8 wyników w czasie 47 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Czy Rada Wydziału może... (habilitacja)

Kryteria "dopuszczenia do habilitacji" za niecałe 9 miesięcy umrą śmiercią naturalną, a już i dzisiaj można się habilitować w nowym trybie, gdzie dopuszczenia nie ma. Natomiast co do zasady, ja myślę tak: Habilitacja jest stopniem "państwowym" w tym sensie, że definiuje go ustawa, a dodatkowo rozporządzenie ministra określa jakie elementy dorobku podlegają ocenie, choć to nie narzuca wyniku tej oceny (nie ma "habilitacji za punkty", takie lub inne).

Wszczęcie przewodu to nie przyznanie

Ustalenie, czy ktoś ma w dorobku kilkanaście artykułów w znanych czasopismach, kilka książek i 150 wypromowanych magistrantów w dziedzinie, gdzie takie wyniki są oznaką wybitności i pracowitości czyli podstawą do myślenia o habilitacji, nie wymaga lektury wszystkich ww tekstów oraz osobistego spotkania z każdym z ww magistrantów, żeby się każdy na świętą Bibliją przysięgnął, że kandydat na habilitanta jest wyjątkową osobą.

Re: Studenci vs. wykładowcy. "Grzechy główne pols

W jaki sposób adiunkt obskakujący dwustuosobowy rok (a to oznacza nie tylko prowadzenie zajęć, ale i przygotowanie ich, sprawdzanie kolokwiów, egzaminy, poprawki, prowadzenie magistrantów) ma znaleźć czas na badania (inne niż wymagane do habilitacji)? Oczekujesz, że zrezygnuje ze snu i posiłków? Wskaż też łaskawie, skąd ma brać na nie forsę, bo zasady finansowania badań w tym bantustanie nadają się na temat do programu Wołoszańskiego.

Re: Recenzja z wewnątrz

Z habilitacją jest inaczej. Myślę, że dopuszczenie (ustawa tego nie wymaga!) recenzenta "z wewnątrz" wynika z tego, iż formalnie habilitację przyznaje jakaś Rada, pozwala się więc owej Radzie sprawować pewną kontrolę nad tym, co się W JEJ IMIENIU ustala.

Re: O 10-ce

jesli chodzi o liczbe publikacji w chemii, to moja znajoma powiedziala mi ze ona od pomyslu do wyniku potrzebuje okolo 3-4 tygodni, opisanie tego jakies 2 tygodnie, wyslanie i publikacja (tu juz zalezy od czasopisma) raczej szybko, srednio recenzent ma 3 tyg na recenzje. wiec ten wspomniany profesor chemi, rzeczywiscie publikuje mało ;)

Re: no nie

Takim doktorantom od razu możemy wręczać habilitację. W polskim systemie edukacji wyższej młody człowiek zwykle dopiero na doktoracie styka się z badaniami "nieznanego". Tego nie można nauczyć się w 2 lata, a przecież właśnie tyle czasu ma się na przygotowanie pierwszej publikacji, jeśli doktorat ma być otwarty w ciągu 3 lat.

A kto Cie prosi, zebys sie pochylal?

O czym wiem od studentow, bo u nas ocene ankietowa przeprowadza niezaleznie od uczelni samorzad i dostajemy tylko wyniki do wgladu. No a skoro robia za dydaktykow, to tylko dydaktyke mozna oceniac. A teraz mi wytlumacz, ze nic nie rozumiem, bo wszystko jest zupelnie inaczej. Zawsze Ci to super wychodzi ;)

Druga strona...

On nigdy nie odczuł tego, że robię kolejne studia, że planuje kolejne badania, że opracowuję wyniki kolejnych badań czy przygotowuję kolejne sympozjum. Ba, wiedział, że coś takiego robię i tylko komentował, po co to wszystko. Wszak praca w instytucie, to wg niego- tylko zajęcia ze studentami...