Pojezdzilem sobie dzisiaj w godzinach popolodniowch i wieczornych (oczywiscie w warunkach ostrego opadu i pelnego zaskoczenia sluzb zimowych) roznymi drogami o bardzo roznej kolejnosci odsniezania.
1. Najfajniej jezdzi sie pusta droga, nawet, jesli nie jest praktycznie zupelnie odsniezona (stany graniczne zupelnej nieprzejezdnosci - okolice Bobolic - pomijamy).
2. Jakies 50 procent spotkanych plugow nie sypie, ale tez i nie zgarnia.
3. Na drodze nr 1 obowiazuje ruch semilewostronny -...