez to tworzy sobie na Ziemi piekło
                    Trudno sprawić radość, pokonać słabość
                    To kolejna z wojen, którą toczę robiąc swoje
                    Niepokoje, a życie kręci się swoim torem
                    Dlaczego Bóg akceptuje taką losu kolej?
                    Wiele osób mówi: „Olej tęskliwe chwile,
                    Chwytaj, za dużo pytań, za dużo czytasz”
                    Przecież to moja praca, moja miłość,
                    Ostrzegam przed tym, żeby nie było.

                    Ref.
                    Wstawaj, musimy się zmierzyć ze światem
                    Nie damy się pokonać,
                    Wstawaj, musimy się zmierzyć ze światem
                    Wygramy
                    Wstawaj, musimy się zmierzyć ze światem
                    Nie damy się pokonać,
                    Wstawaj, musimy się zmierzyć ze światem
                    Wygramy

                    Trochę empatii, współczucia
                    Czy żyjemy w świecie które ją wyklucza?
                    Możemy sobie wmawiać, że tylko siano
                    Lecz budzimy się rano i tęsknimy za nią
                    Żyjemy tęsknotą, choć jak dotąd
                    Tylko od święta, potrafimy być wspólnotą
                    Gdy sytuacja jest napięta pada blady strach
                    Ożywają cechy zapomniane tak
                    Przechodzi agresja, przychodzi refleksja
                    Tłumy chcą wreszcie odświeżyć umysł
                    Uśpione dobro, godność, człowieczeństwo
                    Często zapominamy o nim w pogoni za pensją
                    Rzadko wychodzimy ponad swą kruchość
                    Dotychczas głusi, nagle nadstawiamy ucho
                    Rzucamy wszystko, ruszamy z misją
                    Słyszymy głos blisko, idziemy za tą intuicją
                    Ruszamy z miejsca, by się poświęcać
                    Prawdziwie zwyciężać, czujemy to w sercach
                    W sumieniach czujemy, stajemy się lepsi
                    Choć świat przynosi codziennie złe wieści

                    Ref. /x2
                    Wstawaj, musimy się zmierzyć ze światem
                    Nie damy się pokonać,
                    Wstawaj, musimy się zmierzyć ze światem
                    Wygramy
                    Wstawaj, musimy się zmierzyć ze światem
                    Nie damy się pokonać,
                    Wstawaj, musimy się zmierzyć ze światem
                    Wygramy
                    www.teksty.org/
                    • annah11 Re: Po północy ./.... 31.08.06, 00:59
                      To ja juz dawno wstalam, po sniadanku jestem, pranie juz prawie zrobione.
                      Spoznilam sie jedynie na spotkanie z Tona Ciupazko (o polnocy w Polsce)
                      • Gość: ciupazka Re: Po północy ./.... IP: *.it-net.pl 31.08.06, 13:54
                        A jo juz o tyj porze trup...

                        fcmx.net/vec/get.swf?i=003702
                        • ciupazka Re: Po północy ./.... 02.09.06, 00:14
                          ŻABY I ICH KRÓLE (A.Mickiewicz)

                          univ.gda.pl/~literat/amwiersz/0069.htm
                        • ciupazka Re: Po północy ./.... 02.09.06, 00:22
                          Gość portalu: ciupazka napisał(a):

                          > A jo juz o tyj porze trup...
                          >
                          > fcmx.net/vec/get.swf?i=003702


                          GDY TU MÓJ TRUP..]

                          Gdy tu mój trup w pośrodku was zasiada,
                          W oczy zagląda wam i głośno gada,
                          Dusza w ten czas daleka, ach, daleka,
                          Błąka się i narzeka, ach, narzeka.

                          Jest u mnie kraj, ojczyzna myśli mojej,
                          I liczne mam serca mego rodzeństwo;
                          Piękniejszy kraj niż ten, co w oczach stoi,
                          Rodzina milsza niż całe pokrewieństwo.

                          Tam, wpośród prac i trosk, i wśród zabawy,
                          Uciekam ja. Tam siedzę pod jodłami,
                          Tam leżę wśród bujnej i wonnej trawy,
                          Tam pędzę za wróblami, motylami.

                          Tam widzę ją, jak z ganku biała stąpa,
                          Jak ku nam w las śród łąk zielonych leci,
                          I wpośród zbóż jak w toni wód się kąpa,
                          I ku nam z gór jako jutrzenka świeci.
                          (A.Mickiewicz)
                          • goscgosc Re: Po północy ./.... 02.09.06, 01:26
                            ciupazka napisała:
                            > Tam leżę wśród bujnej i wonnej trawy,
                            > Tam pędzę za wróblami, motylami.

                            Śnisz o trawie? Jak leżysz na niej, to początek miłej znajomości. Możesz też
                            ciupazką skosić trawę, to wtedy nastąpi wzrost dobrobytu. Hej!


                            www.esenniki.pl/index.php?szukaj=trawa&id=716
                            • ciupazka Re: O północy ./.... 02.09.06, 21:10
                              PŁÓTNO ŻYWOTA

                              Nie szukaj u mnie, młody bracie, nauk.
                              Choć bliscy, jakżeśmy sobie dalecy!
                              Na nic ci myśli mej nawyk czy nałóg,
                              Własnym gałganem musisz odziać plecy.

                              Jeśli ci zdaje się, gdy nagle wstanę,
                              Że coś wskazuję mądrym doświadczeniem,
                              Jest to ruch tylko, gdy przez się utkane
                              Płótno ze strachem mierżę swym ramieniem.
                              L.Staff
                              • goscgosc Re: O północy ./.... 03.09.06, 00:28
                                Czy wędrował kto drogą, co słońce odchodzi?
                                Czy wędrował kto,
                                czy wędrowal kto?
                                Kto ciekawy, zapraszam do starej mej łodzi,
                                a zobaczy to, a zobaczy to... Ho, ho! Ho, ho! Ho, ho!

                                Zniknie za wodą
                                twarz fantastyczna.
                                Ale nie płaczmy, bo
                                ale nie płaczmy, bo
                                nie o to chodzi, by złowić króliczka,
                                ale by gonić go,
                                ale by gonić go,
                                ale by gonić go!

                                Czy kto widział, jak biegnie króliczek ulicą?
                                • Gość: cas Re: O północy ./.... IP: *.it-net.pl 07.09.06, 00:58
                                  Pódzies spać juz psioduso? Cy cie zaleb mom wziońc i stusić na posciel. Nie
                                  trza, nie trza sama póde, dobranoc! Syćkiemu winna poźno kawa.
                                  Dobrej nocki
                                  • goscgosc Re: O północy ./.... 07.09.06, 01:49
                                    a..tam...kawa...ze śwagrem znamy lepszy trunek

                                    files.myopera.com/djprezes/albums/92654/2.jpg
                                    już głowicke złożyłem...dobranoc
                                    • annah11 Re: O północy ./.... 09.09.06, 01:11
                                      Dobranoc Wam, a ja dzien juz zaczelam. Tym co sie spac wybieraja

                                      www.fancysplace.com/smileys/sol.gif
                                      • dunajec1 Re: O północy ./.... 09.09.06, 01:16
                                        U mnie jeszcze widno,tak ze dzien dobry dla Ciebie i milego dnia.
    • Gość: gosc Re: O północy ./.... bajka nie bajka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 00:29
      W pewnej zakopiańskiej gminie był piekarz, który piekł pieczywo nie nadające
      się w ogóle do jedzenia. W sekrecie przed nim zebrali się mieszkańcy i
      postanowili uradzić co z nim zrobić... Radzą tak kilka godzin i nic nie mogą
      wymyślić... w pewnym momencie wstaje kowal, chłop wielki i barczysty jak wól i
      mówi :
      - Może mu jebnę ?!...
      Na co ludzie mówią:
      - Nie no... tak nie można... w końcu mamy tylko jednego piekarza, nie możemy
      zostać w ogóle bez... i dalej debatują... Za jakiś czas znowu wstaje kowal i
      mówi:
      - To może jebnę stolarzowi... mamy dwóch...
      • Gość: Ciupazka Re: O północy ./.... bajka nie bajka IP: *.it-net.pl 20.09.06, 08:04
        Nie fcem takik bojek! Nasi piekarze dobrze chleb wypiekajom, A od stolarzy
        tyz mi wara.
        Telo.
        • goscgosc Re: O północy ./.... bajka nie bajka 20.09.06, 10:42
          hehe..przeca to jest bajka. A chleb zakopiański u nas w Geesie jest i chałupy w
          stylu góralskim też są hehe...Coś na Forum Zakopane o stolarzach i piekarzach
          nie ma nic. Powyjeżdzali, cy jako?
          • ciupazka Re: O północy ./.... bajka nie bajka 23.09.06, 16:53
            A co myślis, bedom biyde klepać w Polsce, kie ka indziej lepiej im płacom.
            • Gość: Ciupazka Re: O północy wierszem... IP: *.it-net.pl 25.09.06, 21:44
              W noc jesienną (K.Tetmajer)

              Na sine góry, na czarne bory
              Skoszone szare łany
              Pada księżyca światła mgławica
              Jak gdyby szron świetlany
              I ziemia cała w blask się ubrała
              i drzemie lśniąc srebrzyście
              a w ciszy sennej wicher jesienny
              szumi, kołysząc liście
              Jak żuraw bierze krople na pierze
              gdy brodzi po strumieniach
              i w głąb wszechświata z kroplą wylata
              i gubi ją w przestrzeniach
              Ty orlopióry wichrze ponury
              mącący leśną głuszę
              nad granit siny, w niebios głębiny
              weź z sobą moją duszę
              Po widnokręgu, z kręgu do kręgu
              przestrzennych fal niech płynie
              i gdzieś w nicości, w nieskończoności
              roztopi się i zginie....
              • Gość: . Re: O północy wierszem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 01:08
                > Ty orlopióry wichrze ponury
                > mącący leśną głuszę
                > nad granit siny, w niebios głębiny
                > weź z sobą moją duszę
                > Po widnokręgu, z kręgu do kręgu
                > przestrzennych fal niech płynie
                > i gdzieś w nicości, w nieskończoności
                > roztopi się i zginie....

                A cóż to Ciupazka taka minorowa?

                Jak dobrze wstać
                Skoro świt
                Jutrzenki blask
                Duszkiem pić
                Nim w górze tam
                Skowronek zacznie tryl
                Jak dobrze wcześnie wstać
                Dla tych chwil
                Gdy nie ma wad
                Wspaniały, piękny świat
                Jak dobrze wcześnie rano wstać
                Wiosną lat

                Otrząsa się
                Z rosy bez
                Chcę w taki dzień
                Znaleźć cię
                Obiecał mi
                Poranek szczęście dziś
                I szczęście dziś
                Musi przyjść
                Nie zmąci mej
                Radości żaden cień
                Wschodzące słońce
                Śmieje się
                Co za dzień

                Obiecuje nam ranek wszystko
                Co chcemy mieć
                Miłość ludziom
                Deszcze listkom
                Słowom sens
                Budzimy się do życia
                Naiwni tak
                Jak czasami porankiem bywa
                Piękny świat
                Nadzieja i jutrzenka siostry dwie
                Trzeba wiedzieć, że są
                Wierzyć w nie

                Dzisiaj
                Odnajdę
                Odnajdę siebie samą
                Dzisiaj
                Na pewno wyjdę za mąż
                Dzisiaj
                Dzisiaj
                Bo dzisiaj...

                ... łaj di di di baj baj
                Wstaje świt
                Taki piękny to czas
                Chce się żyć
                I chce się wstać
                Bo chce się żyć...
                ... łaj di di di baj baj
                Szkoda dnia
                To czego pragniesz
                Najgoręcej chcesz
                To tylko może
                W taki dzień
                Zdarzyć się

                Otrząsa się
                Z rosy bez
                Chcę w taki dzień
                Znaleźć cię
                Obiecał mi
                Poranek szczęście dziś
                I szczęście dziś
                Musi przyjść
                Nie zmąci mej
                Radości żaden cień
                Wschodzące słońce
                Śmieje się
                Co za dzień!




                Jest jeszcze kilku wykonawco
                • Gość: ciupazka Re: O północy ... IP: *.it-net.pl 26.09.06, 13:47
                  fcmx.net/vec/v.php?i=028856
    • goscgosc Re: O północy ./.... 27.09.06, 01:24
      We wtorek, 26 września, kraje Unii Europejskiej już po raz szósty obchodziły
      Europejski Dzień Języków.
      W krajach Unii Europejskiej 20 języków ma status języka oficjalnego. Od stycznia
      2007 roku ta liczba powiększy się - za oficjalny zostanie uznany język irlandzki.

      W Europie używanych jest aż 225 języków. Niestety, jak wykazuje statystyka
      prowadzona przez UNESCO, ta liczba regularnie się zmniejsza. Na liście języków
      europejskich zagrożonych całkowitym zanikiem jest aż 77 pozycji m.in. baskijski,
      połabski, gaelicki, walijski, bretoński, karaimski, kałmucki. W raporcie UNESCO
      za język zagrożony uznano też kaszubski. Góralskim za to to nawet i cepry
      próbują gadać co okrutnie zawsze zeźli Ciupazke. Hej!
      i.wp.pl/a/f/pjpeg/8734/jezyk_mina_palce_60.jpg
      • Gość: Ciupazka Re: O północy ./.... IP: *.it-net.pl 27.09.06, 11:04
        U nos tyz go obchodzili. Tak po nasemu, a góralsko gwara to nie język, to
        polski język gwarowy, momy spokoj i ni ma straku, ze zaginie, teroz
        i w szkole ucom u nos regionalizmu. Bajako.

        "Gimnazjum i Liceum Społeczne w Zakopanem zorganizowało wczoraj imprezę, którą
        można by nazwać międzynarodowym targowiskiem. Mówi się, że do serc najlepiej
        trafić przez żołądek. Postanowili to sprawdzić uczniowie z zespołu szkół
        społecznych. Prezentowali rówieśnikom wybrane kraje, szczególną uwagę zwracając
        na ich kulinarne oblicze. Na stołach pojawiły się więc smakołyki z Włoch,
        Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Niemiec, Francji, ale także Stanów Zjednoczonych.
        Kosztując ciastka, sałatki i napoje można było wysłuchać miniwykładów
        przybliżających najważniejsze informacje o odległych lub bliższych krajach
        Europy, i nie tylko. Jako że był to dzień poświęcony językom obcym, część
        referatów wygłoszono po angielsku i niemiecku. Ważnym elementem prezentacji
        była też muzyka z poszczególnych regionów Europy. W ramach Dnia Języków odbył
        się także konkurs wiedzy o Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych.

        Imprezę zakończył konkurs sobowtórów. Przed publicznością pojawiły się gwiazdy
        estrady, filmu, sportu i królewskich elit. (ECZ)"
      • Gość: gosc Re: O północy ./.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 11:38
        Madrzy piszą W raporcie UNESCO
        > za język zagrożony uznano też kaszubski.

        Jak kaszubski, to czemu nie góralski ( jezyk) he?

        Też mi się widzi,że góralski to język polski, tak jak i ślaski. Jak język to i
        państwo. Państwo góralskie? Państwo ślaskie? Ale jest też język polityki, fuj!
        Chodź do nas a my ci fotel przygotujemy. Takim to trzeba język uciąć.
        • Gość: Ciupazka Re: O północy ./.... IP: *.it-net.pl 27.09.06, 12:09
          A kaszubski jaki Ci sie widzi, a łemkowski?
          • Gość: gosc Re: O północy ./.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 12:18
            gwara...

            jeśli nie,
            to oświeć mnie,
            he..he....
            • ciupazka Re: O północy ./.... 30.09.06, 22:07
              Ino patrzeć, jak polski w UE bedzie gwarą, hehe... Bedziemy sie wte śmioć,
              cy nie? Jakoz uwazujys, he?
              • goscgosc Re: O północy ./.... 01.10.06, 01:40
                > Ino patrzeć, jak polski w UE bedzie gwarą, hehe...Lubisz
                koszmarki...Przeczytam Ci więc bajkę koszmarek. Można po niej dobrze spać? Jak
                uważasz?

                gregpio.blox.pl/2006/08/Bajka-na-dobranoc-albo-wstep-do-koszmaru.html
                • ciupazka Re: O północy ./.... 01.10.06, 15:57
                  Fto śpi nie grzysy, sen mom dobry i piykniejse "bojki" mi sie śniom o
                  POLSCE. Zreśtom nie ino mnie. To co było w Gdańsku dzisiok tyz ciesy. Ludzi
                  nie zbałamucicie...juz sie nie dadzom.
                  • Gość: gosc burzliwe oklaski..he...he.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 16:08
                    he..he...już przeżywałem takie burzliwe oklaski..he..he...Sytuacja obecna coraz
                    bardziej mi przypomina mroczne PRLowskie czasy gdy miała miejsce walka o
                    władze. Mowiło się o zaplutym karle reakcji, szarej sieci, cy jako? Tez były
                    masówki, tez były burzliwe oklaski...he...he...Nimo brawa Kaczynski ode mnie.
                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,69906,3655708.html
                    • Gość: gosc Re: burzliwe oklaski..he...he.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 16:16
                      Dawno juz nie widziałem w tekscie przemówienia uwag typu OKLASKI. Brakuje tylko
                      BURZLIWE. Myślałem, ze juz te czasy mineły.
                      • ciupazka Re: burzliwe oklaski..Tak! 01.10.06, 16:21
                        Fto tu u nos pon, som uwidzioles, ka prowda. Precki z POkomuchami i inksymi
                        komuchopartiami.
                        • Gość: gosc Re: burzliwe oklaski..Tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 16:31
                          Czy Ty sobie jaja robisz, czy Ty mówisz poważnie? Precki z POkomuchami i inksymi
                          > komuchopartiami - TAK, ale popierasz takie metody? Przecież to żałosne i
                          kolejne żenujące widowisko które przynosi więcej szkody niż pożytku. To są
                          komusze metody, te negocjacje, te oklaski... Quo vadis Polsko?
                          • ciupazka Re: burzliwe oklaski..Tak! 01.10.06, 16:51
                            Quźwa, co óne Ci przeszkadzają? Syćko Wom nie tak, a jo Cie sie spytom,
                            cyś Ty napewno POLOK? Wystarxy pocytać FK i tam dobrze widać, co robicie.
                            Wstydu ni mocie. Kies POLOK i tego nie jesteś w stanie zrozumieć, to
                            przynojmniyj nie przeszkodzoj. Psy wte scekajom, kie sie o rzyć włosnom
                            bojom ,no to ignor, im barzyj scekajom, tym karawana idzie warcyj i dalyj,
                            dalyj... Ej, kochany Gościu...dobrze, ze Ty mnie i jo Cie nie widze, hehe. Bo
                            kieby przysło co do cego, to nie wiem, cym by sie to skońcyło, hehe.
                            Kieluskiem wódki dobryj napewno i co? Jo swoje a Ty swoje wiemy. Hej!
                            • Gość: gosc Re: burzliwe oklaski..Tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 17:14
                              > Quźwa, co óne Ci przeszkadzają? Syćko Wom nie tak, a jo Cie sie spytom,
                              > cyś Ty napewno POLOK? Wystarxy pocytać FK i tam dobrze widać, co robicie.
                              > Wstydu ni mocie.

                              kapkę przeholowałaś...
                              • Gość: Ciupazka Re: burzliwe oklaski..Tak! IP: *.it-net.pl 01.10.06, 17:53
                                Jeee, w cym? Pocytoj se FK i tam rób uwagi, a nie mnie. Tu mnie tyz
                                młotkujycie, bo nie ta maść? Jo se poradze, a kie mnie fto ozpajedzi, to tyz
                                co mom nie ino pod rękom, to tym prasne i telo. Za długo cekom na te
                                zmiany, rozumiys to???
                                • Gość: Ciupazka Re: O północy... IP: *.it-net.pl 10.11.06, 22:35
                                  Dzisiok o północy absolutna cisza nocna i po 24-ej o wyborak ani mru, mru.
                                  No i dwa dni ŚWIĄT, dychnijcie. Ino sprógujcie mi źle wybrać... To nieino
                                  ciupazka, ba i siekierka 1 pódzie w ruch a pote po dunajca 1...trza nom bee
                                  wołać.
                                  Hej!
                                  • dunajec1 Re: O północy... 11.11.06, 00:56
                                    U mnie byly wybory w wtorek,"glosowali jak chcieli,a wybrali kogo trzeba"
                                    • Gość: Ciupazka Re: O północy... IP: *.it-net.pl 11.11.06, 21:28
                                      Demokraci! I co? Zadowoleni u Was? A u nas następna północ...

                                      www.piwnicapodbaranami.krakow.pl/piosenki/totu.html
                                      • ciupazka Re: O północy... 26.11.06, 00:26
                                        Co Wom powiem, to Wom powiem, hale powiem, ze minena juz północ.I co iść spać,
                                        cy nie iść spać. Mieły mocny Boze, kiedy jo zboce, jako to downiej było, samo
                                        mi sie płace... . Biydy było więcej, marnie sie nom zyło, hale kansi w sercu
                                        radośniej nom było. Jeden dach nad głowom rodzina licno miała, robota od
                                        rania syćkimi uganiała. Dzieciska ojców słuchały, nie ozrabiały, nei hale
                                        ani radia ani telewizji i komórek ni miały, a przy lampie naftowej pisały i
                                        cytały. Turystów nie było, dziwaś ka ik widziołeś, syćka byłi zycliwsi i sie
                                        sanowali. A teroz? Syćko na opak, skąd to przylazło, cy to Goście przywlekli
                                        ze świata? Jako to teroz wyplenić to dziadostwo. Prowde godajom, ze nie
                                        zadaj sie z dziadami, bo cie wsy oblezom, nie inacyj. Eh....W głowicce sie
                                        kołomyja robi od tego co momy. I niby sami wybiyromy...?!
                                        • ciupazka Re: O północy... 26.11.06, 00:29
                                          www.piwnicapodbaranami.krakow.pl/piosenki/cytaty.html
                                          • ciupazka Re: O północy... 30.11.06, 22:19
                                            Tak niektórzy tworzą wizerunek państwa polskiego... I fto tu świniom tak po
                                            prowdzie jest? Demokracyjo...śyćko wolno?!

                                            oto-polska.blogspot.com/search/label/satyra
                                            • Gość: em jak miłość Re: O północy...bajeczka dla Ciupazeczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 23:23


                                              video.google.com/videoplay?docid=2054866262463985863
                                              • ciupazka Re: O północy...bajeczka dla Ciupazeczki 01.12.06, 17:57
                                                I powiecie, ze nos nie obrozocie? Nie wiem co pedzieć na ta
                                                • ciupazka Re: O północy...bajeczka dla Ciupazeczki 01.12.06, 17:59
                                                  Ka uciekło? To syćko przez biedronke, ftoro mi siadła na klawisz z literkom k
                                                  i ni
                                                  • ciupazka Re: O północy...biedronka! 01.12.06, 18:04
                                                    ciupazka napisała:

                                                    > Ka uciekło? To syćko przez biedronke, ftoro mi siadła na klawisz z literkom
                                                    k
                                                    >
                                                    > i nie fciałak jyj uciąć i zaś ... drugi post uciok... drugi roz sie mi
                                                    nawinyna, teroz między klawiszami, trza jom bedzie jakosi wystusić. Z klawisza
                                                    na klawisz mi spaceruje, mo ino 2 kropki, co to znacy? Wie fto? Moze zime cuje
                                                    i sie chowo?
                                                  • Gość: poraj Re: O północy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 00:00
                                                    Straszą duchy i zjawy tejemnicze strasznie...

                                                    www.wenecja.art.pl/graf/duch.jpg
                                                  • Gość: ` Re: O północy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 00:06
                                                    i Ciupazka o dyndaniu pisze

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=41623328&a=53275509
                                                  • Gość: Ciupazka Re: O północy..... IP: *.it-net.pl 03.12.06, 00:08
                                                    To Ty jesteś może autorem artykułu? i tu mnie też śledzisz, nie bój się,
                                                    mnie dyndanie nie grozi...
                                                  • Gość: ` Re: O północy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 00:48
                                                    i tu i tam Cię śledzę. Kondycję to Ty masz...

                                                    images.wikia.com/nonsensopedia/images/thumb/3/3c/Babcia3.jpg/200px-Babcia3.jpg
                                                  • ciupazka Re: O północy..... 12.12.06, 00:21
                                                    Ino chetki inacyj wyglądom, hehe. O północy dobrej nocy!
                                                  • Gość: . Re: O północy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 01:23
                                                    Zapowietrzyłem się...Inaczej wyglądasz powiadasz?
                                                    O pierwszej dwadzieścia
                                                    pozdrowienia,
                                                    ale nie od tego goscia

                                                    wiadomosci.wp.pl/gid,8610947,img,8620210,galeriazdjecie.html?G%5Bpage%5D=9&T%5Bpage%5D=2
                                                  • Gość: Ciupazka Re: O północy..... IP: *.it-net.pl 25.01.07, 00:03
                                                    Kukocie tu jesce, to jo juz nie! Hej! Dobrej nocki, tylko mi sie nie zsiusiać,
                                                    hehe.
                                                  • Gość: gosc Re: O północy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 00:40
                                                    a pokukajcie se...Ślyp sie
                                                    zamyko, pryndko ida nynać.

                                                    i.wp.pl/a/f/pjpeg/11701/dorn_ziewa_mina_450.jpg
                                                    wiadomosci.wp.pl/gid,8689420,kat,45476,galeriazdjecie.html?ticaid=13289
                                                  • Gość: Ciupazka Re: O północy..... IP: *.it-net.pl 05.02.07, 00:05
                                                    ...Sen ku mnie tyz krocy...Dobrej nocki!
                                                  • ciupazka Re: O północy..... 05.02.07, 23:26
                                                    GDY TU MÓJ TRUP...]


                                                    Gdy tu mój trup w pośrodku was zasiada,

                                                    W oczy zagląda wam i głośno gada,

                                                    Dusza w ten czas daleka, ach, daleka,

                                                    Błąka się i narzeka, ach, narzeka.



                                                    Jest u mnie kraj, ojczyzna myśli mojej,

                                                    I liczne mam serca mego rodzeństwo;

                                                    Piękniejszy kraj niż ten, co w oczach stoi,

                                                    Rodzina milsza niż całe pokrewieństwo.



                                                    Tam, wpośród prac i trosk, i wśród zabawy,

                                                    Uciekam ja. Tam siedzę pod jodłami,

                                                    Tam leżę wśród bujnej i wonnej trawy,

                                                    Tam pędzę za wróblami, motylami.



                                                    Tam widzę ją, jak z ganku biała stąpa,

                                                    Jak ku nam w las śród łąk zielonych leci,

                                                    I wpośród zbóż jak w toni wód się kąpa,

                                                    I ku nam z gór jako jutrzenka świeci.
                                                  • Gość: poraj Re: O północy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 23:36
                                                    Widzę, że nastrój mamy dziś podobny czyli qu.. wisielczy. Ale nic to. Mimo
                                                    wszystko dobrej nocy Ciupazko. Niech się nasze dusze we śnie błąkają po
                                                    dolinach, halach, turniach...
                                                  • goscgosc Re: O północy.....analiza utworu. Ciąg dalszy... 06.02.07, 01:54
                                                    Gdy tu mój trup

                                                    Co Ciupazka miała na myśli cytując w nocy jeden z najsmutniejszych utworów?

                                                    Zakopane! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie.
                                                    Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
                                                    Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie
                                                    Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.
                                                  • Gość: Ciupazka Re: O północy.....analiza utworu. Ciąg dalszy... IP: *.it-net.pl 07.02.07, 23:26
                                                    Odcytołeś włościwie...Ostoł ino zol, wiadomo za kim i za cym... Nojsiumniyjse
                                                    roki som potracone w górak. Poznać po mowie, co ta siedzi w głowie, nie inacyj.
                                                  • Gość: poraj Re: O północy.....analiza utworu. Ciąg dalszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 23:37
                                                    Ciupazko chlapnij sobie na smutki oraz dla kurażu, bo o północy zapraszam Cię na
                                                    spacer. Spotkamy się koło bramy www.wirtualnycmentarz.pl/
                                                  • Gość: poraj Re: O północy.....analiza utworu. Ciąg dalszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 00:01
                                                    Czekam...
                                                    Strach Cię obleciał?;))
                                                  • Gość: poraj Re: O północy.....zestrachana Ciupazka;)))... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 00:11
                                                    No proszę taka harda góralka a wirtualnych umarlaków się o północy przelękła. Z
                                                    babami to tak zawsze. Dłużej nie czekam, idę spać;))
                                                  • goscgosc Re: O północy.... 08.02.07, 00:25
                                                    Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

                                                    > Odcytołeś włościwie...Ostoł ino zol, wiadomo za kim i za cym... Nojsiumniyjse
                                                    > roki som potracone w górak. Poznać po mowie, co ta siedzi w głowie, nie inacyj.
                                                    >

                                                    ....tego też Ci pewnie brakuje i wspominasz...eh! Ta herbata w musztardówce...a
                                                    może i nalana do niej "Wyborowa" z czerwoną kartką? hehe...

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16256&w=55946196&v=2&s=0
                                                  • Gość: ciekawy Re: O północy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 08:31
                                                    goscgosc napisał:
                                                    > ....tego też Ci pewnie brakuje i wspominasz...eh! Ta herbata w musztardówce...a
                                                    > może i nalana do niej "Wyborowa" z czerwoną kartką? hehe...
                                                    >

                                                    Ciekawy jestem o co ci chodzi? O to że ciupazka chlała czyściochę z musztardówy,
                                                    czy o to że tęskni za peerelowską siermięgą? Lustrujesz czy klasyfikujesz?
                                                  • goscgosc Re: O północy.... 08.02.07, 10:56
                                                    ...ani nie chlałem, ani nie tęsknie za siermięgą, ale powiem, co Ci powiem..
                                                    Kiedy patrze, hen, za siebie, w tamte lata, co mineły
                                                    Czasem myśle, co przegrałem, ile diabli wzięli
                                                    Co stracilem z własnej woli, ile przeciw sobie
                                                    Co wyliczę, to wyliczę, ale zawsze wtedy powiem

                                                    Ze najbardziej mi żal...

                                                    Kolorowych jarmarkow, blaszanych zegarków
                                                    Pierzastych kogucikow, baloników na druciku
                                                    Motyli drewnianych, koników bujanych
                                                    Cukrowej waty i z piernika chaty

                                                    Gdy w dziecinstwa wracam strony, dobre chwile przypominam
                                                    Mego miasta słysze dzwony, czy ktos czas zatrzymał
                                                    I gdy pytam cicho siebie: "Czego żal dziś tobie"
                                                    Co wylicze, to wylicze, ale zawsze wtedy powiem

                                                    Ze najbardziej mi żal...

                                                    Kolorowych jarmarkow, blaszanych zegarkow. ratatata...
                                                    ...Myśle, że Ciupazka też tak gdzieś po cichu śpiewa.
                                                  • ciupazka Re: O północy.... 08.02.07, 16:22
                                                    Myslovitz - "Wonderful life"

                                                    Here I go out to sea again
                                                    The sunshine fills my hair
                                                    And dreams hang in the air
                                                    Gulls in the sky and in my blue eyes
                                                    You know it feels unfair
                                                    There's magic everywhere

                                                    CHORUS:
                                                    Look at me standing
                                                    Here on my own again
                                                    Up straight in the sunshine
                                                    No need to run and hide
                                                    It's a wonderful wonderful life
                                                    No need to laugh and cry
                                                    It's a wonderful wonderful life

                                                    The sun's in your eyes
                                                    The heat is in your hair
                                                    They seem to hate you because you're there
                                                    And I need a friend
                                                    Oh I need a friend to make me happy
                                                    Not stand here on my own

                                                    CHORUS

                                                    I need a friend
                                                    Oh I need a friend
                                                    To make me happy
                                                    Not so alone

                                                    CHORUS
                                                  • Gość: duuuuuuuch Re: O północy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 00:12
                                                    Huuuuu,,,,uhuhuuuuuuuu......ooooooooooo.....aaaałłłłłłłłłłłłłłłłłł......hhhhooooo!!
                                                    Przebacz mi Brunhildoooooooooooooo!!!!!!!!
                                                  • Gość: Brunhilda Re: O północy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 23:45
                                                    No dobra, wybaczam ci tylko przestań jęczeć i idź spać.
                                                  • Gość: http://blog.tenbit Re: O północy.... IP: *.it-net.pl 12.02.07, 00:29
                                                    Nie mogę zasnąć... jeszcze trochę pojęczę...uuuuuuuuhiuuu..trach!

                                                    "Podczas ciemnej, burzliwej nocy kobieta odbiera telefon. Słyszy jękliwy głos,
                                                    coś mamroczący,przypominający głos jej chorego męża, który kilka dni wcześniej
                                                    umarł...Zdziwiona odkłada słuchawke,jednak telefon nie daje jej spokoju przez
                                                    całą noc.Za każdym razem gdy go odbiera słyszy ten sam jęk.Następnego dnia rano
                                                    prosi kierowce taksówki aby zawiózł ją na cmentarz gdzie leży jej zmarły mąż.Na
                                                    miejscu kobieta odkrywa, że podczas burzy słup, do którego była przymocowana
                                                    linia telefoniczna przewrócił się na grób jej męża..."
                                                    blog.tenbit.pl/ewcia93
                                                  • Gość: Sigibert I dobranoc Brunhildo z ciupagą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 01:26
                                                    Dzień minął szczęśliwie
                                                    w słonecznym uśmiechu
                                                    I teraz do domu
                                                    powracam w pośpiechu
                                                    Lecz jeszcze dobranoc
                                                    Ci szepnę cichutko
                                                    Bo już wróżka nocy
                                                    się zbliża wolniutko
                                                    I sypnie pył gwiezdny
                                                    na Twoją poduchę
                                                    Sen zmruży oczęta
                                                    marzeniem zasnute
                                                    Więc śpij i śnij...

                                                    Dobranoc


                                                  • Gość: Ciupazka Re: dobranoc Brunhildo z ciupagą IP: *.it-net.pl 12.02.07, 11:46
                                                    A ktorą Brunhildę masz na myśli, te średniowieczną, królewnę wizygocką, od 566
                                                    lub 567 żonę króla Austrazji:
                                                    portalwiedzy.onet.pl/86390,,,,brunhilda,haslo.html,

                                                    czy tę Brunhildę (walkirię)z dziewiętnastu walecznych panien z opery Wagnera,
                                                    pt."Wałkiria". Fajny ten mit o niej:

                                                    "Walkirie były dziewiętnastoma pannami-wojowniczkami, które - uzbrojone w
                                                    hełmy, tarcze i włócznie - służyły Odynowi na polu bitwy. Jeździły wtedy po
                                                    niebie na swych pięknych rumakach i walczyły razem z nim.

                                                    Najpiękniejszą z walkirii była Brunhilda. W czasie pokoju, kiedy nie było
                                                    żadnych wojen, walkirie nie miały co robić. Zamieniały się więc w piękne
                                                    łabędzie i schodziły na ziemię, do śmiertelników. Pewnego razu Brunhilda
                                                    właśnie tak zrobiła. Postanowiła się wykąpać w ziemskim jeziorze, więc skryła
                                                    się w lesie. Tam zrzuciła pióra, zmieniła się w kobietę i naga weszła do
                                                    sadzawki. Przechodzący nieopodal król zauważył ją. Podkradł się i ukradł jej
                                                    pióra, bez których nie mogła zmienić się z powrotem w łabędzia. Powiedział jej,
                                                    że musi pomóc mu w bitwie, inaczej nie odda jej piór. Nie mająca wyboru
                                                    walkiria stanęła do walki z wrogiem króla. Kiedy Odyn dowiedział się, że
                                                    Brunhilda stanęła do walki bez jego pozwolenia, był wściekły. Aby ukarać
                                                    Brunhildę, ukłuł ją magicznym, usypiającym cierniem. kiedy zasnęła, bóg
                                                    umieścił ją w zamku, wokół któego rozpalił ogromne płomienie. Dzielny wojownik
                                                    imieniem Sigurd uratował Brunhildę, jednak dzięki temu walkiria straciła swą
                                                    moc. Odtąd była już zwykłą kobietą. Miała na zawsze pozostać w Walhalli, gdzie
                                                    musiała witać poległych wojowników i służyć im.
                                                    Mit o Brunhildzie został opowiedziany przez Richarda Wagnera w jego operze pt.
                                                    Walkiria.

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Brunhilda_%28walkiria%29
                                                    A czy nie jest to opowieść o tej samej Brunhildzie?
                                                  • Gość: Sigibert I Re: dobranoc Brunhildo z ciupagą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 13:45
                                                    nie z państwa wizygockiego i nie z opery Wagnera a z Zakopanego..i bez Sigurta
                                                    hehe...


                                                    .
                                                  • Gość: duchhhhhhhhh Re: dobranoc Brunhildo z ciupagą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 23:55
                                                    Brunhildooooooo....uuuuuhhhhh.....ohhhhhhhh.....aaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuuuu......
                                                    To znowuuuuu ja ------
                                                  • Gość: poraj Re: dobranoc :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 23:56
                                                    Ostatnio nie mam czasu na częste wizyty, bo robota goni, a wyjazd do Zakopanego
                                                    coraz bliżej. A więc Ciupazko nie zapraszam Cię tym razem na żadne nocne
                                                    eskapady tylko wpisuję się na dobranoc:)
                                                  • Gość: Ciupazka Re: dobranoc :))) IP: *.it-net.pl 20.03.07, 21:45
                                                    Co kto lubi przed snem:

                                                    Are you lonesome tonight?
                                                    Do you miss me tonight?
                                                    Are you sorry
                                                    We drifted apart?

                                                    Does your memory stray
                                                    To a bright summer day?
                                                    When I kissed you
                                                    And called you sweetheart?

                                                    Do the chairs in your parlor
                                                    Seem empty and bare?
                                                    Do you gaze at your doorstep
                                                    And picture me there?

                                                    Is your heart filled with pain,
                                                    Shall I come back again?
                                                    Tell me dear,
                                                    Are you lonesome tonight?

                                                    I wonder
                                                    If you're lonesome tonight
                                                    You know someone said
                                                    That the world's a stage
                                                    And we each must play a part.
                                                    Fate had me playing in love
                                                    With you as my sweetheart.

                                                    Act one was when we met
                                                    I loved you at first glance
                                                    You read your lines so cleverly
                                                    And never missed a cue

                                                    And then came act two
                                                    You seemed to change,
                                                    You acted strange
                                                    And why I'll never know
                                                    Honey, you lied when
                                                    You said you love me
                                                    And I had no cause to doubt you.
                                                    But I'd rather go on hearing your lies
                                                    Than to go on living without you.

                                                    Now the stage is bare
                                                    And I'm standing there
                                                    With emptiness all around
                                                    And if you won't come back to me
                                                    Then they can bring
                                                    The curtains down

                                                    Is your heart filled with pain,
                                                    Shall I come back again?
                                                    Tell me dear,
                                                    Are you lonesome tonight?

                                                    www.minibite.com/heartache/lonesome.htm
                                                    Może na jazzowo:

                                                    www.jazzmoods.com/
                                                    Raz na ludowo:

                                                    www.zawodowcy.pl/krywan-pl.htm
                                                    A może...Ty nie czekaj...
                                                    crete.globat.com/~slyhap.com/mp3/nrm/3_charapahi.mp3
                                                    www.indianmelody.com/

                                                    www.tvp.pl/_zdjete/opole/piosenki.htm
                                                    bigcyc.mp3.wp.pl/?tg=L3Avc3RyZWZhL2FydHlzdGEvOTI0LHV0d29yLDEyODQxNS5odG1s

                                                    www.toya.net.pl/~anowaccy/PO.mp3
                                                    PO-aksamity żenią kity...

                                                    mp3.wp.pl/p/strefa/posluchaj/hifi,140777.html
                                                    www.phalanx.pl/mp3_lista.0.html?&eu_playlists=4&backPID=32
                                                    Komunistom:
                                                    www.mlodzisocjalisci.pl/spiewnik/

                                                    I niek Wom sie śnijom nase piekne Tatry:
                                                    www.ceper.com.pl/Magistrala.html
                                                    Dobranoc.
                    • Gość: Ciupazka Re: burzliwe oklaski..he...he.... IP: *.it-net.pl 12.02.07, 12:28
                      Rekord Guinnessa

                      Filipińskie pary całują się punkt o północy w niedzielę na otwartym placu
                      centrum handlowego w Pasay City. Przez dziesięć sekund całowało się tu 6124
                      pary, by pobić rekord Guinnessa ustanowiony rok temu na Węgrzech.

                      Tyz pieknie!
                      • Gość: gosc Re: burzliwe oklaski..he...he.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 00:03

                        NIECH CI SIĘ PRZYŚNI

                        Prezydent Lech Kaczyński Człowiekiem Roku 2006
                        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8736654&rfbawp=1171753246.900
                        • ciupazka Re: burzliwe oklaski..he...he.... 27.02.07, 00:02
                          A Tobie w Roku Świni złota bogata świnia, hehe.
                        • ciupazka Re: burzliwe oklaski..he...he.... 27.02.07, 00:04
                          closed:

                          wiadomosci.wp.pl/gid,8748181,img,8748185,kat,,galeriazdjecie.html?G%5Bpage%5D=2
                          • goscgosc .he...he.... 27.02.07, 01:11
                            ..tylko niech Ci się szczur nie przyśni
                            magia.onet.pl/I,sennik.html?Param=229055
                            Szczur śni się - ktoś próbuje podstępnie zniszczyć Twoją opinię.
                            • ciupazka Re: O północy 27.02.07, 20:45
                              Noc jest podobno przyjaciółką kochanków i złodzieji. Ani jo kochanka dlo Wos
                              ani złodziej i godom zegnojcie.
                          • Gość: Ciupazka Re: burzliwe oklaski..he...he.... IP: *.it-net.pl 27.02.07, 07:44
                            Sny? Nie, to jawa! Jak tu spać? Kie PiS na własne życzenie traci władzę w
                            Małopolsce.
                            "Po burzliwych obradach sejmiku Prawo i Sprawiedliwość nie ma już swojego
                            marszałka województwa małopolskiego. W marcu PiS może stać się opozycją w
                            małopolskim sejmiku, choć wygrało listopadowe wybory samorządowe.
                            16-sobowy klub PiS stopniał do 12 członków, więc największym klubem - z 13
                            radnymi - stała się Platforma Obywatelska. I to PO stała się głównym
                            rozgrywającym w sejmiku."

                            Jedzie nowe, miałeś chamie... na włosne zycynie.PiS nie daruje ci tyj nocy...

                            Ceko nos bezsenność!
                            • ciupazka Re: O północy 12.03.07, 00:08
                              Bim bam i dość.
    • Gość: goscgosc Re: O północy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 00:17
      A była raz Murzynka miła,
      posąg z czarnej skały,
      co w Dunajcu Czarnym żyła,
      Stach Bachleda w Białym.

      Cosik brało ich ku sobie,
      wzięli na odwagę,
      ona jemu dała tam-tam,
      a on jej ciupagę.

      A ona go kua, kua
      tumana, muła.
      A on: aua, aua!
      Je, je, je!
      A on jej puk-puk w tam-tam.
      Ua - ua!
      A ona: e tam, e tam.
      Je - je - je!

      Z tej miłości pili cięgiem,
      gorzałę ze śmagą.
      On jej w końcu przyrżnął bębnem,
      ona mu ciupagą.

      Morał z tego względem trunków
      ukuli u górali:
      Nie mieszaj chłopie gatunków,
      bo ci łeb rozwali.

      A ona go...

      Że Murzynka w tej parafii
      żaden cud na ziemi,
      bo już przecie nom sie trafieł
      w Poroninie Lenin.

      A, że była psiakrew śwarno
      Stach kcioł zwyobracoć,
      ale nocka było corno
      nie mógł jej namacoć.

      A ona go...

      Maryla Rodowicz.

      A ja...
      Ua -ua, zdrowa już jesteś? Je, je, je!
      • ciupazka Re: O północy ... 17.03.07, 00:09
        Fajna ta ballada, lubię i ja ją, hm... mnie cosi lepiyj, wcora jesce plułak
        na brode, dzisiok juz na kolana, hehe. Telo. i dobryj nocki.
        • ciupazka Re: O północy ... 19.03.07, 00:00
          Józef Koszarek - "Nuta"

          Takoś piykno
          A cięto jak ostrze zbójeckiej ciupagi.
          Casym jeś smutno
          a dziko jak w Tatrak zielone upłazy.
          A kie cie słysem jako głos cie niesie wiyrchami
          patrzem, patrzem dokoła
          coby cie uwidzieć swoimi ocami.
          toś Ty!
          toś Ty nucicko wiyrchowo,
          dziś cie pod Tatrami
          kozdy górol śpiywo.
          Śpiywajom cie syćka
          w lesie, przy robocie,
          juz nik nie pomyśli
          o zodnym kłopocie.
          I choćby nie wiym co,
          choćby mi płaciyli
          tobie sprzedać za talary i za złoto
          nik sie nie ośmiyli.
          Miołbyk tobie sprzedać -
          lepiyj cobyk skonoł
          zakiela byk zbrodni
          tyj strasnyj dokonoł!
          I tu juz na zawse s nami pozostanie
          Śpiyw, toniec, muzyka,
          Hej, gęślików granie!
          • ciupazka Re: O północy ... 04.04.07, 00:22
            Ludzie za dudkami góniom,
            Nowe wille, auta majom,
            A jo sobie sie dziwujem
            W gorach inny swiat znajdujym,
            Jo ślebode w gorach cujem!

            Moje gęśle ostro grajom
            Ogień z sobie dobywajom
            Grom ino tym, co nie stygnom
            Jo im smutki z dusy wygnom!

            Kozdy chłopiec horny
            Mo zywot honorny
            Choć długo nie zyje
            Cały świat ratuje


            "Majowe śpiywki" - Trebunie Tutki

            Heeeej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: gosc Re: O północy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 01:08
              A kiedy przyjdzie także po mnie
              Zegarmistrz światła purpurowy
              By mi zabełtać błękit w głowie
              To będę jasny i gotowy

              Spłyną przeze mnie dni na przestrzał
              Zgasną podłogi i powietrza
              Na wszystko jeszcze raz popatrzę
              I pójdę nie wiem gdzie - na zawsze.

              ale póki co, to se tu zaglądam
              Heeeej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • ciupazka Re: O północy ... 05.06.07, 00:02
                AAAAAooooouuuu, hhhhaaaahhh, ale ziew. spać! Dobranoc!
                • Gość: gosc Re: O północy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 00:42
                  o 5.02 pobudka!
                  img486.imageshack.us/img486/2561/szpak20014ph4.jpg
                  • Gość: ciupazka Re: O północy ... IP: *.it-net.pl 07.07.07, 00:06
                    Kochany chłopecku, godo baba do swojego ślubnego, wiydz se, ze kiebyś mnie
                    mioł zdrodzać, to wolałabyk wiedzieć o tym wceśniyj... Nei to ni mogłaś mi
                    tego pedzieć z góry, he, ba dopiyro teroz?
                    • ciupazka Re: O północy ...wionek 07.09.07, 18:39
                      Maryś mos jesce wionek?
                      Mom, trzymom go dlo Tobie, śmieje sie Maryśka...
                      Co ty nie powies, jo nie fcem, kie do dzisiok nifto cie nie fcioł,
                      to jo tyz cie nie fcem, haj.
                      • ciupazka Re: O północy ... moda góralska 19.09.07, 00:02
                        Tym razem o modzie naskiej...

                        fotoforum.gazeta.pl/72,2,873,67312402.html
    • Gość: gosc :-O. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 00:53
      stosownie do pory :-O.

      www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070919/AKTUALNOSCI/70919072/-1/rss
      • Gość: ciupazka Re: Witoj Nowy Roku 2008 IP: *.it-net.pl 01.01.08, 00:03
        Sama se go witom, nikogo tu ni ma i dobrze. Co se zycem? Troche
        więcej kasy i podróżowanio. A zdrowie niek sie wypcho sianem ,
        kie mi nie słuzy, haj. Precki z nieprzyjacielami i dziadami.A ty
        muzycko se groj. Telo.
        • Gość: ciupazka Re: Witoj Nowy Roku 2008 IP: *.it-net.pl 01.01.08, 00:15
          Niech w każdej polskiej rodzinie zagości optymizm, miłość i duma z
          naszej ukochanej Ojczyzny - powiedział w specjalnym, noworocznym,
          orędziu prezydent Lech Kaczyński

          fotoforum.gazeta.pl/3,0,970210,2,5.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka