mialem okazje przeczytac oba eseje, lubie czytac Fukuyame, ma jakies takie
cieple spojrzenie na przyszlosc, wiele osob z nim sie nie zgadza bo uwaza go
za fantaste, on jednak pomija duzo problemow swiatowych ukazujac kierunki
ktore sa chyba wazniejsze niz problemy na drodze...
Legutko podsumowal obu panow, obaj panowie maja jednak podobna wizje
zderzenie cywilizacji jest w niej niestety mozliwe, tymi cywilizacjami ktore
mialby sie zderzac to islam i zachod. Azja jakby stala na ub...