Witam wszystkich zainteresowanych którzy mają ochotę na różnego rodzaju formy
wypoczynku aktywnego. Prawdą jest że najczęściej u mnie są to góry, ale nie ma
co się ograniczać, tym bardziej że w grę wchodzą najczęściej weekendy. A więc
pojedźmy na Jurę, na spływ kajakowy, latem jezioro, a przy dłuższym odpoczynku
od pracy: Beskidy, Tatry i co tam jeszcze komu przyjdzie do głowy.
Preferuję w miarę tanie rozwiązania, bo wolę częściej niż konkretnie a raz w roku.
Posiadam samochód osobowy.