No więc jak w temacie poszłam do konkretnie lekarza rodzinnego i pediatry w
jednym po skierowanie na kontrolną krew i posiewy bo sie cos gorzej czuje
ostatnio ale nie w tym rzecz. Poszłam w 2 osoby bo jak wiadomo wtedy tak łatwo
cie lekarz nie oleje. Musze sie z wami podzielic bo czegos takiego nie
słyszałam jeszcze nigdy....
Wyłuszczyłam lekarce o co mi chodzi on wypytała po co mi skierowania i po
przejsciu tradycyjnego- zła terapia, zła diagnoza itp- standard usłyszałam co
nastepuje...