nie umiem sie podniesc...jest mi tak zle..zarabiam marne grosze.i nie byłby to
dla mnie problem , gdyby nie to ze nie stac mnie na ;leczenie..nie wyrabiam na
leki..najgorsze jednak sa zeby...nie stac mnie na ich leczenie...połowa zebów
mi powypadała,mam 28 lat i jestem szczerbata...wsy=tydze wychodzi c sie z
domu...wygladam okropnie ani sie usmiechnac...nie chce mi sie zyc...leczenie
ze wstawienie4m brakujacych zebów yceniono mi na min 10 tys..,.nie mam takich
pieniedzy,, :((((dlkaczego...