Czas na zeuropeizowanie Polski w tym zakresie, a nie "europeizowanie" nas
poprzez gardłowanie w sprawie geremka-pierwszego obrońcy esbecji i ubecji.
Traktowanie pracowanika, sądy pracy, kodeks pracy, to są rzeczy które trzeba
ustawić tak, by pracownik stał się wreszcie człowiekim, a nie bezwartościowym
śmieciem.
Dla ewentualnych krytyków - tak, jestem pobożnym socjalistą, chociaż wolę
okreśenie "pobożny zwolennik społecznej gospodarki rynkowej".