W pełni podzielam opinię autora o nadzwyczajnych, czasami wręcz
nieziemskich walorach naszej Jury!
Dodać można, że pod ruinami zamku Ostręznik okresowo - w razie
mających nastąpić ważkich wydarzeń - tryska wywierzysko, tworząc od
strony szosy znaczne rozlewisko. System jaskiń jest tam wzajemnie
skomunikowany, ale ciasny i wymagający dla eksplratora
przygotowania: odzież, latarka, plecak trzeba zostawić u wejścia.
Osobiście przerażony jestem zagospodarowywaniem ruiny Bobolic i
p...