Interesuje mnie co jest waszym zdaniem jet ciekawsze. Kopalnia Złota w Złotym
Stoku czy sztolnie w okolicach Walimia i Głuszycy? Podobno w w Złotym stoku
można sobie pod ziemią popływać po wyrobiskach pontonem. Ktoś próbował?
Chyba, że jeszcze coś innego pod ziemią w tamtych okolicach.