Witam wszystkie forumowiczki. W związku z przeprowadzką chcę/ muszę pozbyc się całkiem pokaźnego archiwum pism kobiecych z ostatnich kilku lat. Mieszkam w Sopocie. Zainteresowane osoby proszę o kontakt mailowy.
hej Julia! pisze w sprawie archiwalnych numerów cosmo! pisze w tym roku magisterke na anglistyce na podstawie cosmo i desperacko poszukuje calego rocznika (np. 2001 lub 2002 do chwili obecnej). z tym ze w ersji brytyjskiej... z tego co rozumiem, masz do odstapienia wersje polska? tym moze te
materialowe ogrodniczki spodniczki czy ogrodniczki spodnie?
co do Vogue-jest w polsce ale jest to niemieckie wydanie lub angielskie.to zależy...moja mama kupuje niemieckie bo jest germanistką więc no...:D...ale jest tam mega dużo opisane...co jest modne w danym sezonie i wogóle
jw albo elle ?leżę chora , nie moge sprawdzic, a nudzę sie juz jak mpopsik- maz mi kupi stary ,nie widzi róznicy zadnej ,więc wolę sie upewnić :)
A w ELLE same dodatki: Elle glowne + pare probek + Elle decoration + dodatek o ogrodzie + nasionka maciejki. Bardzo mnie to ucieszylo bo lubie zapach maciejki i dzisiaj posieje sobie na balkonie:))) Bede miala prywatny kacik do wieczornej aromaterapii! Pozdrawiam w piatek!
zachwalacie to chyba wrócę - co jest w środku? ;-) Gość portalu: amelka napisał(a): > A w ELLE same dodatki: Elle glowne + pare probek + Elle decoration + dodatek o > ogrodzie + nasionka maciejki. Bardzo mnie to ucieszylo bo lubie zapach maciejki > i > dzisiaj posieje sobie
Zawsze było równo z ELLE, a tu cisza...
świata. i moda mniej przaśna, i teksty pisane inaczej niż w kobiecie i życiu, no po prostu high life. kiedy kaszuba odchodziła jakieś 12 lat temu, pism takich jak twój styl było już na pęczki, w tym te sławne zagraniczne, kiedyś obiekty marzeń, jak elle. zdążyłyśmy się już tym typem pism znudzić i
kiedys co miesiac kupowalam mase gazet w tym swoj ulubiny mesiecznik VOTRE.....teraz juz tylkoPANI mi pozostala,na reszte szkoda pieniedzy.Nawet ELLE zeszla na psy.
niecenzuralnego>. szczere kondolecje dla kolezanek z "ts". na pocieszenie pomyslcie o doli ludzi w "elle", albo "pani".
grosik. A wtedy może nawet obniży cene do złotówki, co nawet czesie z butiku skłoni do zakupu, nawet jak twój styl nadal będzie nudny. A co do pracy z Pieńkiowską i Kaszubą, to różnica polega na tym, że Kaszuba naprawdę się znała na tym co robiła i naprawdę pracowała. A Pieńkowska tylko lata na
Moja siostra zawsze kupuje twoj styl, ale ostatnio tez nas rozczarowywuje.elle odpada bo oprocz marnej jakosci fotek nic do poczytania a 1000 reklam.Ja czasem kupuje Pani lub Zwierciadlo duuuuuuuzo lektury czesto bardzo ambitnej i niekoniecznie dla pan po 40-tce... sprobuj.Cosmo to dla mnie