Szkoda, że nie zrobiono wyścigu karetek w sobotę na placu teatralnym w Warszawie. Krawiec byłby głownym sponsorem, W końcu bezsensowne wyścigi w W-wie i niszczenie samochodów w Chorzowie to jego specjalność. Ciekawe dla kogo "pierze" się taka kaska - chyba wszyscy się domyślają - wybory tuż tuż. W Chorzowie Orlen wydał taką kwotę, że wybudowanoby dwa i pól płockiego mola.