W średniowieczu osoby targane wewnętrznymi konfliktami rzadko zamykano w
odosobnieniu z powodu ich szaleństwa. Zamykanie ludzi jako „psychicznych”
rozpoczęło się dopiero w Oświeceniu, po tym jak cukier pokonał drogę od
przepisu aptekarskiego do produkcji cukierków. „Wielkie odosobnianie chorych
umysłowo”, jak nazywa to jeden z historyków, zaczęło się w końcu XIX wieku,
kiedy spożycie cukru w Wielkiej Brytanii wzrosło w ciągu 200 lat od szczypty
lub dwóch w beczce...