Toyota ;) ... to nie auta na taki trudny rajd, te japońskie
zabaweczki są zbyt delikatne i nafaszerowane zawodną japońską
elektroniką. Dobre na drogi europejskie ale na polskich już wyższa
awaryjność. Fajne funkcjonalne ale też po przekroczeniu magicznych
kilometrów do wymiany (ok 1 mln dla Avensisa) podczas gdy
europejskie BMW czy Mercedes --- szlify po 1,5 mln i dalsza radość
europejskiej niezawodności i niemieckiej solidności.