Pragnę stanowczo zaprotestować tezom stawianym w recenzji p. Tomasza Handzlika, która ukazała się w Gazecie Wyborczej 10 marca 2008 r. Otóż została ona napisana BEZ zachowania dostatecznej rzetelności i pozostaje w GŁĘBOKIEJ SPRZECZNOŚCI z zasadą etyki i sztuki dziennikarskiej!!! Nie
Gość portalu: student AM napisał(a): > MOŻNA pisać o rzeczach, które są NIEZGODNE Z PRAWDĄ!! Wnoszę o > rozpatrzenie przez Naczelnych czy recenzję takiego autora można > publikować w Gazecie i narażać na POWAŻNY szwank jej dobre imię!! > Z poważaniem > Student AM w
To co pseudoredaktor Leszczyński napisał w dzisiejszym "Stołecznym" dodatku do GW na temat koncertu Aha to skandal. Potrafię jeszcze zrozumieć, że koncert nie podobał mu się-jest to podejście subiektywne, ale pisanie, że przed "Take On Me" A-ha skupiali się na graniu "mało znanych, wolnych u
Osobiście nie miałam nic do pana "redaktora" Leszczyńskiego dopóki nie przeczytałam jego najnowszej radosnej twórczości nt a-ha. To było po prostu totalne przegięcie imnvho...
Nic nie ma o tym, żeby jej ktoś odmwiał pracy. A takie przypadki owszem bywają. Notatka (bo nie sposób tego nazwać artykułem) jest napisana w sposób skandaliczny, najdelikatniej rzecz ujmując. Już nawet nie chodzi o mylenie stopnia naukowego z tytułem naukowym, bo to sprawa moze drugorzędna. Nie
nie wiem, czy jestescie na liscie mailingowej serwisu szwedzka.pl ja jestem i ostatnio dostalem od nich maila z linkiem do ich strony z recenzjami, z konkretna wskazowka, zeby przeczytac recenzje "ze skandalicznego tłumaczenia powieści "Underdog" Torbjörna Flygta" kliknalem, przeczytalem i
skajstop napisał: > Potwierdziłaś mi w zasadzie to, co o tym człowieku wiem. wiecie co, rozumiem, o czym piszecie:) ale mam wrazenie, ze za bardzo patrzycie na ten tekst przez pryzmat szeroko znanych zalet kolegi, a tu należałoby je pominąć na chwilę - to nie jest jednak recenzja
Cała recenzja jest absolutnie skandaliczna, nie sposób nie zgodzić się jael53. Błędem systemu jest brak realnej możliwości dyskwalifikacji czegoś podobnego.
Recenzję mam za skandaliczną - recenzentka rezonuje o "prawidłowości rozwoju", wpada w poetykę ciotki Dobra Rada... ale jako reprezentantka polskiego środowiska diabetologicznego nie zająknęła się słowem o znaczeniu tych badań dla rozwoju wiedzy o cukrzycy.
Żenujące pseudo-dziennikarstwo na usługach KS Falubaz. Nie ma tolerancji dla wybiórczych, nierzetelnych informacji-tak powinna wyglądać recenzja tego artykułu.
Niestety Ćwiąkalski ma dorobek naukowy, w przeciwieństwie do Mąciora. I w > przeciwieństwie do tego "profesora" nie dawał swoich książek do recenzji > kapitanowi SB :) Jako szef POP na UJ z pewnoscia nie mial problemow z recenzjami :-)
Niestety Ćwiąkalski ma dorobek naukowy, w przeciwieństwie do Mąciora. I w przeciwieństwie do tego "profesora" nie dawał swoich książek do recenzji kapitanowi SB :) -- Oni już wybrali elfhelm.salon24.pl
moglbys cos tam szerzej o tym powiedziec? bo jakos nie dane mi bylo ogladac;) tzn.nawet gralo sobie w tv,ale bez glosu. o co tam chodzilo z tym spierdalaniem i skandalicznym Orlosiem? -- ...Fever bliss into central nervousness I was bitten on the entrance...
mameluch napisał: > moglbys cos tam szerzej o tym powiedziec? bo jakos nie dane mi bylo ogladac;) > tzn.nawet gralo sobie w tv,ale bez glosu. o co tam chodzilo z tym spierdalaniem > i skandalicznym Orlosiem? 1. Pudelsi dostają nagrodę Polskiego Radia, wychodzi zespół i dyrektor
wspomina niedostatek formy, ale czego ma to dotyczyc? Nietrafionej obsady, niedostatkow gry aktorskiej, scenografii, czy samego dramatu? Nie ma ni slowa o tym, co konkretnie zostalo spieprzone i CO ja mam z taka recenzja zrobic? O tylek ja potluc? Czy tez dolaczyc sie do 'autoryteta' i zaspiewac w