„Całe szczęście”, że jest określenie „tanie państwo” bo patrząc na
to co mamy „nareszcie gdy odsunięto od władzy Pis”, pasuje
określenie drożyzny. A przy tym ciągłe eskapady rządzących na koszt
rodaków, teraz za bagatela ponad 2 miliony pobyt ze świtą w Ameryce
Południowej….. to jak dla słów o „miłości” i głoszenia lepszego
życia (tylko niektórych) rodaków i obiecanych „cudów” to … może
będzie otwarcie oczu na...