i europejskości, w sytuacji gdy ani PE ani polski parlament (lol) nie uchwalił
ustawy która raz na zawsze potępiłaby takie postawy jak nacjonalizm (zwany
jako nie kojarzący się źle, ale oznaczający dokładnie to samo, "patriotyzm")
czy też "bezwzględną wolność słowa" (pozwalającą bublowi i michalkiewiczowi
wzywać do nienawiści przeciw Izraelitom). Nie można być "patriotą" oraz
popierać ideę integracji gdyż owy "patriotyzm" (czyt. nacjonalizm) przez całą
historię europy był motorem wszyst...