661 wyników w czasie 312 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

wizyta dzielnicowego (początek wątku)

robilem sobie dzis pod wieczor am, kiedy do mych drzwi zapukal ktos. otworzylem i ujrzalem w calej krasie dzielnicowego, ktory sie przedstawil i zapytal: czy pan... (tu moje nazwisko)? zdebialem. bylem ciekaw co narozrabialem :) okazalo sie ze pan policmajster zaprasza mnie na przesluchanie w

Re: wizyta dzielnicowego

To zlapali tego oszusta? I czy mozesz liczyc na zwrot tej sumy na ktora zostales hm.. wydojony?

wizyta u dzielnicowego

skarga, spisany protokół. Dlaczego się wahasz? Czekasz, aż Ci psa zagryzie?

Wizyta Dzielnicowego szkolenie w policji ??? (początek wątku)

Witam, Parę dni temu mój dom odwiedził dzielnicowy. Przekazał że zgodnie z nową ustawą o obronności w razie wojny jest obowiązkowy pobór. Był poinformować że zostałem zakwalifikowany do policji , nie do wojska. Pracuję za granica i akurat nie było mnie w domu. Czy kogoś z forumowiczów spotkała

Re: Wizyta Dzielnicowego szkolenie w policji

tomlogin1978 napisał(a): > Witam, > Parę dni temu mój dom odwiedził dzielnicowy. Przekazał że zgodnie z nową ustawą > o obronności w razie wojny jest obowiązkowy pobór. Był poinformować że zostałe > m zakwalifikowany do policji , nie do wojska. > Pracuję za granica i

Targi dzielnicowe (początek wątku)

Targi dzielnicowe Co za żenada! Więcej nie chce mi się pisać. W ogóle szkoda mojego czasu, żeby pisać ten post. Ehhh... Stracone 5 minut z życia na pisanie postu i pół dnia na na odwiedzenie tej "wystawy". Masakra. Kto nie stracił soboty przez wizytę na tych "targach", ten przegrał życie!

Re: dzielnicowy

naszą posesją- fakt, że monitoring obejmuje także kawalek chodnika i te nagrania własnie stamtąd pochodzą, że sa nielegalne, że sąd nie może brać pod uwagę dowodów zdobytych nielegalnie, że to oni są poszkodowani, bo....podglądani i nagrywani ( na kawałku chodnika). Zagroziłam rozmowa z dzielnicowym

Poznaj swojego dzielnicowego.

Podobno ostatnio była akcja pt. "Poznaj swojego dzielnicowego" - wąsaty pan z komisariatu umawiał się na wizyty w domach zwykłych mieszkańców - słuchał i notował ich spostrzeżenia dot. bezpieczeństwa. Może warto od razu uderzyć do tego pana, skoro mamy do czynienia z nasilającym się zjawiskiem

Re: Poznaj swojego dzielnicowego.

chinique napisał: > Podobno ostatnio była akcja pt. "Poznaj swojego dzielnicowego" - wąsaty pan z > komisariatu umawiał się na wizyty w domach zwykłych mieszkańców - słuchał i > notował ich spostrzeżenia dot. bezpieczeństwa. Może warto od razu uderzyć do > tego pana, skoro

Dzielnicowi odwiedzają mieszkańców (początek wątku)

...pomysł Miejskiej Komedy Policja... ale kadzą, zawsze dzielnicowi mieli obowiązek zapoznać się z mieszkańcami a przy okazji "poszpiegować" to i owo ... posłuchac co nieco o sąsiadach odwiedzanego... ot taka sobie wizyta "po kolędzie" (bez zbierania datków)... jak to "po kolędzie". Panie

Re: Dzielnicowi po kolędzie

Czy naprawdę Policja musi szukać pomysłów w Kościele. Ja nie widzę powodu do wpuszczania dzielnicowego, bo musi on odbyć wizytę. Policja powinna być tam gdzie jest potrzebna, a im mniej rzuca się w oczy - tym lepiej. A może podczas wizyty dzielnicowy będzie werbował do wspólpracy. Za Kilka

tak sobie myślę, że może jak dzielnicowy/a

będzie do rzeczy, to taka wizyta może się miło rozwniąć... Wyciągniemy pistolety... przeczyścimy lufy...

Re: poznaj swojego dzielnicowego

nieprawda, nie jest bezsilny, lokator nawet w ciągu dnia ma się tak zachowywać aby nie utrudniać życia innym, jeśli takie sytuacje są nagminne policja przyjedzie na wezwanie nawet w dzień, zazwyczaj taka wizyta przemawia do rozumu

Re: hałaśliwy pajac

czy dzielnicowy został zawiadomiony o problemie? skrupulatnie notuj wizyty służb może w jakiś sposób spróbuj utrwalić incydenty. Doskonale zdaję sobie sprawę, jak uciążliwe jest mieszkanie w tak podłym sąsiedztwie. Nie poddawaj się i cierpliwie walcz z tym pajacem. Trzymam kciuki

Re: zdjecia dzielnicowych

Ciekawy pomysł. Szkoda tylko, że mało realny, jak na mój gust. Policzmy. Mamy prawie 130.000 mieszkańców, a tylko 22 dzielnicowych (tylu naliczyłem w zestawieniu na portalu gazety). Na jednego wypada więc prawie 6.000 mieszkańców. Ponieważ statystyczna rodzina w Płocku jest 3-osobowa, daje nam

1 2 3 4 5 6