Oj, boi się ten Polak zmian, oj, boi. Może nawet byłyby to zmiany na lepsze,
ale najlepiej to, żeby ktoś zdecydował, może tak za uszy pociągnął. Polakowi
się NIE CHCE. Najlepiej, żeby tak DAĆ gotowe pod nos. Owszem - są w tej UE
jakieś fundusze, ale przecież żeby je dostać trzeba SAMEMU się postarać - a
oni tacy wstrętni, nie chcą tak po prostu dać, a my - naród wybrany, ratujący
Europę w 1920 roku przed bolszewikami...i co? Żadnej wdzięczności. Oni
przecież powinni wiedzieć, że n...