lata w mieście i przedszkoli dyżurnych jak nie starczało urlopu czy możliwości wysłania gdzieś z dziadkami To wszystko co opisuje miało miejsce 10-20 lat temu. Obecnie mam wrażenie że jest dużo bardziej elastyczne podejście do czasu pracy, możliwość pracy zdalnej itp i jest dużo łatwiej
. Obie babcie były nieocenionym wsparciem w wakacje, ale też bym dała radę z dyżurnymi przedszkolami i półkoloniami. One CHCIAŁY, a nie musiały zajmować się bombelką.
W czasach przedszkolnych moja córka miała rajty i ciepłe portki. W przedszkolu ściągała portki i zakładała „dyżurną spódniczkę”. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
mnie irytuje jak mamy mające dzieci w publicznych przedszkolach biorą 3 tygodnie urlopu bo "nie chcą dawać dziecka do innego przedszkola dyżurnego"
Raczej sądzę, że wrzeszczy/płacze rozdzierająco więcej dzieci, tylko raczej nie wszystkiej na raz. A jeżeli masz rację, to i tak pozostają cuchnące pieluchy i brak perspektyw, że towarzystwo podrośnie i się wyciszy. W ogole nie przeszkadzały mi okna mieszkania na przedszkole dyżurne z podwórkiem w
koniec marca, początek kwietnia i przyznałam się, że w przedszkolu już od miesiąca ospa... na nic tłumaczenia, że dziecko zaszczepione, że ta ospa już z miesiąc, a w ogóle na podwórku wśród dIeci to od jesienini nie zachorował, na nic rozmowa z lekarzem dyżurnym. Nowy termin, przypominam w trybie pilnym
Przedszkola dyżurne, Lato w Mieście, kolonie, półkolonie, obozy, wyjazdy z rodzicami. Spokojnie da się ogarnąć.
Z gotowaniem sobie akurat dosyć radzi :) przez lata był dyżurnym w domu od niektórych posiłków. I nie przesadzam z tymi latami, w wieku lat 9 zostawał z domu z ciastem na racuchy, jak wracałam po przyprowadzeniu młodszego dziecka z przedszkola i czasem małych zakupach, racuchy były na stole, jak
Kiedy był mały, miesiąc wakacji niestety musiały zapewnić placówki a miesiąc my z mężem. W okresie przedszkolnym zapisywałam na miesiąc do przedszkola prywatnego, żeby miał stałość (nie po tydzień - dwa w rożnych obcych przedszkolach dyżurnych) a w drugim miesiącu braliśmy urlopy na zakładkę (ja
, wspieramy dziecko i pokazujemy jak samodzielnie wykonać dane działanie. Przedszkolak chętnie zostanie pomocnikiem rodzeństwa, nauczycieli i rodziców. Chętnie podejmie się wkładania naczyń do zmywarki, wyciągania ich, wieszania prania, a także wycierania kurzu. W przedszkolu chętnie przyjmie rolę dyżurnego