501 wyników w czasie 95 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Teściowa narcystyczna i mąż z zaburzeniami

Ciebie jak na poczekalnię PKS .Jak chce być z Tobą to powinien mieszkać ,spać > ,robić Ci śniadania ,kupować kwiaty ,prezenty ,a wieczorem szeptać miłe słowa > do ucha .Ale. próbuj .Jestem sceptykiem do takich zachowań ..Długo się to cią > gnie . On uważa, że tak robil, ale rodzina mu

Re: Sekta platoników, a terroryzm

Szanowny al.1, Walczę na tyle, ile mogę z pewnymi nieprawidłowościami, które jak sądzę, poprzez racjonalną i konstruktywną krytykę można w pewnym zakresie zmoderować. Dziękuję za Twój wpis (co prawda, dużo tam teorii spiskowych, które łatwo zdemistyfikować), mimo wszystko doceniam Twoją inicjatywę

Freudyzm w necie (początek wątku)

jakiś sceptyk. "Łysina po drodze przyświeca" - zdradza nam nautka prześladujacy do łez obrazek. "To glans penis" - komentuje z "ambony wiedzy" Szanowny Pan Freud - a piszącej nieistniejąca łysina skojarzyła się dziwnie z czubkiem męskiego narządu - przyświeca, kusi - acz nieosiągalny. Ale i tu

Panoramiczna słitfocia skośnookiego (początek wątku)

obiektu - np. własnej facjaty. Oto przykład takiego utrwalenia. http://i65.tinypic.com/3025gk7.jpg Sceptyk powie, iż to zniekształcony obraz realu. Ale Szanownego Odbiorcę proszę o uważne przyjrzenie się ramie obrazu - IDEALNA LINIA! A to dowód, że nikt nie manipulował przy słitfoci a twarz

Re: Paryż

Szanowny forumowiczu, jozefow512" rozumiem że masz swoje zdanie na każdy temat. Ale zrozum innych. Nie stwierdzaj jednoznacznie że tylko Twoja jest racja, bo przeczytałeś w książce której autor pisze w/g Twojego toku rozumowania i temu przyklasnąłeś. Nie łap za słówka:) Przecież w tym tekście

Re: Zeczywisty obraz Ukrainy

walczyli – o nieszczęśnicy – za majątki i pozycję oligarchów przeciwko sąsiadom, kolegom z pracy, braciom, kuzynom – takim samym ludziom jak oni, których jedynym grzechem było to, że nie uznali zamachu stanu oligarchów i ich szanowne matki mówiły do nich w kołyskach w pięknym języku

Re: Bracie Sceptyku...

Jako sceptyk, powinien Szanowny Brat podchodzić krytycznie, z dużą dozą nieufności do ludzkich deklaracji, ktore nie maja przełożenia na rzeczywistość. Widocznie tylko deklarowali przywiązanie do wiary, bo rzeczywistość pokazała, że go nie mają.

Re: Rewolucja w spółdzielniach - guzik!

Szanowny Sceptyku! Nie jestem owym prof., ale zabiorę głos. Z pewnością masz rację, że w projekcie L. Staroń nie ma dookreślenia fundamentalnego zapisu likwidującego obecną fikcję, iż majątek SM jest prywatną własnością członków! Jeśli tak miało 0d 1995 roku i ma być, to niedopuszczalne byłoby

Do szanownego Kacperka :) 1

Szanowny Kolego, nasz problem (tzn. Twój i mój) zdaje mi się wynikać z faktu, że przystąpiwszy do dyskursu nie określiliśmy wcześniej jego zasad, tzn. nie uzgodniliśmy pewnych definicji, które pozwoliłyby uniknąć nam polemicznego zacietrzewienia a tym samym przypinania sobie nawzajem etykietek

Re: Medytacje

Szanowny Kolego, nasz problem (tzn. Twój i mój) zdaje mi się wynikać z faktu, że przystąpiwszy do dyskursu nie określiliśmy wcześniej jego zasad, tzn. nie uzgodniliśmy pewnych definicji, które pozwoliłyby uniknąć nam polemicznego zacietrzewienia a tym samym przypinania sobie nawzajem etykietek. No

Tak to jest jak sie nie przeczyta newsa

sceptyk49 napisał: > To jest przerażające. Odpowiedzialność zbiorowa? 72-letnia staruszka paliła tra > wkę? Komuś rozumu nie starczyło. Szanowni posłowie RP to jest wasze dzieło Czytałeś sceptyku? Pani zachowywała się jak rasowy diler. Nie chciała wpuścić, próbowała schować

1 2 3 4 5 6