Adrenalina i stres - kiedy istnieją w moim życiu nawet nieźle funkcjonuję, pracuję, osiągam sukcesy, załatwiam sprawy, nakręcam się, ale bez manii. Kiedy jednak mija sytuacja wymagająca ode mnie mobilizacji, kiedy nadchodzi czas cieszenia się z owoców swoich sukcesów i pracy, ze swojego życia - nic, kompletnie nic nie czuję, czarna dziura. Mam ochotę się zabić, nie widzę sensu życia. Wszyscy mi mówią, że powinnam być szczęśliwa i zadowolona, ja mam przed sobą pustkę i spadam w coraz czarniejs...