-
no to po formule 1...
Szkoda lubiłem ten sport.
-
Do dzieła - wybory niedługo. Czekam na obietnice budowy torów, bolidów, stajni
FSO lub Ursus. przeciez jakoś sukces Kubicy trzeba skonsumować. Nieprawdaż? A
jak Putiny, Janukowycze a nawet Szwedy i helwety bedą nam zazdraszczać.
Premier z Prezydentem muszą kupić sobie jakieś formularskie gadżety i
zorganiować klub głów F1 w ramach UE: Polski, WBrytanii , Niemiec, Finlandii,
Hiszpanii, Włoch, portugalii oraz Holandii. I mamy G8 z Polską zamiast Rosji.
Ale putin bedzie sie gotował.
-
wielka szkoda
to najlepszypolski kierowca bez wzgledu na kategorie
i do tego madry chlopak
-
Oglądam sobie to GP Hiszpanii..niby wszystko ok ale jak sobie przypomnę te
niesamowite pojedynki Senny z Prostem,Mansellem czy tez nawet później Hilla z
Schumacherem to az sie łezka w oku kręci..teraz te wyścigi są po prostu
nudnawe..klasyfikacje się zmienia głownie poprzez pobyty w boksach..Tak sobie
myślę że może warto by wprowadzic podobny system punktacji jak w NASCAR..
Np za największą ilość okrążen na prowadzeniu zawodnik otrzymywałby dodatkowe
punkty, KAŻDA pozycja byłaby pu...
-
Prawda jest taka, ze gdyby jechali tym samym bolidem MS mialby spore klopoty
nie tylko z Buttonem ale tez np. z Räikonnenem czy Montoya. O Alonso i Trullim
nie mowiac.
-
Obecna sytuacja. Wynika to z przewagi konstrukcyjnej jednym bolidów nad
innymi. Jest w tej chwili tak wielka, że to nie kierowcy rywalizują ze sobą,
ale konstruktorzy. O rywalizacji można mówić prawie wyłącznie w obrębie
jednego teamu (no, może w porywach dwóch). Hamilton rywalizuje z Alonso,
Kubica rywalizuje z Heidfeldem, itd. W sumie całe te zawody to jedna wielka
hucpa. Bo to że jedni kierowcy nie mają praktycznie żadnych szans na wygraną,
powoduje, że cała ta zabawa sprowadza...
-
Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. W Singapurze (deszcz) Hamilton
rozbije bolid o bolid Massy. Wygra Kubica, Raikkonen docząłga się 11 i
klasyfikacja będzie wyglądać tak
1. Lewis Hamilton - 78
2. Felipe Massa - 77
3. Robert Kubica - 64
(i trzy wyścigi do końca)
-
JUŻ DZISIAJ PRZYJECHALI ! Ok. 14:50 byli na skrzyż. Marszałkowskiej i Jerozolimskich. Bolid był na
nowych slikach. Ładny widoczek.
-
takie kombinowanie niestety, ale nikomu nie pomoze w walce z schumacherem, najlepszy
bolid i najlepszy kierowca, w tym sezonie mysle, ze sie troche pomeczy, ale zostanie
mistrzem... to samo w przyszlym, a potem pewnie skonczy kariere.
same zmiany uwazam za nieco idiotyczne, glownie te dotyczace opon.. i tak nikt nie bedzie
oszczedzal bolidu, w efekcie pod koniec wyscigu beda jechac na lysych oponach i sie rozbijac,
glupota
-
Co za kolek to pisal? Cytujecie wypowiedz Webera, ktory dementuje plotki o odejsciu Schumiego z Ferrari i opatrujecie to tytulem, ktory wskazuje na cos zupelnie innego.
-
No spodziewwalem sie tego po kuriozalnym Grand Prix w Indianapolis gdzie
Schumacher ewidentnie "faulowal" Rubensa przy wyjezdzie z PitLane ale wiadomo
kto w teameie rzadzi... ale pewne bylo ze Rubens tego nie pusci bokiem i
dobrze!
-
Heja,
Nie jestem znawca F1. Czytam, ze przepisy zostaly przekroczone, bo brakowalo
2 kg. Gdzies ktos wspominal, ze na starcie tez jest wazenie. Tylko ze tamto
wazenie jest chyba przy zatankowanych bolidach. A wazenie na mecie na
bolidach w stanie ukonczenia wyscigu.
Ale to jest bez sensu. Jest kilka perspektyw, ktore powinny tlumaczyc w tym
wypadku Kubice i Team:
1. Po ukonczeniu wyscigu Kubica musial dojechac do miejsca parkingowego
(jakkolwiek to sie nazywa fachowo). Czy pod...
-
Hej Wisła gol, lalalalalalalalalalallal!!!!!!!!!
-
Ten to potrafi...
----
Kanapa Kastrata