znajomy mojej kolezanki tak wlasnie mnie okreslil. Juz sama nie wiem czy to jest prawda czy tylko i wylacznie jego subiektywne odczucie. Wydaje mi sie ze jestem interesujaca babke ale mam zanizone poczucie wlasnej wartosci wiec trudno mi w to uwierzyc...czasami...
dodam ze on z akademii sztuk pieknych...te swoje gotyckie klimaty...a ja bardziej...
dyskotekowa ; ]
od dzis bede jezdził po was pod zakazdym razem innymi nickami.
W sumie to mi sie juz przynudziłyscie troche bo wszystkie jestescie stare,
grube, i takie bez wyrazu.
Boli was ze wam nie podlizuje dupy jak to robi inni smieszni chlopcy
to na tyle