Dodaj do ulubionych

Asertin 50

23.01.25, 19:31
Witam, od 4 msc przyjmuje lek asertin 50 od 10dni mam zwiększoną do 100 tylko problem w tym ze czuje się fatalnie, silniejszy lęk, drżenie ciała, senność. Czy organizm musi przyzwyczaić się do zwiększonej dawki?
Obserwuj wątek
    • chocolate_dog123 Re: Asertin 50 23.01.25, 20:09
      throw that shit.
      • jjjjjessi Re: Asertin 50 23.01.25, 20:16
        Dlaczego?
        • chocolate_dog123 Re: Asertin 50 23.01.25, 20:24
          bo się nie będziesz mogla wysr.ac po tym leku. stlusci ci wątrobę i spowoduje insulinooporność. dobra moja rada.
          • xawery39 Re: Asertin 50 24.01.25, 10:43
            Pomyśl o innych sposobach na swoje dolegliwości , bardziej naturalnych . Depresja to choroba spowodowana wieloma czynnikami . Np. migreny , częste u kobiet albo meteopatia mogą dawać podobne objawy co depresja . A chyba najważniejsze są to czynniki psychiczne, stres powodowany obcowaniem z toksycznymi ludżmi .
            • jjjjjessi Re: Asertin 50 24.01.25, 12:21
              Dziękuję serdecznie!:)
            • jjjjjessi Re: Asertin 50 24.01.25, 12:38
              A jaki sposób jest najlepszy na tą meteopatia?
              • xawery39 Re: Asertin 50 25.01.25, 07:13
                W internecie , również na tym forum można znależć wiele wskazówek jak radzić sobie z trudnościami życia. Wszystko zależy od płci , wieku ,wykształcenia , dzieciństwa , stanu cywilnego , poglądów religijnych itp. składników osobowości poszukującego . Najważniejsza jest tu ogólnie pojęta świadomość i dojjrzałość emocjonalna . Radzę zajrzeć tez na forum "migrena" , gdyz u kobiet jest to częsta dolegliwość będąca niekiedy jakby drugą stroną depresjii .
    • ankakaska Re: Asertin 50 30.01.25, 16:10
      Ja też poproszę o radę. Biorę od 3 dni pół tabletki, po tygodniu mam brać całą (asertin 25mg). Niestety mimo zapewnień czuję się fatalnie, nie ogarniam, ciągle śpię, czuję się nie sobą, strasznie nacpana, nie mogę prowadzić samochodu. Miałam zacząć ćwiczyć, nie ma szans. Tylko siedzieć i tępo gapić w tv mi się chce… wcześniej mimo pewnych problemów radziłam sobie, ogarniałam dom i dzieci. Teraz czuję się jednak gorzej. Wiem, że to etap przejściowy, ale nie chcę nie być sobą i pogłębić tego stanu zwiększając dawkę czy uzależniając się. Poczytałam trochę forum. Postanowiłam zrezygnować w porę, czy mogę to rzucić wpizdu po 3 dniach przyjmowania połowy dawki? To chyba jeszcze jest dobry czas, żeby najzwyczajniej przestać brać?
      • mardaani.74 Re: Asertin 50 30.01.25, 18:10
        Możesz, ale jak umów się na wizytę żeby ci lekarz przepisał inny lek. Rzadko kiedy ten pierwszy jest trafiony w punkt.
        • nick_z_desperacji2 Re: Asertin 50 30.01.25, 21:39
          Umawianie się po 3 dniach nie ma sensu. Lek zacznie działać najwcześniej za 2-3 tygodnie od dawki docelowej, którą rzadko przy Asertinie jest 25mg. Głównym problemem nie jest lek, tylko "mądrości z internetu" i brak szczerej rozmowy z lekarzem, który powinien wytłumaczyć, jak leczenie ma wyglądać. Niestety , psychiatrzy podchodzą do tego na zasadzie "brać 2xdziennie tabletkę" i nara, a czasami to9 pacjenci wolą wierzyć pseudomądrosciom, zamiast poszukać rzetelnej wiedzy.
          • mardaani.74 Re: Asertin 50 30.01.25, 23:54
            Jeżeli ona na tym leku czuje się aż tak źle, to jaki sens ma na siłę wdrażać ten akurat lek i przechodzić jakieś mityczne gehenny początkowej fazy? Niech spróbuje innego leku a nie męczy się z tym dziadem.
            Leki antydepresyjne to nie leki na wątrobę że taki a taki w takiej dawce i koniec, psychiatria mimo wielkich postępów to nadal naprawianie zegarka za pomocą młotka.
            • nick_z_desperacji2 Re: Asertin 50 31.01.25, 01:35
              Bo po większości przez pierwsze dni jest się na przykład sennym. Jak będzie zmieniać co kilka dni, jedynym efektem będzie ewentualna lekooporność, której takie fikołki sprzyjają, bo efektów żadnego nie doczeka.
              • mardaani.74 Re: Asertin 50 31.01.25, 14:41
                Lekooporność nie jest wynikiem odstawiania leków. Lekka senność ok, ale nie to co opisuje. Ponadto zważ że ona ma pod opieką dzieci, nie może uwalić się do wyra na dwa tygodnie i czekać na l4 aż mu pierwsze skutki uboczne zelżeją albo i nie. Moim zdaniem lek do zmiany i tyle.
                • mardaani.74 Re: Asertin 50 31.01.25, 14:41
                  "jej", nie "mu"
                • nick_z_desperacji2 Re: Asertin 50 31.01.25, 19:50
                  Częste zmiany leków i rzucanie leczenia sprzyja lekooporności.
                  • ankakaska Re: Asertin 50 21.02.25, 08:25
                    Teraz dostałam Tiasenal czy Tianesal. Jak czytam fora jak ludzie się po nim czują, to też chyba nie chce nawet zaczynać…
                    • chocolate_dog123 Re: Asertin 50 21.02.25, 12:54
                      ankakaska napisała:

                      > Teraz dostałam Tiasenal czy Tianesal. Jak czytam fora jak ludzie się po nim czu
                      > ją, to też chyba nie chce nawet zaczynać…

                      To nie bierz i nie jojcz. Nikt ci siła do buzi go nie wepchnie przecież.
                    • nick_z_desperacji2 Re: Asertin 50 22.02.25, 01:35
                      Nie chcesz się leczyć, to się nie lecz. Tylko po co terminy zajmujesz. Chcesz same pozytywne opinie, to sok z buraka i lewoskrętna wit. od Zięby. Na nic nie pomogą, ale użytkownicy zachwyceni.
    • nick_z_desperacji2 Re: Asertin 50 30.01.25, 18:10
      Przyzwyczai się po 2-3 tygodniach, albo się nie przyzwyczai i wtedy trzeba pogadać z lekarzem. Czasami znalezienie leku dobrego dla konkretnej osoby zajmuje trochę czasu. Jeśli masz kliniczny epizod depresyjny, to ziółka nie pomogą. Wszelkie spacery, czochranie kota itp. działają wspomagająco, ale nie leczą. btw. jeśli czujesz się źle od kilku miesięcy, to nie jest to żadna meteopatia. Kilka miesięcy temu po pierwsze było lato, czyli depra dokuczała Ci już w czasie, kiedy nie ma problemów z syntezą wit.D (niedobory mogą w tej chwili nasilać Twoje objawy). Poza tym, metopaci najgorzej reagują na zmiany ciśnienia, a to nie zmienia się dwa razy do roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka