Nie ukrywam, ze bardzo zawiodl mnie mecz z Amerykanami. I nie chodzi tylko o
wynik, ale o kilka rzeczy, ktorych mi zabraklo w grze reprezentacji.
Po pierwsze, liczylem, ze trener zechce sprawdzic pare napastnikow Rasiak -
Saganowski. Taka konfiguracja wydaje sie miec sens - jeden potrafi dograc,
drugi wyjsc na pozycje. Janas nie byl uprzejmy tego sprawdzic, mimo, ze raz
uklad tego rodzaju (z Rasiakiem i Niedzielanem) sprawdzil mu sie doskonale.
Zabraklo mi gry skrzydlami i dosrodk...