Dodaj do ulubionych

Sekta platoników, a terroryzm

30.07.13, 16:44
Sprawa sekty platoników (recentywistów), która nota bene jakieś 7-8 lat temu została wrobiona i wyselekcjonowana przez środowiska lewicowe (Racjonaliści: A. Koraszewski, M. Agnosiewicz), była stawiana wielokrotnie w śląskich prokuraturach. Jednak do tej pory policji nie udało się nikogo wsadzić do więzienia. Dlaczego? Dlaczego tyle razy śledztwa umarzano? Te pytania proszę kierować do śląskiej prokuratury i policji. Powinni się z tego wytłumaczyć, zwłaszcza, iż wiadomo, że sekta platoników jest oficjalnie kryta przez jedną z groźniejszych sekt terrorystycznych w kraju, tj. Bractwo Zakonne Himavantii (vide: pinger.pl). Z wypocin członków Himavantii wynika, iż pracownicy centrów informacji ds. sekt oraz śląska policja są chorzy psychicznie i wymyślili sobie, jakoby na śląskiej uczelni działała sekta.
Jak wiemy (źródła w internecie) sekta Himavantii zasłynęła z zapowiedzi zamordowania papieża Karola Wojtyły oraz wysadzania obiektów sakralnych na terenie kraju.
Moje pytanie brzmi: czy w tym czasie, kiedy Himavantii szykowało zamachy bombowe i zamach na Jana Pawła II, platonicy z nimi współpracowali i jaki charakter miała ta współpraca? Z wikipedii wynika, iż psychomanipulacje stosowane w Bractwie Himavantii i sekcie platoników w dużej mierze się pokrywają. Warto zapytać, czy aby czasem Himavantii nie zdradziło się z planami terrorystycznymi liderom platońskiej sekty...

Zatem raz jeszcze: jaki charakter miała i ma współpraca Himavantii z sektą platoników?

Być może na to pytanie powinni odpowiedzieć nie tylko platonicy, czyli Bogdan Dembiński (proszę zwrócić uwagę na zainteresowania tego człowieka. Pierwszą książkę jaką wydał poświęcił filozofii faszysty Heideggera, następne faszyście Platonowi - źródła w internecie "Bogdan Dembiński książki") i Andrzej Noras (specjalista od Platona i neoplatonizmu - vide: kariera Andrzeja Norasa na stronach internetowych Instytutu Filozofii). Powinni się z tego wytłumaczyć także Józef Bańka oraz Grzegorz Mitrowski, bowiem jak wszyscy wiemy, to właśnie ci panowie stworzyli na przełomie 89'/90' tajną i eksperymentalną sektę, która od pewnego czasu posiada status najbardziej groźnej i znanej sekty destrukcyjnej na świecie.
Obserwuj wątek
    • przeciw_kojotom Re: Sekta platoników, a terroryzm 02.08.13, 12:49
      Potworny to skandal ! Ludzie, obudźmy się. To trzeba wyjaśnić w prokuraturze! Jeśli platonicy stosują te same metody (ograniczanie snu i pożywenia, mantry, modły) plus swoje własne: ekstazy i stygmaty, to trzeba głośno o tym mówić i ustalić czy doszło do naruszenia art. 207 kodesku karnego. Zresztą co ta sekta robi w publicznej szkole? Otrzymai akredytację na prowadzenie sekty destruckyjnej na uniwersytecie? I jaki związek ma z sektą terrorystyczną? Czy tylko jedną sekta?

      Ważne jest również to co tu zostało napisane:

      forum.gazeta.pl/forum/w,59,146127752,146127752,Sekta_platonikow_a_Wyzsza_Szkola_Wstydu_.html
      To trzeba przeczytać od dechy do dechy i zastanowić się jak uniknąć najgorszego.

    • przeciw_kojotom Re: Sekta platoników, a WSW 08.08.13, 12:45
      Platonicy (recentywiści) są znani szerszej publiczności, a to racji swego transparentnego szaleństwa, a to w wyniku wywoływanych przez nich samych skandali. Jednym z takich potężnych skandali była akcja Gazety Wyborczej zatytułowana "Wyższa Szkoła Wstydu. Koniec Akademii." Skrót nazwy tej akcji jest dwuznaczny. Kiedy bowiem wystukasz w googlach "WSW" w pierwszym rekordzie pojawi się link odsyłający do hasła "Wojskowa Służba Wewnętrzna", a po Wyższej Szkole Wstydu ani śladu nie pozostanie. Zamierzona dwuznaczność? Moim zdaniem tak.

      Czym w istocie była Wyższa Szkoła Wstydu, która rozpoczęła się tuż po powrocie z Moskwy generała Jaruzelskiego (w czasie spotkania dyskutowano z Rosjanami o kwestiach bezpieczeństwa Polski), i która w roku 2010 otrzymała nagrodę dla najlepszej akcji medialnej Media Top Trendy. Z informacji zawartych na stronie internetowej zdającej relację z wydarzenia, dziennikarze GW podają, iż otrzymali od czytelników - w sprawach oczywiście kondycji polskiej nauki: szkół oraz uniwersytetów - ok. 40 tysięcy listów (czyt. donosów), które umożliwiły spektakularny sukces akcji, która nota bene nadal trwa.

      Na stronach GW w internecie łatwo odnaleźć główne wątki WSW, w tym atak przeciwko korupcji, nepotyzmowi, kupowaniu tytułów, przepisywania prac, a także religii w szkołach i reperkusji z tym związanych. Oczywiście wraz z rozpoczęciem WSW na przełomie września i października 2009 roku, w Polsce wybuchła wojna informacyjna oraz akcja propagandowa, wedle której polskie szkolnictwo wyższe to zbiór sekt atakujących niewinnych studentów.

      Z dialektyki Marksa wynika, iż aby osiągnąć pożądaną syntezę, należy naprzód postawić tezę ("wasze dzieci są w sektach), a następnie zderzyć ją z antytezą ("wsadzimy was do pierdla"). W ten sposób można wywołać wojnę domową, a synteza, jak łatwo się domyślić, będzie oznaczać zwycięstwo mocniejszej formacji.

      Na pytanie: co jest mocniejsze? odpowiedzcie sobie sami.

      Co z tym wszystkim wspólnego miała sekta platońska? Otóż to nie kto inny jak liderzy tej religii zaplanowali i wykonali WSW (patrz: słynny plan Mitrowskiego), a że ostatecznie ponieśli porażkę (infamia i długi) wynika tylko z tego, iż są szaleńcami niezdolnymi do właściwego rozpoznania konsekwencji własnych działań.

      Jeśli ludzie redkatora Michnika przechwalają się, iż otrzymali 40.000 donosów (moim zdaniem uzbierało się tego trochę więcej), jestem przekonany, iż duża część korespondencji jaką otrzymali pochodziła z Uniwersytetu Śląskiego, a dokładniej od platoników oraz ich pobratymców.

      W taki oto sposób kojoty podpaliły i zdemaskowały polską edukację. Konsekwencją WSW mógł być zamach bombowy (vide: Janeczek na Majorce)

      Proszę zwrócić uwagę na rolę w tej wojnie gen. Jaruzelskiego. Ów człowiek, znany przecież i sądzony za wprowadzenie Stanu Wojennego w 1981 roku, był głównym projektantem nowego porządku na świecie, wedle którego Polska wraz krajami Europy Wschodniej miały powędrować zjednoczyć się pod Ruską banderą (Wschód) i zaatakować Zachód. Taki jest ogólny plan II Zimnej Wojny i taka jest rola platoników oraz Uniwersytetu Śląskiego. Mają wywoływać skandale i wrabiać w nie innych. To z nich te wszystie skandale i afery (ponad 200 skandali) „promieniują” w pierwszej kolejności na kraj, w drugiej na "blok", a w trzeciej na Zachód. I tak wojna pomiędzy Wschodem i Zachodem trwa nadal, a jej zwieńczeniem może być – co jest bardzo prawdopodobne - atak nuklearny.
      • przeciw_kojotom Re: Sekta platoników, a WSW - WAŻNE! 08.08.13, 12:53
        O tym, że wybuchnie III Wojna Światowa, mówił już parę ładnych lat temu (w 2008 roku) w swoich tekstach nt. wojny informacyjnej oraz jej przebiegu, a także o zgrożeniu nuklearnym dla Polaków, gen. Stanisław Koziej:

        Linki do tekstów:
        www.gazetawroclawska.pl/artykul/41348,trzecia-wojna-swiatowa-gdzies-juz-sie-tli,1,id,t,sa.html
        (Trzecia wojna światowa gdzieś już się tli)

        www.rp.pl/artykul/87590.html?p=1
        (Zimna wojna: reaktywacja)

        www.wyborcza.pl/1,76842,5780548,Rosja_straszy_nas_atomem.html
        (Rosja straszy nas atomem)

        Jest jeszcze wiele innych tekstów, które łatwo znaleźć na stronie domowej generała Kozieja. (m.in. tekstów dotyczących II Zimniej Wojny, o tym kto ją wygra, stricte wojny informacyjnej, jej przebiegu, o wykorzystaniu w czasie jej trwania grup przestępczych itd.)

        Stąd prosty wniosek, iż skoro się o tym w publicznych mediach mówi od wielu lat, nie jest to żadną tajemnicą, ani zaskoczeniem. Takie są fakty.

        Nie tylko w tekstach gen. Kozieja, lecz i także w innych dostępnych w necie źródłach dotyczących wojny informacyjnej (google: "wojna informacyjna"), pojawiają się informacje nt. wykorzystywania do celów wojennych grup przestępcznych, a także sekt destrukcyjnych.
        Jedną z takich grup jest sekta platoników, bardzo dobrze znana wszystkim mieszkańcom śląska oraz innych województw, a także państw (są w międzynarodowym skandal).

        Link to tekstu p. Józefa Kosseckiego pt. „O pewnych możliwościach wykorzystawania działalności sekt w dezinformacji i dezintegracji narodu polskiego”:
        www.andrzejwronka.com/manipulacjadez.htm

        Polecam także filmy Tomasa Schumana dotyczące dywersji na YT:
        www.youtube.com/watch?v=jL4G9vQjVOA

        oraz teksty p. Rafała Brzeskiego (owe racjonalne i specjalistyczne analizy są fenomenalne):
        ojczyzna.pl/ARTYKULY/BRZESKI-R_Wojna-Informacyjna.htm

        Co z tym wszystkim ma wspólnego sekta platoników? Na to pytanie odpowiecie sobie po przestudiowaniu powyższych tekstów i filmów. Nadmienię tylko, iż sekta platoników została 8 lat temu wrobiona przez środowiska lewicowe. Gdzie zostali wrobieni? - domyślcie się sami. Moje pytanie brzmi: Czy platonicy zostali wybrani, czy też sami się zgodzili? Bowiem jeśli to prawda, iż sami się zgłosili, oznacza to, iż zrobili to świadomie i z pełną premedytacją. A jeśli tak, nie powinniśmy mieć wątpliwości, co do rangi tego zdarzenia.

        Jeśli poważnie traktujemy nasze państwo i życie naszych dzieci powinniśmy wyciągnąć konsekwencje z zaistaniałej sytuacji. Platonicy są w tzw. ekspozycji, ludzie potocznie nazywają to krojeniem torta. W tej sprawie powiem tylko tyle, iż dopóki oni pozostają na wolności, dopóty nam grozi "ostateczne rozwiązanie kwestii narodu polskiego".
        • przeciw_kojotom Re: Sekta platoników - sylwetki liderów sekty 23.08.13, 11:18
          Szanowni Państwo,

          Jest sprawą oczywistą, iż liderzy sekty platońskiej winni podać się do dymisji tuż po ujawnieniu ich przez środowiska lewicowe w roku 2006. Wtedy to miał miejsce początek skandalu kultywowanego i rozwijanego przez lewicę, i który był przyczynkiem do przeprowadzenia akcji dywersyjnej. Do tej pory udało się zdymisjonować tylko jednego człowieka uwikłanego w platońską sektę kryminogenną, tj. Bogusława Szuberta. Mimo nacisków ze strony zatroskanych rodziców i mieszkańców Śląska, twórcy sekciarskiego potworka nadal żyją na wolności, co przysparza nam, mieszkańcom tego regionu dużo zabawy (Gordon Shumway jest w ewidentnej schizofrenii, podobnie jak Byko, Chapi, Koniu i cała reszta kojotów), ale też i uzasadnionego strachu (bowiem boimy się kiedy szaleńcy podejrzewani o łamanie kodeksu karnego pozostają na wolności).

          Twórcami sekty platońskiej byli w głównej mierze Grzegorz Mitrowski oraz Józef Bańka. Ten pierwszy jak czytamy na stronie ZSCKP ukończył "studia na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej (1976-1980). 1983 Doktorat nt: Status wątpienia w filozofii R. Descartes'a. 1980-1989 asystent i adiunkt na UMCS-ie. 1989-1990 adiunkt na Plolitechnice Śląskiej w Gliwicach. Od 1990 adiunkt na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Prezes Związku Literatów oddział w Lublinie, wiceprezes Towarzystwa Wiedzy Powszechnej."
          link:
          zsckp-sochaczew.interkam.pl/index.php?ident=Hall%20of%20fame
          Mitrowski słynie z ostrych wypowiedzi oraz ostrych działań. Stworzenie zorganizowanej grupy przestępczej, tj. sekty destrukcyjnej na uniwersytecie jest przejawem jego życiowej głupoty. Nie oszukujmy się. Sekta powstała tylko po to, aby promować pełną bredni religię Józefa Bańki zwaną recentywizmem. Zatem motywem powstania tej kryminogennej organizacji była chęć wybicia się ponad przeciętność. Zdekowani w sekcie studenci mieli zapewnić twórcy recentywizmu sławę wielkiego filozofa i zyski pieniężne. Sława Bańki oraz jego oblubieńca Mitrowskiego miała zrealizować się poprzez cierpienia młodych ludzi poddanych psychomanipulacjom zakazanym w Kodeksie Karnym (art. 207 kk, art. 156 kk, art. 157 kk).

          To wielki wstyd i hańba dla Uniwersytetu Śląskiego, iż w murach tej uczelni funkcjonuje, nadal bezkarnie i wbrew zdrowemu rozsądkowi, sekta kryminogenna, znana nie tylko w Polsce ale i także w całym cywilizowanym świecie. Fakt, iż do tej pory nie udało się zdymisjonować ani Mitrowskiego, ani Bańki sugeruje, iż mamy do czynienia z niekompetencją kadry kierowniczej UŚ. Studenci oraz absolwenci powinni głośno domagać się dymisji tych podejrzanych, śliskich, wręcz obrzydliwych person, bowiem zagraża to ich wolności oraz zdrowi psychicznemu.

          A propos życiorysu Józefa Bańki, podaję link do tekstu, w którym państwo wyczytają z jakich środowisk się wywodzi oraz że to właśnie jego nieokiełznana i wdoprawdy śmieszna chęć zasłynięcia w świecie stały się przyczynkiem do powstania badzo groźnej sekty destrukcyjnej.

          gu.us.edu.pl/node/225591
          Jak wspominałem: Bańka i Mitrowski winni zostać zdymisjonowani. To jest niezbędne minimum, które panie rektorze Banyś należy wykonać.
      • Gość: damian.daminanos Re: Platonicy i Laura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.19, 01:33
        Sekta platoników i Laura... bardzo ciekawe. Czy coś dzieje się w obu tematach?

        1. Laura i platonicy - to był prawdziwy wstrząs. Włosy, ząb, nóż - poważna sprawa... bardzo poważna. Kubok coś wie na ten temat? Kruchy?

        2. Sekta platoników - to już oficjalne, że ta sekta ma charakter destrukcyjny i mocne powiązania z terroryzmem, ale nadal sprawy nie sfinalizowano w sądzie wraz z odszkodowaniami dla studentów i absolwentów. Milion na głowę to minimum. Albo dwa - to już coś. Rozsądnie. Jeśli uczelnię na to stać... :) A stać? Powinno. Lepiej wypłacić odszkodowania poszkodowanym, niż komuś innemu.
        • Gość: damian.damianos Re: Platonicy i Laura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.19, 17:05
          Myślę, że większość społeczeństwa, zwłaszcza mieszkańców Górnego Śląska zgodzi się, iż osobom poszkodowanym przez sektę platoników (recentywistów) należą się odszkodowania. Zupełnie lagalnie, w świetle polskiego prawa.

          Co do poszkodowanych, proszę zwrócić uwagę, iż owe przygotowane, jak sądzę, środki pieniężne należałoby przenieść bardziej w stronę absolwentów lub osób, które z przyczyn oczywistych studia zerwały. Studiujące tam osoby zapewne nie wiedzą, co je czeka, ale wyraziły chęć podjęcia studiów na tych filozoficznych wydziałach. "Chcącemu nie dzieje się krzywda."

          Biorąc pod uwagę słynną na całym świecie sprawe o sygnaturze PZ-1219/08 prowadzoną dekadę temu przez Sekcję d/w przeciwko przestępstwom przeciwko Zdrowiu i Życiu, prowadzoną przez kom. Andrzeja Hałabudę oraz jegopodwładnych w tym Kpt. Dariusza Raka, warto byłoby skierować wzrok opinii publicznej oraz rzecz jasna oficerów śledczych z KMP Katowice na zagadnienie sekty destrukcyjnej, która przecież działa bezkarnie na Uniwesrytecie Śląskim od 30 lat.

          A jak wiadomo, sekta platoników to sekt dożywotnia. Platonicy nie dopuszczają myśli, iż jakikolwiek wychowanek tejże grupy mógłby się wymknąć poza sektę i prowadzić normalne życie.

          Dla przypomnieniam dodam, iż Kpt. Dariusz Rak prowadził czynności śledcze przeciwko Bogusławowi Szubertowi, polegające na tym, iż Szuberta(ówczesną szarą eminencję Recentywistów) wezwano do Komendy na przesłuchanie i przeprowadzono wywiad środowiskowy w jego sprawie u ówczesnego rektora Janusza Janeczka.

          Jak głosi leganda, Szubert aby się wkupić w łaski wydziału Zdrowia i Życia (a zatem wydziału zabójstw!), nagrywał na dyktafonie rozmowy platończyków i prawdopodobnie przesłał je ręce Policji oraz mediów. Na taśmach podobno zachowały się głosy platończyków, mówiące o tym, iż należałoby dla dobra sekty wycofać z ich praktyki stygmaty i ekstazy, które pozostawiają na ciele trwałe ślady podlegające obdukcji oraz zlecanie... Czego? No jak sądzicie "zlecanie czego"? Czy KMP Katowice może zaprzeczyć tudzież potwierdzić te informacje? Chodzi mi głównie o Wydział Zabójstw.
        • Gość: damian.damianos Re: Platonicy i Laura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.19, 17:20
          Powiedzmy sobie to wprost. A co jeśli premier Morawiecki przygotował dla absolwentów wydziału filozofii na UŚ milionowe odszkodowania? Miesięcznie Rząd III RP przeznacza ok. 3 miliardów zł na program, nota bene bardzo korzystnie wpływający na sytuację finansową rodzin wielodzietnych w kraju oraz na rozwój gospodarki - chodzi recz jasna o program 500 plus. Wedle mej opinii, premier Morawiecki, który jest najlepszym premierem od 30 lat w Polsce, po prostu uświadomił sobie, iż sekta platoników nie tylko psuje polskie państwo oraz Unię Europejską, lecz także życie absolwentów na kierunkach filozofii na UŚ. Stąd prosty wniosek, iż owe milionowe odszkodowania absolwentom filozofii UŚ po prostu się należą.

          P.S.1

          Jeśli nie korzystamy z wolności słowa, jeśli podlegamy autocenzurze, czynimy sobie oraz swoim kompanom wielkie zło. Wolność słowa, a zatem mówienie prawdy o istniejących patologiach w murach UŚ, to forma przemilczania poważnych problemów, które powinny być rozstrzygnięte w na policji, w prokuraturach oraz w sądach.

          Premier Mateusz Morawiecki zrozumiał nasze położenie. Nadszedł czas, aby tę sprawę sfinalizować w sądzie. Nikt już nie obroni platoników z UŚ przed poważnymi zarzutami. Mają bowiem one wielką moc oraz niebagatelną rangę prawną. Wystarczy, że o tym napiszecie. Nie przemilczajcie waszych cierpień. Nie bójcie się mówić. Ze strachu nie wynika nic dobrego, a z odwagi owszem tak! Wolność słowa to karta, jeśli której braknie w naszym państwie, cały domek z kart runie i naszą wspaniałą demokrację oraz praworządność obruci w proch. Zatem korzystajcie z niej póki pora. Druga szansa się nie powtórzy.

          Klub milionerów - oto nasz cel i prawdziwa wolność oraz zgodna z prawem sprawiedliwość. Zachęcam Was do pisania oraz komentowania naszej, wspólnej sprawy. Miejcie odwagę, aby być sobą i wyrażać swoje myśli. Nie bójcie się, iż wyrodna kadra udaremni Wasze plany. To oni Was łamali, obiecywali gruszki na wierzbie, znakomitą pracę oraz wiedzę..., którą notabene możecie pozyskać poza uniwersyteckimi strukturami! Piszcie, nie bójcie się. Wszak macie do tego prawo ,którego nikt nie moż Wam odebrać.

          "Wolność słowa gwarantują art. 14, 25, 49, 53 oraz 54 Konstytucji RP" (za Wikipedią). Wolność słowa gwarantuje także obowiązująca w Polsce Powszechna Deklaracja Praw Człowieka.

          źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Wolność_słowa

          Powszechna Deklaracja Praw Człowieka:

          Art. 19. Każdy człowiek ma prawo wolności opinii i wyrażania jej; prawo to obejmuje swobodę posiadania
          niezależnej opinii, poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania informacji i poglądów
          wszelkimi środkami, bez względu na granice.

          źródło: www.unesco.pl/fileadmin/user_upload/pdf/Powszechna_Deklaracja_Praw_Czlowieka.pdf

          Zatem korzystajcie z wolności słowa i krytyki, bowiem macie do tego prawo, zarówno w Polsce jak i w cywilizowanych krajach na całym świecie.

          P.S.2

          Bowiem jeśli nie my, to kto? A jeśli nie teraz, to kiedy?

          Do dzieła.
          • Gość: damian.damianos Re: Platonicy i Laura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.19, 18:03
            Drobna errata:

            Jest: "Wolność słowa, a zatem mówienie prawdy o istniejących patologiach w murach UŚ, to forma przemilczania poważnych problemów, które powinny być rozstrzygnięte w na policji, w prokuraturach oraz w sądach."

            Powinno być: "Brak wolności słowa, a zatem niemówienie prawdy o istniejących patologiach w murach UŚ, to forma przemilczania poważnych problemów, które powinny być rozstrzygnięte w na policji, w prokuraturach oraz w sądach."
          • Gość: damian.damianos Re: Platonicy i Laura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.19, 20:22
            Wiem, że ryzykuję, ale warto byłoby ujawnić sens wojny psychologicznej (informacyjnej), która trawi nasze mózgi od kilkunastu lat. Celem każdem wojny jest zdobycie bogactwa. Każda wojna kieruje się niskimi pobudkami, to jest szmalem, szmalem i jeszcze raz szmalem. A dlaczego Polska jest tak wszechstronnie atakowana? Odpowiedź jest bardzo prosta. W Polsce istnieją największe w Europie Środkowo-Wschodniej złoża ropy naftowej oraz gazu ziemnego.

            Parę linków:

            pl.wikipedia.org/wiki/Wydobycie_ropy_naftowej_w_Polsce

            wiadomosci.robertbrzoza.pl/polska-kolonia/mamy-wiecej-gazu-i-ropy-od-usa-i-arabii-saudyjskiej/

            "Otóż tak, ropę naftową odkryto i wydobywano na terenach okupowanej Polski już w 1852 roku.
            Tak, potwierdzam informację, iż jest jej w Polsce 20. razy więcej, niż w Arabii Saudyjskiej. Więcej także, aniżeli w Stanach Zjednoczonych.

            "Dlaczego to nie my mielibyśmy być największym mocarstwem energetycznym? W imię czego mamy z tego rezygnować? Trzeba się liczyć z tym, że Polska może stać się obszarem wojny z powodu swoich bogactw. Co gorsza, to wcale nie musi być inwazja amerykańska czy rosyjska. USA czy Rosja dysponują nie tylko bronią konwencjonalną, chemiczną, biologiczną i atomową, ale także, a może przede wszystkim bronią geofizyczną czy psychotroniczną, taką jak HAARP. Mogą więc wywołać w Polsce różne kataklizmy pogodowe, mogą kontrolować umysły, poziom agresji, ogłupienia i zobojętnienia."

            źródło: zmianynaziemi.pl/wiadomosc/czy-mozliwe-polska-moze-miec-az-4-biliony-barylek-ropy-naftowej

            A zatem tak. Czy widzieliście film wyprodukowany przez P. Brosnana zatytułowany "November Man"? Opowiada on historię Czeczeni znokautowanej przez trzy supermocarstwa: Moskwę, Waszyngton oraz UE. Proszę pogooglować.

            Jeśli owe trzy potęgi klepną, iż rząd Czeczeński tudzież Polski to terroryści, wtedy proxy war staje się codziennością, z którą niestety nie potrafimy skutecznie walczyć.

            Jeszcze raz zachęcam Was do praktykowania WOLNOŚCI SŁOWA. Tylko to nas może ocalić. Powiedzenie prawdy o wojnie. O tym, jaki jest jej cel, czyli największe złoża ropy i gazu w Europie Środkowo-Wschodniej. 20 razy większe, niż w Arabii Saudyjskiej, która przecież kojarzy się z luskusem.

            A zatem, czy przekażecie międzynoradowej opinii publicznej infrmację, iż terrorystyczna sekta platoników jest eksponowana całemu światu, jako organizacja kryminalna, której upublicznianie bez wyroku sądu prowadzi do wojny energetycznej, innymi słowy wojny, która ma na celu grabież polskich złóż ropy naftowej oraz gazu ziemnego?

            Czy skorzystacie z Konstytucji i Praw Człowieka, które gwarantują Wam wolność słowa, aby pokazać miliardom ludzi na świecie, iż wojna informacyjna (psychologiczna) jest inkubatorem wojny energetycznej (wojny o surowce)?

            • Gość: damian.damianos Re: Platonicy i Laura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.19, 18:28
              Biedna Laura, pewnie była w ciąży...W trzecim trymestrze?

              Nóż do skalpowania, kombinerki do wyrywania zębów (po uprzednim ugotowaniu). Makabryczne detale... (takie tam fantazjowanie)

              Co stoi na przeszkodzie, aby sprawę postawić na wokandzie?

              Wszak Laura i jej cudowne dziecię stały się symbolem zablokowania lustracji na polskich uczelniach. Pamiętam, iż na przełomie 2006/2007, ówczesny rektor UŚ, Janusz Janeczek, wygłosił mowę w imieniu TW w publicznych mediach. Że niby karanie TW jest niesprawiedliwe...

              Kiedy, jako przedstawiciel środowisk komunistycznych, które to zniszczyły bardzo dobry plan zlustrowania naukowców w całym kraju, myślę, iż to właśnie Janeczek (choć pewności nie mam) w swojej chacie zorganizował ostre party. Kogo zaprosił? Dariusza Kuboka oraz Bogdana Dembińskiego? W jakim celu? Co tam się wydarzyło. Jeśli cokolwiek wiesz, każdy detal przybliży nam wydarzenia tamtej nocy. Śmiało!

              Po ucięciu głowy Lustracji, wiele osób poszybowało w akademickich strukturach bardzo wysoko. Dariusz Kubok został szefem Instytutu Filozofii, Andrzej Noras został prodziekanem, a następnie prorektorem ds. Nauki, wielu ludzi Norasa zdobyło profesurę (to tzw. "szybkie profesury"). Za co? Ha?

              Teraz już wiecie, kto na tym zyskał. Pozostaje jeszcze nadal, jak w miasteczku Twin Peaks, sprawa, które ciągnie się latami i z oczywistych przyczyn nie została wyjaśniona. Zapytajmy kogo trzeba: Dlaczego? Dlaczego nie została wyjaśniona i sfinalizowana? Komu zależy na tym, aby przycichła?

              Coś na ząb: www.youtube.com/watch?v=EIUeZ4OqLXU

              www.youtube.com/watch?v=khMlcTE7lw8P.S.

              Bogdan Dembiński od kilku dekad przechwala się, iż doskonale opananował dzieło Arystotelesa pt. "O częściach zwierząt." Czy zna również anatomię ludzkiego ciała, na przykład anatomię ciała kobiety? A po co mu ta wiedza? W jakich sytuacjach się przydaje? Powiesz nam?

              Wolność słowa to piękny wynalazek. To jeden z głównych filarów demokracji. Umożliwia sprawowanie władzy nad uczelniami, rządem, policją... To narzędzie służące do moderowania opinii publicznej. Kto nie praktykuje wolności słowa i krytyki, nie jest demokratą i nie ma władzy.





              • Gość: damian.damianos Re: Platonicy i Laura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.19, 19:46
                A co z odszkodowaniami dla absolwentów? Temat umarł śmiercią naturalną,czy też został wyciszony? Moim zdaniem, temat odszkodowań powinien powrócić i zostać sfinalizowany albo na drodze sądowej (czego rektor Andrzej Kowalczyk obawia się najbardziej), tudzież na drodze ugody pozasądowej. Jeśli w grę wchodzi druga opcja, należy mieć przy boku dobrych prawników, nie związanych z Wydziałem Prawa i Administracji UŚ. Oni po prostu mogliby być stronniczy.

                P.S.
                Skoro już wiecie, czym jest piąta władza, iż jest to władza, która może wywierać realny wpływ na przebieg wydarzeń, przedstawię Wam pewien pogląd znanego na wszystkich salonach świata noblisty, Amartya Kumar Sena. Ów dżentelmen wywodzi się z Indii i w swej najznakomitszej książce zatytułowanej "Rozwój i Wolność"(Nagroda Nobla w 1998 r.) przekazał ludzkości, a zatem i Wam, takie oto przesłanie. Cenzura obowiązuje tylko w totalitarnych oraz teokratycznych państwach. W zdrowych społeczeństwach, otwartych i demokratycznych cenzura jest absolutnie nielegalna!, natomiast wolność słowa i konstruktywnej krytyki spełniają rolę arbitrów w najważniejszych sprawach politycznych, społecznych oraz indywidualnych. Tak hołubiona przez Amartya Sena wolność słowa zabezpiecza nasze interesy, nas, swojaków, którzy pragną wyzwolenia spod władzy Lewiatana i (niestety) wyrodnej kadry pedagogicznej. Wedle noblisty tylko poprzez praktykowanie wolności słowa można osiągnąć swoje cele, a naszym przypadku doprowadzenie do wypłacenie przez III RP odszkodowań za poniesione straty moralne i pieniężne z powodu nielegalnej działalności grupy platoników na UŚ.

                A zatem piszcie. Cóż innego Wam pozostało...?
                • Gość: damian.damianos Re: Platonicy i Laura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.19, 21:56
                  A teraz wykład z historii. Chodzi o to, aby zmienić negatywną koniunkturę na lepszą. Tak, aby ludzie światli i rozumni mieli swoje miejsce w historii najnowszej oraz w przyszłości. A zatem spróbujmy razem. Zjednoczeni potrafimy dokonać rzeczy niemożliwych!, a jak każdy wie "niemożliwe" to tylko słowo.

                  W XVIII wieku, król pruski, Fryderyk II zwany Wielkim, który wraz z Rosjanami oraz Austro-Węgrami dokonał rozbiorów Polski miał bardzo niepochlebną opinię o naszym narodzie i wszechstronnie w zakresie niszczenia Polaków doradzał zarówno w swoim kraju, jak i na międzynarodowych salonach. Clou jego polonofobicznej polityki w głównej mierze sprowadzało się do stworzenia zdradzieckiej koniunktury, którą można wyrazić w kilku słowach w następujący sposób: Aby zniszczyć Polskę i Polaków należy zdrajców narodu nagradzać i promować, na przykład na zagranicznych salonach, natomiast bohaterów, którzy coś dobrego dla swego kraju zdziałali należy trzymać pod butem.
                  A oto próbka z książki Fryderyka:

                  www.wyszperane.info/2015/08/19/instrukcja-krola-prus-fryderyka-wilhelma-ii-po-ponad-2-wiekach-niezmiennie-w-polsce-aktualna/?fbclid=IwAR2kYrhbRlarXeI8oMlQU1LicLwLL0FLujkoa72q_7OX3wV5b8oqrWfvgHM

                  Jaki z tego morał? O boheterów trzeba dbać i troszczyć się o nich. Należy promować taką kulturę, w której zdrajców zdecydowanie się potępia, natomiast bohaterów wywyższa (chodzi rzecz jasna o status społeczny) oraz nagradza finansowo! Na dobrą sprawę, każdy z nas jest bohaterem - a zatem dbajmy o siebie, a kiedy spojrzymy w lustro, uśmiechnijmy się i poczujmy dumę, bowiem jesteśmy najlepsi na świecie.

                  Tak My, Polacy.
    • Gość: damian.damianos Re: Sekta platoników, a terroryzm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.20, 22:30
      Zwracam się do Was moi przyjaciele, abyśmy jeszcze raz przedyskutowali platońską sektę terrorystyczną i konsekwencje z tym związane. Czy muszę odwoływać do "Japońskiego raportu" nt. kooperacji platończyków z japońską sektą terrorystyczną, Supreme Truth? Jak powszechnie wiadomo, zamach gazem bojowym o nazwie sarin w tokijskim metrze w 1995 zabił 13 osób i uszkodził na zdrowiu ok. 5 tys. osób. Japoński MSW oraz Cesarz Japonii skazali na śmierć 13 członków sekty Najwyższa Prawda na śmierć przez powieszenie. Wyrok wykonano w zeszłym roku. Można pogooglować.

      pl.wikipedia.org/wiki/Aum_Shinrikyō

      Jako nowinkę podam, iż Bogusław Szubert, przesłuchiwany co najmniej dwukrotnie przez Wydział Zabójstw w KMP Katowice, zwierzał się swoim studentom, iż doskonale włada językiem japońskim. Że się go uczył i praktykuje. Do kogo zatem pisał? Czy to prawda, iż uwikłany w terrorystyczną sektę Himavanti, Bogusław Szubert, korespondował w imieniu sekty platończyków z japońskimi, skazanymi na śmierć, terrorystami z Supreme Truth? Ha?!

      Tak, czy owak najważniejsze są odszkodowania dla absolwentów. Możemy zapytać Rząd III RP, czy aby czasem, nie przygotował odszkodowań dla absolwentów Instytutu Filozofii Uniwersytetu Śląskiego? Jest tak? Jest? 3 miliardy? Jeśli tak, to znakomicie. Tyle, że za zagrożenie życia i zdrowia liczy się potrójnie.

      Potencjalna współpraca Platoników z Himavanti w 1996 - zamach terrorystyczny na pielgrzymkę na Jasnej Górze.
      2. 2000 rok - zamach na papieża Polaka, Karola Wojtyłę.

      W obu przypadkach, sekta platoników w tym czasie na przełomie tych lat blisko, bardzo blisko współpracowała z terrorystami z Himavanti.

      pl.wikipedia.org/wiki/Bractwo_Zakonne_Himavanti
      I co ważniejsze:, artykuł przełomowy zatytułowany "Przychodzi Mohan do Jonasza:
      www.tygodnikpowszechny.pl/przychodzi-mohan-do-jonasza-15924

      Są poszlaki i dowody na terroryzm Platoników z UŚ? Bardzo grube. Dlatego i odszkodowania będą wyższe. A co jeśli owi, podający za nauczycieli sekciarze, nosili na zajęciach broń palną i granaty? Co gdyby doszło do takich akcji?

      P.S.

      Czy wiadomo Wam, że istnieje coś takiego jak norweski raport?

      P.S.2

      Czy to prawda, iż Rząd Federalny USA wysłał listy ekstradycyjne w tej właśnie sprawie? Jest tak? Ha?
      • Gość: damian.damianos Re: Sekta platoników, a terroryzm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.20, 17:15
        Raz jeszcze o wolności słowa. Wolność słowa i konstruktywnej krytyki jest li tylko i aż narzędziem sprawowania realnej władzy! Ludzie, którzy wymknęli się jurysdykcji wolności słowa i krytyki, mogą zrobić wszystko. Dlatego tak ważne jest, aby ludzie zdroworozsądkowi, którzy nie posuwają się poza przyjęte w naszym państwie granice przyzwoitości, posiadali w swym pokojowym arsenale broń, która jest w stanie unicestwić szkodliwą działalność grup, które nie przestrzegają prawa. Co mam na myśli? Prawa obowiązujące w Polsce to:
        1. Prawa Człowieka zawarte w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.
        2. Prawa Człowieka zawarte w Karcie Praw Podstawowych UE.
        3. Prawa Człowieka zawarte w Polskiej Konstytucji III RP
        4. Prawa Człowieka zawarte w kodeksie karnym i cywilnym.

        Prawa Człowieka w UE, czyli prawa obowiązujące w od roku 1997 w Polsce, to de facto wzorowany na Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka dokument, którego, my, obywatele Zjednoczonej Europy, jesteśmy beneficjentami. W Karcie znajdziemy ochronę przed wykorzystaniem religijnym, ochronę Praw Kobiet, ochronę Praw Dzieci, wreszcie ochronę Praw Mężczyzn.

        Polski naród to, wedle mej opinii, najbardziej znakomita nacja w Europie. Już w czasach Renesansu powstał w naszym kraju kult dzieci, vide: Jaś Tarnowski, "Treny" Jana Kochanowskiego, później w czasach reformacji, kiedy to między innymi w Niemczech jeszcze przez 100 lat palono na stosie czarownice, polskie Sądy Grodzkie uniewinniały Polki oskarżane o rzucanie uroków. W 1918 roku, polskie kobiety uzyskały prawa wyborcze w naszej pierwszej demokracji. Angielki wywalczyły je sobie dopiero w drugiej połowie lat 50'. Ile sufrażystek zginęło, walcząc o te prawa kobiet w Anglii? Ha? W Polsce nie zginęła ani jedna, bowiem Polacy tworzący demokratyczne prawo okazali się dżentelmenami.

        Tak się mówi, iż Polska słynie z gościnności. Na pewno? Chodzi raczej o tolerancję. Polska od wieków asymilowała inne nacje, Litwinów, Białorusinów, w tym także Żydów, którzy chętnie do tolerancyjnej Polski migrowali. Każdy wie, że 50% osób należących do elitarnego klubu "Sprawiedliwych wśród narodów Świata" to właśnie Polacy. O czym to świadczy? O wyższej kulturze. Jesteśmy narodem o wspaniałych tradycjach i cudownej kulturze, sztuce, vide: Fryderyk Chopin, którym zachwycał się, zresztą jak i wszystkimi Polakami, wybitny, niemiecki filolog oraz filozof, Friedrich Nietzsche. O tak, Polską nację i jej kulturę cenił najbardziej na świecie.

        Czy naród z takimi wspaniałymi tradycjami jest w stanie się wybronić przed atakami? Moim zdaniem, tak. Nadal oficjalnie jesteśmy państwem demokratycznym i wolnorynkowym. Obowiązują u nas prawa, których inne, na przykład azjatyckie tudzież afrykańskie narody nie mają. Naszą jedyną bronią jest wolność słowa, wolność wyrażania myśli, wolność niezgadzania się na dyktat ludzi, którzy nie zasługują na to, aby ich wynosić ponad innych. W USA istnieje strona www.cultNEWS101.com , która każdego dnia publikuje na FB artykuły z prasy anglojęzycznej na temat sekt destrukcyjnych oraz grup psychomanipulacyjnych. Produkcja w tym zakresie zagranicznych mediów przerosła moje oczekiwania. Podczas, gdy w Polsce niewiele się na ten temat mówi i pisze, za granicą w strefie anglosaskiej aż huczy. O czym to świadczy? To oczywiste. W krajach bardziej cywilizowanych, gdzie nie ma zagrożeń dla wolności słowa, dziennikarze, eksperci ds. sekt, poszkodowani oraz internauci robią użytek z wolności słowa i krytyki. Dla przykładu. W zbiorach ICSA z siedzibą na Florydzie w USA znajduje się ponad 25.000 książek i artykułów na temat sekt oraz psychomanipulacji. W Polsce najbardziej wypasiona strona, to jest www. sekty.pl tych artykułów jest raptem kilkadziesiąt. Dobrze by było, gdyby ktoś to towarzystwo w końcu rozbujał.

        Proszę zwrócić uwagę na fakt, w jaki sposób została właściwie już rozbita na małe kawałeczki sekta terrorystyczna, Himavanti. Jeśli wstukacie w google hasło klucz: "himavanti", otrzymacie kilkadziesiąt rekordów z artykułami prasowymi na temat spraw karnych zarządu grupy oraz wyznania byłych członków sekty, którzy byli przez Mohana i jego ludzi niszczeni oraz terroryzowani. Okazało się, iż poprzez wolność słowa można uzyskać bardzo konkretne rezultaty. Osobiście nie mam nic do Mohana, mimo iż, był wielokrotnie karany za terroryzm, ani do jego zastępczyni, którą potraktowano listem gończym z KMP Katowice, kiedy to nawiała do Anglii. Na swój sposób szanuję ich jako ludzi - po prostu. Zastanawiam się, czy istnieje taka możliwość, iż liderzy sekty platoników spotykali się w głównej siedzibie Mohana na ul. Wilczej w Jaworznie. Tam właśnie Mohan od wielu, wielu lat mieszka wraz z matką. A zatem jeszcze raz, czy to możliwe, iż na przełomie lat 1995/1996 oraz 2000/2001, a może nawet częściej, Mohan podejmował w swojej siedzibie Bogdana Dembińskiego tudzież Grzegorza Mitrowskiego, a jeśli tak, to w jakim celu?
          • Gość: damian.damianos Re: Sekta platoników, a terroryzm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.20, 20:38
            Witam,

            Drobne pytanie. Zaznaczam, iż nie chcę wchodzić w szkodę ani poszkodowanym studentom, ani także policjantom. Wszak wszyscy cierpieliśmy niewyobrażalne katusze grubo od ponad dekady. Jak mawiał w swej cudownej książce Czesław Miłosz p.t. "Zniewolony umysł", ażeby zerżnąć naród, najpierw trzeba zerżnąć elity. Ale to już historia, a zatem cichosza. Mam pytanie, na które nie musisz, ale możesz mój drogi Czytelniku odpowiedzieć: "Czy to prawda, że w Instytucie Filozofii UŚ wieje pustkami?".

            Może być, iż studenci niczym konsumenci na wolnym rynku dokonali racjonalnego, czyli zgodnego z ich dobrze pojętym interesem osobistym wyboru: "Nie chodzimy na zajęcia do ludzi, którzy chcą nas skrzywdzić". To świadczyłoby o ich inteligencji, dobrych genach oraz moralnym smaku.

            Jeśli rzeczywiście tak jest, cieszę się niezmiernie, podobnie jak moi przyjaciele z Polski oraz całego Świata.

            Życzę Wam wszystkiego, co dobre i oby ziściły się Wasze najskrytsze marzenia! Mam na myśli odszkodowania, które Wam i nam, ludziom w kwiecie wieku się należą.

            Serdecznie p-ozdrawiam,

            Damian Damianos
            • Gość: damian.damianos Re: Sekta platoników, a terroryzm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.20, 16:58
              Witam Was,

              Po wielu miesiącach rozmyślań w materii terroryzmu i pedofilii Sekty Platończyków (zaznaczam, iż każdy może empirycznie sprawdzić we właściwie każdej bibliotece, także cyfrowej, iż Platon tworzył pedofilskie dialogi, e.g. "Charmides", "Fajdros", "Mnenon" itd., a zatem jeśli nauczają i uprawiają doktrynę Platona, promują także clou platonizmu, czyli pedofilię i totalitaryzm) doszedłem do wniosku, iż grupa nota bene nie tak straszna, jak ją malują, t.j. Himavanti, padła ofiarą obliczonych na wielką skalę manipulacji Sekty Platończyków (czyli Instytutu Filozofii UŚ). Moim zdaniem, Mohan oraz jego konfratrzy byli li tylko kozłami ofiarnymi Bogdana Dembińskiego, Andrzeja Norasa oraz reszty składu, która za cnotę poczytuje sobie brak jakiejkolwiek lojalności wobec swoich domniemanych przyjaciół. Platończycy kokietują wiele kościołów oraz związków wyznaniowych, w tym Kościół Katolicki, Zakon Braci Mniejszych, Hare Kriszna, Himavanti, Świadków Jehowy oraz Najwyższą Prawdę, od której także się odcięli. Ciekawe dlaczego? Kokietują również państwa, supermocarstwa, a także partie polityczne na zasadzie "dla każdego coś miłego". Wedle mej opinii, Sekta Platończyków UŚ jest lojalna tylko wobec własnych członków. Inteligentni ludzie im nie ufają, bowiem doskonale wiedzą, że Platończycy wrabiają cały świat w swoje własne skandale. Wywołując je u siebie, wywołują je u innych. Wrabiają wszystko i wszystkich, a ich ulubioną grą jest niszczenie swoich kozłów ofiarnych, dla przykładu grupę Himavanti.

              Do namysłu,
              Damian
              • Gość: damian.damianos Re: Sekta platoników, a terroryzm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.20, 17:05
                Witam Was,

                A co jeśli Sekta Platończyków ma pewne zamiary względem nowego rektora UŚ i jego bliskich, bliskich współpracowników rzecz jasna? Co się wydarzy, jeśli Platonicy z UŚ pragną przejąć władzę na Uniwersytecie Śląskim?

                Szantaże, groźby karalne, straszenie zbiorowymi morderstwami oraz zamachami terrorystycznymi to chleb powszedni każdej sekty terrorystycznej. Dla dookreślenia: fundamentalistycznej, religijnej sekty terrorystycznej. Proszę zwrócić uwagę na japońską Supreme Truth (Najwyższa prawda).
                Linki: www.google.com/search?client=opera&q=najwyższa+prawda&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8

                Zachęcam do pogłębionej i wszechstronnej lektury. Biografie obu sekt, to jest Platończyków oraz Najwyższej Prawdy w dużej mierze się pokrywają. Może chodzić o takie sprawy jak:
                1. Eksperymenty z bronią biologiczną (np. wirusem HIV)
                2. Eksperymenty z bronią chemiczną (np. sarin, trucizna na kreta - odpowiednik Cyklonu B, innego rodzaju trucizny, trutka na gryzonie i ludzi)
                3. Broń klasyczna (broń palna, granaty)
                4. Broń nuklearna (Hiroshima, Nagasaki, zagłada całej planety)
                5. Przenikanie struktur politycznych (wojna informacyjna, mająca na celu uszkodzenie fizyczne ośrodków decyzyjnych w państwie - odsyłam do znanego tekstu J. Kosseckiego - tytuł w poprzednich postach).

                A co jeśli Platończycy mają zamiar przejąć stery władzy na UŚ oraz w całym państwie?
                Link: naizdw.files.wordpress.com/2012/11/dziac582ania-na-rzecz-dezinformacji-narodu.pdf

                Istnieje taka pogłoska, iż grupy wyznaniowe, które wcześniej nie były terrorystyczne, pod wpływem Platończyków mogłyby zradykalizować swoje doktryny i działania. Może się wydarzyć, iż te ugrupowania staną się na wzór grupy Ben Ladena, groźnymi, fundamentalistycznymi religiami, które razem będą zagrażać nie tylko strukturom Uniwersytetu Śląskiego, lecz także bytowi całego Państwa Polskiego (Proxy war na podstawie niekontrolowanej działalności terrorystów). Oby do tego nie doszło.

                www.wprost.pl/tygodnik/10179/Polowanie-na-dusze.html

                Proszę zwrócić uwagę na wypowiedzi pana Ryszarda Nowaka, który od dwóch dekad ostrzega rządy III RP przed działalnością sekt. Dla tego pana sekta destrukcyjna jest równoważna sekcie terrorystycznej. Myślę, że potencjalnie. Mimo wszystko warto zgłębić ten temat, bowiem grupy destrukcyjne z pozoru, dla laików, niegroźne, mogą pod wpływem innych grup tudzież grup interesów radykalizować swoją działalność.
                Linki: www.google.com/search?client=opera&sxsrf=ALeKk02OxDoTZ3yli74qlErbt3-12R9s6Q%3A1594996403171&ei=s7YRX9X9CZGX1fAPwvOn6Ac&q=sekty+terrorystyczne&oq=sekty+terrorystyczne&gs_lcp=CgZwc3ktYWIQDFAAWABgxSVoAHAAeACAAQCIAQCSAQCYAQCqAQdnd3Mtd2l6&sclient=psy-ab&ved=0ahUKEwiVo53QwNTqAhWRSxUIHcL5CX0Q4dUDCAs

                Prócz tego, co wyczytacie na stronach w internecie, proszę sięgnąć do lektury Stevena Hassana pt. "Jak uwolnić się od manipulacji psychicznej w sekcie". Owa książka jest bestsellerem w tej oto branży od lat 80'. Do dziś nawet najwybitniejszy żyjący obecnie psycholog, badacz zła, prof. Zimbardo zachwala tę pozycję w USA i na całym świecie. Jeśli nie macie dostępu do owej pozycji w bibliotece, internetowej księgarni tudzież na półce z książkami Waszych rodziców, proszę sięgnąć po skróconą wersję dostępną w internecie:

                Link: apologetyka.com/sekty/hassan

                Co prawda portal ów jest katolicki, warto jednak znać dwa modele manipulacji w sektach opracowanych przez amerykańskiego specjalistę, to jest: model BITE oraz model rozmrażanie-przekształcanie-zamrażanie. To swego rodzaju wstępniak do bardziej rozbudowanej wiedzy na temat sekt, w tym (proszę zwrócić na to uwagę) na sposób prowadzenia rozmów z członkami sekt destrukcyjnych.

                Przy okazji lektura tekstów na stronie sekty.pl także może pomóc. Ze swej strony dodam, iż warto sprawdzić wiarygodność ekspertów doradzających w tej materii. Ja musiałem szukać merytorycznego wsparcia za granicą i - to mój osobisty sukces - udało mi się taką pomoc uzyskać. Proszę także pamiętać, iż terapie wyjścia z sekt nie są tanie, dlatego jeśli będziecie żądać porady za friko, możecie jej nie uzyskać.

                Na koniec film o sekcie "Rodzina miłości", założonej na plażach hippisów w USA przez pedofila, Davida Berga. Ów pastor nazwał swą grupę "Nastolatkami dla Jezusa", co oznaczało prostytuowanie nieletnich oraz uprawiania seksu z nimi, a także przyjmowanie narkotyków, Marihuany, LSD, może nawet heroiny przez bardzo młodych ludzi, ot w wieku studentów zapisujących się na studia. Jak wiadomo, grupa przeżyła pierwszy rozpad po epidemii wirusa HIV. Jak łatwo się domyślić, Berg namawiał ich do uprawiani grupowego seksu bez zabezpieczeń. Namawiał także nieletnich do tzw. flirty fishing, czyli sakralnej prostytucji, która na celu miała werbowanie do sekty nowych osób. Narkotyki i seks bez zabezpieczeń to groźna mikstura - nie każdy to przeżyje, a zatem uważajcie i porównajcie nauczanie Berga z nauczanie Platończyków (chodzi mi o pedofilskie dialogi Platona)

                Link: www.youtube.com/watch?v=0MBW4S0hyJA

                Pozdrawiam,
                Damian






Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka