-
idę dziś do internisty
po receptę na leki
do psychiatry zapisali mnie dopiero na 3 listopada
a kończy mi się lerivon
chciałabym też dostać receptę na przeciwlękowy
afobam i jakieś inne doraźne uspokajacze
ale boję się
że, choć idę do prywatnego lekarza
nie przepisze mi uspokajaczy
bo chcę pokazać wypis ze szpitala
a tam mój dr prowadzący
napisał, że do szpitala
trafiłam po nadużyciu leków
"prawdopodobnie w celach samobójczych"
a to nieprawda
ja już lekami się truć nie będę
w ...
-
tak jak w temacie - nawiązanie do mojego poprzedniego wątku. Chciałabym z
kimś o tym porozmawiać. Z kimś, kto wie co czuję... HELP :(
-
Mam poważne problemy z bezsennością. Lekarze interniści zapisują mi na zmianę
stilnox i sanval. Od pewnego czasu, po tych środkach, zasypiam na dwie
godziny, po czym się budzę i nie śpie już do rana. Poprosiłam więc o jakies
inne, ale lekarz nie wiedział sam nie wiedział jakie i zapisał mi xanax,
który przecież nie jest lekiem nasennym, a poza tym bardzo uzależnia.
Czy znają państwo jakieś skuteczne i bezpieczne środki nasenne, które
mogłabym zasugerować mojemu interniście????
D...
-
Ktoś musi mi pomóc bo sama już nie dam rady:-(. Nie wiem czy to
depresja, nerwica czy po prostu przesadzam ale już nie
wyrabiam...Ale od początku...Jakieś 5 lat temu miałam jazdy - było
mi często słabo, bałam się że coś mi się stanie, że zemdleję na
ulicy, w sklepie, w domu...Myślałam że to coś z ciśnieniem ew, jakaś
choroba. Najpierw internista, potem neurolog nic nie znaleźli.
Zdrowa jak byk. No, sugerowali nerwicę wegetatywną, miałam
konsultację z psychologiem. Fakt, cały tam...
-
moze ktos mi tu pomoze,odkad skonczylam 12 lat mam okresowe napady
leku,strachu,staje sie placzliwa,niemoge spac,normalnie funkcjonowac!czuje
sie jak najwieksze chodzace zlo,czuje sie winna,zlym czlowiekiem!zawsze to
zaczyna sie tak ze nagle dostaje takiego wewnetrznego leku ktory mna az
trzesie w srodku....zdarza sie to po okresach wzmozonego stesu ale nie tylko
w szkole sredniej mialam takie leki np:w wakacje....ostatni taki napad leku
mialam 2,5 roku temu juz mialam nadzieje ze...
-
Ciągle wydaje mi się, że on mnie nie kocha... Niewiem dlaczego tak myślę.
Niemogę robić nic poza myśleniem o nim. To jest koszmar, trwa on już 2 lata.
Nieradzę sobie. Zaczynam się leczyć już niebawem druga wizyta u neurologa.
Chciała bym pogadać z jakąś dziewczyną/ kobietą, która rozumie takie uczucia,
która wsparła by mnie i może troszeczkę ukierunkowała moje myślenie. Niestety
w swoim otoczeniu niemogę o tym powiedzieć nikomu. Jeśli ktoś ma ochotę to
piszcie tu lub na mail. Pozd...