beataj1 napisała: > Wiem, kwestia wygaśnięcia praw autorskich. Tylko czym różni się wykorzystanie w > zoru chemicznego leku od dokładnego skopiowania wzoru kultowej torebki Diora, t > eż mającego ponad 20 lat. > Patentu, nie praw autorskich. Nie ma praw autorskich do
zagraniczne wzory? Bezwzględnym warunkiem odnośnie miejsca powstania innowacyjno-przemysłowego ekosystemu jest znajdowanie się na nim wielkiej liczby ludzi, profesjonalnie zaangażowanych w innowacyjny rozwój. Uczonych, inżynierów, wykładowców, doktorantów, pracowników przedsiębiorstw branż wysokich
To wręcz nieprawdopodobne, jak Putler Chan ze swoją moskalską ordą raszystów powtarza nie tylko gwałcicielskie, grabieżcze i mordercze czyny hitlerowców ale nawet najstarsze wzory idealnie pasujące do projektu "obdarowania" Euroazji ruskim mirem - mongolsko-tatarską Złotą Ordę. Za pełnym poparciem
Ara? Sama mam sneakersy Ary właśnie z TKMaxxa, najwygodniejsze na świecie. A Google pokazuje buty Ara wprawdzie w innym fasonie, ale wzór kwiatków wydaje się identyczny
ma we wzorze). -- W 1899 roku komisarz amerykańskiego urzędu patentowego Charles H. Duell ogłosił: "Wszystko, co mogło zostać wynalezione, już zostało wynalezione".
tylko jedno pytanie - czy do potwierdzenia mojej apostazji wystarczy moje imię i nazwisko? Bo we wzorze pisma go nie ma. Nie sądzę, żeby był w parafii ktoś inny, kto nazywa się tak samo, ale przecież może się tak zdarzyć. Ja dodałam po swoim nazwisku datę urodzenia. Może jeszcze przydałoby się podać
, że się nie zgodzę w kwestii wzorach związków i schematach. Tzn. nie zgadzam się, że są nie do zmiany i na amen. -- W 1899 roku komisarz amerykańskiego urzędu patentowego Charles H. Duell ogłosił: "Wszystko, co mogło zostać wynalezione, już zostało wynalezione".
grrrrw napisała: > Mają obowiązek, nawet sami niedoskonali, przekazywać wzory postępowania, > zwracać uwagę, jak powinno się postepować. Ale co tu jest "przeciwnie" do tego, co napisałam? -- W 1899 roku komisarz amerykańskiego urzędu patentowego Charles H. Duell ogłosił
robić ściągacze i wzory patentowe. Ponieważ od tego czasu dwa razy się przeprowadzałam, te cenne materiały mi zaginęły, a teraz chętnie wróciłabym do tego jednego z moich ulubionych zajęć, tylko nie pamiętam już jak się robiło różne ściegi. Na drutach radzę sobie całkiem nieźle, ale przecież mam maszynę
robić ściągacze i wzory patentowe. Ponieważ od tego czasu dwa razy się przeprowadzałam, te cenne materiały mi zaginęły, a teraz chętnie wróciłabym do tego jednego z moich ulubionych zajęć, tylko nie pamiętam już jak się robiło różne ściegi. Na drutach radzę sobie całkiem nieźle, ale przecież mam maszynę
Tu masz filmik jak nabrac oczka na czapke brioszkę, aby wzór trzymać w ryzach, bo jako, że to ściągacz patentowy to czapka tym wzorem bardzo sie rozwleka: www.youtube.com/watch?v=Mk670kVxess A tu po polsku